Niemieckie wagony z 1984 r. będą jeździć po polskich torach. Morawiecki: „Niemcy pozbywają się szrotu. Wstyd!”

Interpelację w sprawie zakupu używanych niemieckich wagonów przez PKP Intercity wystosował poseł Prawa i Sprawiedliwości, Łukasz Kmita, który szczegółowo przepytał o to Ministerstwo Infrastruktury. To na tę interpelację odpowiadał Piotr Malepszak.
Ile i za ile?
Informacje wiceministra są, choć szczegółowe, to jednak dość szokujące:
- PKP Intercity kupiło łącznie 50 używanych wagonów od Kolei Niemieckich,
- średni rok produkcji wagonu to 1984 r.
- wagony były modernizowane ostatnio w latach 1998–2004
- transakcja została rozliczona w euro i sfinansowana ze środków własnych PKP Intercity
- średnia cena jednostkowa za wagon wyniosła 439,6 tys. euro.
Pierwsze wagony mają wejść do eksploatacji pod koniec I kwartału 2026 r. Wszystkie zakupione wagony są przystosowane do jazdy z prędkością do 200 km/h i mogą być wykorzystywane w ruchu międzynarodowym. Wyposażono je m.in. w klimatyzację, automatycznie otwierane drzwi oraz zamknięty system WC.
Jest wśród nich 12 wagonów pierwszej klasy – w tym dwa bezprzedziałowe i dziesięć przedziałowych – oraz 38 wagonów drugiej klasy. W tej grupie są 24 wagony bezprzedziałowe, sześć wagonów przedziałowo-bezprzedziałowych oraz osiem wagonów bezprzedziałowych przystosowanych do przewozu rowerów.
Co wynika z oględzin?
Wiceminister infrastruktury podkreślił, że wagony nie wymagają tzw. polonizacji. Są zgodne z postanowieniami umowy międzynarodowej RIC i mogą być eksploatowane na polskiej sieci kolejowej.
Przedstawiciele PKP Intercity oraz spółki PKP Intercity Remtrak przeprowadzili inspekcje wagonów w Berlinie i Lipsku na przełomie września i października 2025 roku. W oględzinach uczestniczyło siedmiu doświadczonych ekspertów i inżynierów.
Po sprowadzeniu do Polski tabor zostanie poddany niezbędnym naprawom, które umożliwią jego szybkie wdrożenie do eksploatacji - przekazał wiceminister Malepszak. Zakres prac zostanie określony na podstawie dokumentacji systemu utrzymania przekazanej przez poprzedniego właściciela oraz szczegółowej weryfikacji technicznej. Naprawy zrealizuje PKP Intercity Remtrak.
Dlaczego rząd Tuska nie kupuje polskich wagonów?
Informacja na temat zakupu oburzyła byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który postanowił ją skomentować na platformie X.
- Rząd Donalda Tuska nie potrafi kupić wagonów od polskich firm – mówi na nagraniu Morawiecki. - Takie rupiecie to nie tylko niski komfort dla pasażerów, ale i gigantyczne koszty utrzymania – ocenia były szef rządu Zjednoczonej Prawicy. Jego zdaniem ponieważ Niemcy mają tego świadomość, "pozbywają się tego szrotu".
- Zamiast na śmietnik, trafią do Polski. Wstyd! – konkluduje Morawiecki.
źr. rynek-kolejowy.pl/X











