Świat

Odrażająca zbrodnia: Polski student zadźgany przez sikha. Sąd wydał wyrok

opublikowano:
Koniec procesu w sprawie śmierci Henry’ego Nowaka. Vickrum Digwa skazany
Vickrum Digwa krzyknął „rasizm”, a policja skuła Henry'ego Nowaka (fot. Fratria/X)
Brytyjski sąd skazał Vickruma Digwę na karę dożywotniego więzienia za zabójstwo 18-letniego polsko-brytyjskiego studenta Henry’ego Nowaka. 23-letni sikh zadźgał swoją ofiarę nożem, a potem oskarżył ją o rasizm.

Digwa spędzi w więzieniu co najmniej 21 lat, zanim będzie mógł ubiegać się o zwolnienie warunkowe – uznał sędzia William Mousley, orzekający w sądzie w Southampton. W czwartek 28 maja ława przysięgłych uznała Digwę za winnego morderstwa, do którego doszło 3 grudnia 2025 r. w Southampton.

Straszliwe okoliczności morderstwa

Historia budzi grozę: 18-letni Henry Nowak, pochodzący z polskiej rodziny student pierwszego roku rachunkowości i finansów, wracał do akademika po spotkaniu z kolegami z drużyny piłkarskiej. Przypadkiem natknął się na Vickruma Digwę, sikha uzbrojonego w 21-centymetrowy nóż ceremonialny (używany przez wyznawców sikhizmu). Ten zadał mu pięć ciosów nożem, w tym w klatkę piersiową. Ranny chłopak próbował jeszcze uciekać.

Gdy na miejsce przybyła policja Digwa skłamał, że to Nowak go zaatakował i rasistowsko zwyzywał. Policjanci uwierzyli agresorowi i zakuli umierającego studenta w kajdanki.

Policja przepraszała później, że błędnie oceniła sytuację, a działania funkcjonariuszy zostały objęte dochodzeniem.

Śledztwo utrudniała rodzina mordercy, która stanęła za nim murem: ukrywali dowody, potwierdzali jego wersję zdarzeń. 

Sąd: Filmowałeś jego cierpienie

Sąd odrzucił wersję o samoobronie. - W jego płucach (Nowaka przyp. red.) znaleziono 12 litrów krwi. Nie miał szans na przeżycie, niezależnie od udzielonej pomocy. Henry miał również pociętą twarz. Nie był w stanie się bronić. Filmowałeś ostatnie chwile Henry’ego Nowaka. Filmowałeś jego cierpienie, nie zwracając uwagi na jego błaganie o pomoc, nawet gdy jego stan pogarszał się bardzo szybko – mówił sędzia, zwracając się do oskarżonego.

Twoje działania wywołały napięcia rasowe w Southampton i w całym kraju, przez co wielu sikhów zaczęło obawiać się o swoje bezpieczeństwo - dodał.

Wyrok: dożywocie z minimalnym okresem 21 lat w więzieniu.

Rodzice Nowaka apelują

Po odczytaniu wyroku w sali sądowej doszło do kłótni między bliskim skazanego i ofiary - relacjonowała stacja BBC.

- Żaden wyrok nie przywróci Henry'emu życia - powiedziała rodzina ofiary na schodach sądu po ogłoszeniu wyroku. Ojciec zabitego, Mark Nowak przypomniał, że policjanci, zamiast pomóc jego umierającemu synowi, formalnie go aresztowali. Zaapelował do brytyjskiego rządu o przejrzyste śledztwo.

źr. wPolsce24 za BBC/X

 

Świat

Policja uderzyła na bary, łaźnie i domy działaczy LGBT. To część akcji "moja rodzina jest bezpieczna"

opublikowano:
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Turecka policja zatrzymała w niedzielę 26 osób podczas akcji przeprowadzonej w lokalach związanych ze społecznością LGBT oraz w domach "tęczowych" działaczy. Według tureckiego ministerstwa sprawiedliwości działania były częścią operacji „Moja rodzina jest bezpieczna”, której celem ma być ochrona dzieci, rodziny i porządku społecznego.
Świat

Kuriozalny wpis przyszłego kandydata na kanclerza Austrii. Za odsiecz wiedeńską podziękował... Ukrainie

opublikowano:
Gunther Fehlinger-Jahn wywołał kontrowersje wpisem dotyczącym rocznicy odsieczy wiedeńskiej, w którym podziękował Ukrainie za „ocalenie Wiednia”.
Flaga Austrii (fot.PxHere)
Na profilu znanego austriackiego polityka Gunthera Fehlingera-Jahna pojawił się kontrowersyjny wpis dotyczący bitwy wiedeńskiej. Mężczyzna zdecydował się podziękować za obronę Europy... Ukrainie.
Świat

Każdy polski grzybiarz chciałby mieć taki dzień, a im policja wszystko zabrała

opublikowano:
Kilkadziesiąt kilogramów zdrowych prawdziwków to marzenie każdego grzybiarza, ale nie w... Szwajcarii. Tam przepisy dużo niżej zawieszają poprzeczkę
Kilkadziesiąt kilogramów zdrowych prawdziwków to marzenie każdego grzybiarza, ale nie w... Szwajcarii. Tam przepisy dużo niżej zawieszają poprzeczkę (Fot. Fratria)
30 kilogramów prawdziwków to zdecydowanie za dużo. Przynajmniej według szwajcarskich przepisów. Dwóch Włochów wybrało się na grzyby do kantonu Ticino i wracając do kraju, zostali zatrzymani przez policję. Funkcjonariusze znaleźli w ich samochodzie cały bagażnik wypełniony prawdziwkami. Grzyby skonfiskowano, bo grzybiarze przekroczyli dozwolony limit aż pięciokrotnie.
Świat

Rosyjski dron uderzył w pociąg do Warszawy

opublikowano:
Dron uderzył w pociąg
Dron uderzył w pociąg (fot. PAP/EPA/STATE EMERGENCY SERVICE)
Niebezpieczna eskalacja tuż za wschodnią granicą Rzeczypospolitej. Rosyjski bezzałogowiec uderzył w lokomotywę pociągu relacji Kijów–Warszawa zaledwie dwa kilometry od polskiego terytorium. Moskiewski terror zbliża się do linii Bugu na odległość wzroku. Czy rząd w Warszawie wyciąga wnioski z tego bezprecedensowego incydentu?
Świat

Czy Wielka Brytania właśnie przestaje istnieć? Tajny pakt w Cardiff wywołał burzę

opublikowano:
Londyn pozostanie wyłącznie stolicą Anglii. WIelka Brytania może się rozpaść
Londyn pozostanie wyłącznie stolicą Anglii (fot. PAP/ EPA/ANDY RAIN )
Brytyjska korona stoi w obliczu bezprecedensowego kryzysu. Liderzy Szkocji, Walii i Irlandii Północnej planują zawrzeć sojusz, którego celem jest rozebranie Zjednoczonego Królestwa od środka. Za kulisami mającego się rozpocząć w poniedziałek szczytu w Cardiff już padają żądania natychmiastowych referendów, a lewicowy rząd w Londynie wykazuje całkowitą bezradność.
Świat

Dramatyczny incydent tuż przy polskiej granicy. Rosyjski dron uderzył w ciężarówkę 800 metrów od przejścia w Dorohusku!

opublikowano:
Atak na Ukrainę
Atak na Ukrainę (fot. PAP/ EPA/STATE EMERGENCY SERVICE)
Wojna za naszą wschodnią granicą znów przypomniała o sobie w bezpośredniej bliskości terytorium Rzeczypospolitej. Jak poinformowały media, bezzałogowiec uderzył w pojazd ciężarowy zaledwie kilkaset metrów od polskiego przejścia granicznego Dorohusk–Jagodzin.