Świat

I jak ta Europa ma przetrwać? "Strefa bez dzieci" we francuskich pociągach

opublikowano:
tgv-trains-dzieciwarszawa
Francuzi wprowadzają "strefy nie dla dzieci" we francuskich pociągach (fot. Fratria/Andrzej Wiktor, Pixabay)
Jak informuje telewizja Euronews, francuskie koleje państwowe SNCF ogłosiły niedawno wprowadzenie nowej klasy podróży – Optimum Plus – dostępnej na niektórych połączeniach TGV między Paryżem a Lyonem. Brzmi jak oferta dla biznesu? Tak – ale jest jeden szczegół, który wywołał burzę w mediach i sieci: do tej klasy nie można wpuścić dzieci poniżej 12. roku życia. To decyzja, która mówi o współczesnej Francji znacznie więcej niż kolejowy rozkład jazdy.

Ekskluzywność czy społeczny absurd?

SNCF tłumaczy, że Optimum Plus jest przeznaczone dla klientów służbowych i osób, które „chcą wyjątkowego doświadczenia podróży z indywidualną obsługą i elastycznością”. Idealna podróż biznesmena – cisza, komfort i brak wrzasków maluchów.

Ale czy naprawdę wykluczanie dzieci to rozwiązanie? W Polsce, podobne rozwiązania zapewnia przecież "strefa ciszy" w pociągach EIP, gdzie nie wyklucza się nikogo ze względu na wiek. To nie tylko kwestia komercyjna, lecz także sygnał kulturowy.

Taka polityka coraz bardziej przypomina ideologiczny trend „no kids” – przedkładanie życia bez dzieci i troski o własny komfort ponad dobro rodziny, które w demokracji ma być fundamentem społeczeństwa. Społeczeństwa, które już dziś boryka się ze spadającą liczbą urodzeń.

I tak, ten problem demograficzny nie jest wymysłem konserwatywnych mediów, lecz faktem obserwowanym w wielu zachodnich krajach.

Burza w sieci – i słuszna krytyka

W mediach społecznościowych i francuskich portalach zawrzało. Podcast "Les Adultes de demain" (dosł. Dorośli jutro) ostro skrytykował decyzję SNCF, pisząc wprost, że “linia została przekroczona”. Ilu ludzi w swoim państwie chce „wypchnąć dzieci poza ramy życia publicznego”? To pytanie, które stawia coraz więcej komentatorów.

Do krytyki dołączyła nawet francuska komisarz ds. dzieci, która w wywiadzie telewizyjnym powiedziała, że jeśli „komfort dorosłych zależy od braku dzieci”, to jest to wprost sprzeczne z polityką demograficzną i zdrowym rozsądkiem. Nie można jednocześnie alarmować, że brakuje dzieci, i wysyłać do społeczeństwa sygnałów, które wręcz je zniechęcają. 

Kryzys wartości czy tylko biznesowy wybieg?

Oczywiście SNCF uspokaja opinię publiczną: Optimum Plus to tylko 8% miejsc w pociągu i dotyczy tylko dni powszednich – więc większość podróżnych nadal może podróżować z rodziną. Ale to tłumaczenie mija się z istotą sprawy. Problem nie leży w jednym wagonie, lecz w kulturze, która zaczyna postrzegać obecność dzieci jako przeszkodę w osobistym komforcie.

Dla prawicy to kolejny sygnał ostrzegawczy: państwo i społeczeństwo, które ustawiają dobro jednostki ponad trwałe wartości rodzinne, mogą wkrótce zapłacić cenę za swoją krótkowzroczność. W kraju, gdzie kolejne pokolenia rodzą się coraz rzadziej, ekskluzywne klasy „bez dzieci” jawią się nie jako luksus, lecz symbol brutalnego wyboru cywilizacyjnego.

Europa umiera?

Francja nie jest wyjątkiem – podobne tendencje widać w kulturze miejskiej wielu krajów Zachodu. Ale to właśnie państwowe instytucje powinny być bastionem zdrowego rozsądku, a nie miejscem, gdzie wygoda kilku ogniskuje uwagę kosztem przyszłości społeczeństwa.

Kiedy elitom zaczyna przeszkadzać obecność dzieci w przestrzeni publicznej, wtedy trzeba się poważnie zastanowić, jaką Europę budujemy – i czy naprawdę komfort dorosłych ma zależeć od tego, że świat staje się coraz mniej przyjazny rodzinie i przyszłym pokoleniom.

źr. wPolsce24 za Euronews, Les Adultes de demain, ANSA.it

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.