Świat

Sędzia zastrzelił żonę podczas kłótni. Teraz twierdzi, że to był wypadek

opublikowano:
revolver-2398825_1280
Jego adwokat nie neguje, że strzelał (fot. ilustracyjna Pixabay)
Sędzia podczas kłótni z żoną sięgnął po broń i ją zastrzelił. Jego adwokat twierdzi, że był to wypadek.

Zdarzenie miało miejsce 3 sierpnia 2023 roku w południowej Kalifornii. 74-letni sędzia sądu w hrabstwie Orange Jeffrey Fergusson był tego dnia na obiedzie z żoną w lokalnej restauracji. W jego trakcie doszło do kłótni o finanse. Do drugiej kłótni doszło później, gdy razem z dorosłym synem oglądali "Breaking Bad".

Strzelił do żony 

W jej trakcie sędzia złożył palce w kształt przypominający pistolet i wycelował je w stronę żony. Ta zaczęła na niego krzyczeć, by wycelował w nią prawdziwą broń. W odpowiedzi Ferguson sięgnął po mały pistolet, który nosił przy kostce, i oddał do niej strzał.

Jego syn zadzwonił od razu na policję, po czym próbował ją reanimować, ale było już za późno. Sędzia również wezwał policję. Wysłał też SMSy do dwóch pracowników sądu, w których poinformował ich, co zaszło. Puściły mi nerwy. Właśnie zastrzeliłem żonę. Nie będzie mnie jutro. Będę w areszcie. Bardzo przepraszam – napisał.

Nie sądził, że tak skończy 

Na nagraniach z kamer na mundurach aresztujących go policjantów widać, jak wyprowadzany w kajdankach Ferguson klnie i dopytuje, czy jego żona jeszcze żyje. Powiedział też, że jego syn i wszyscy inni go znienawidzą, i że nigdy nie wyobrażał sobie, że skończy jak członkowie gangów, których ścigał, gdy był prokuratorem.

Po aresztowaniu Fergusson został wypuszczony z aresztu po wpłaceniu miliona dolarów kaucji. W zeszłym roku aresztowano go ponownie, bo wyszło na jaw, że okłamał sąd, że tego dnia nie pił alkoholu. Wyszedł ponownie z aresztu po wpłaceniu 2 milionów dolarów kaucji, odpowiada z wolnej stopy. Jego proces rozpoczął się w środę w mieście Santa Ana. Z racji możliwego konfliktu interesów prowadzi go sędzia z hrabstwa Los Angeles. Sam Fergusson nadal jest sędzią i pobiera wynagrodzenie, ale zgodnie ze stanowym prawem odsunięto go od prowadzenia spraw gdy usłyszał zarzuty.

Twierdzi, że to był wypadek 

Jego adwokat Cameron J. Talley zdecydował, że na razie nie złoży oświadczenia wstępnego. Wcześniej twierdził jednak, że jego klient nie neguje tego, że zastrzelił żonę, ale był to nieszczęśliwy wypadek. Sam Ferguson nie przyznał się do winy. Talley zdradził, że złoży podczas procesu zeznania. W USA oskarżony nie ma takiego obowiązku, a większość prawników uważa, że to zły pomysł, bo naraża się tym na pytania prokuratury.

Wygląda na to, że prokurator Seton Hunt będzie podważał to, że to był wypadek. Powiedział sądowi, że Ferguson miał wystarczające umiejętności i doświadczenie, by posługiwać się bronią w bezpieczny sposób. Przypomniał, że policja znalazła w jego domu 47 sztuk broni i ponad 26 tys. sztuk amunicji. Jego syn zeznał także, że ojciec uczył go bezpiecznego posługiwania się bronią – w tym tego, że zawsze należy kierować jej lufę w bezpiecznym kierunku.

źr. wPolsce24 za AP

Świat

Legenda odeszła. Chuck Norris nie żyje! Świat żegna ikonę kina akcji

opublikowano:
Ten plik jest pochodną pracą: Chuck Norris, The Delta Force 1986.jpg:
(fot. za wikimedia commons)
To koniec pewnej epoki. Chuck Norris – człowiek, o którym krążyły tysiące żartów podkreślających jego nadludzką siłę, mistrz sztuk walki i niezapomniany „Strażnik Teksasu” – zmarł w czwartek, 19 marca 2026 roku, w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu przekazała pogrążona w żałobie rodzina.
Świat

Historyczny szczyt w Waszyngtonie. Melania Trump i Marta Nawrocka stają w obronie najmłodszych

opublikowano:
Melania Trump podczas konferencji „Fostering the Future Together”
W amerykańskiej stolicy rozpoczął się niezwykle ważny dwudniowy szczyt inicjatywy „Fostering the Future Together”. Projekt, który Pierwsza Dama USA zapowiedziała zaledwie kilka tygodni temu na forum ONZ, staje się rzeczywistością. Melania Trump nie rzuca słów na wiatr i inauguruje globalną koalicję, której głównym celem ma być to, co dla każdego konserwatysty najważniejsze: ochrona i wsparcie dzieci.
Świat

Mocny głos z Białego Domu. Marta Nawrocka o zagrożeniach dla dzieci: Nie możemy zostawiać ich samych w świecie cyfrowym

opublikowano:
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu. Obok Brigitte Macron i Melania Trump
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu (fot. wPolsce24)
W czasie gdy debata o nowych technologiach coraz częściej sprowadza się do zachwytu nad postępem, z Białego Domu wybrzmiał głos rozsądku i odpowiedzialności. Marta Nawrocka podczas swojego wystąpienia zwróciła uwagę na to, o czym wielu woli dziś nie mówić – realne zagrożenia dla dzieci w świecie cyfrowym.
Świat

Marta Nawrocka zachwyca w Białym Domu! Sukces „miękkiej siły” polskiej dyplomacji. Relacja Marcina Wikły z Waszyngtonu

opublikowano:
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie na miejscu jest korespondent wPolsce24 Marcin Wikło
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie (fot. wPolsce24)
Za oceanem możemy dziś na własne oczy zobaczyć, jak skutecznie działa tak zwana miękka siła polskiej dyplomacji. Pierwsza Dama RP, Marta Nawrocka, wystąpiła w Białym Domu podczas drugiego dnia szczytu zorganizowanego przez Melanię Trump, który w całości poświęcono bezpieczeństwu dzieci w cyfrowym świecie. Wydarzenia w Waszyngtonie od samego początku uważnie śledzi i relacjonuje dla widzów wPolsce24 nasz korespondent, Marcin Wikło.
Świat

Mocne wystąpienie Karola Nawrockiego w USA. „To partnerstwo pisane krwią"

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-29 102010
„Polska i USA to nie tylko sojusznicy, jesteśmy zbudowani wokół tej samej idei” - powiedział w sobotę, podczas konferencji CPAC w Dallas prezydent Karol Nawrocki. Przypomniał, że gdy Ameryka walczyła o niepodległość, Polacy stali ramię w ramię z obywatelami USA.
Świat

Skandal w Belgii. Dziennikarze rozbili katolickie figury „dla żartu”. Mahometa ani Gwiazdy Davida by nie ruszyli

opublikowano:
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
Do absolutnie skandalicznego zdarzenia doszło w Belgii. Dwoje dziennikarzy flamandzkiej rozgłośni publicznego nadawcy Studio Brussel w ramach „skeczu” zniszczyło figury przedstawiające Pana Jezusa i Matkę Bożą.