Świat

Policjanci pobili na śmierć mężczyznę podczas zatrzymania. Sąd uznał, że są niewinni

opublikowano:
police-4566193_1280
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)
Zakończyła się głośna sprawa policjantów, którzy podczas zatrzymania pobili na śmierć czarnoskórego mężczyznę. Stanowa ława przysięgłych zdecydowała, że są niewinni.

Zdarzenie miało miejsce 7 stycznia 2023 roku w Memphis. 29-letni Tyre Nichols wracał do domu samochodem gdy został zatrzymany przez trzech policjantów. Później dołączyło do nich dwóch kolejnych. Wszyscy należeli do jednostki SCORPION, która zajmuje się poważnymi przestępstwami. W USA policjant musi mieć powód, by dokonać zatrzymania. Policjanci twierdzili później, że zatrzymali go, bo prowadził w nieostrożny sposób, ale szefowa policji z Memphis przyznała później, że wewnętrzne śledztwo nie znalazło na to dowodu. 

Bili go i kopali

Nie wiadomo, co zaszło na początku zatrzymania, nagraniach z kamer policjantów widać, jak krzyczą, by Nichols wyszedł z samochodu i położył się na ziemi. Przez cały czas wykrzykiwali polecenia, przekleństwa i obelgi. Gdy leżał na boku, kazali mu położyć się na brzuchu, a następnie użyli gazu łzawiącego. 

Nichols w końcu im się wyrwał i zaczął uciekać. Jeden z policjantów użył paralizatora. Trójka policjantów w końcu go dogoniła i podcięła mu nogi. Gdy upadł, ponownie użyli gazu, po czym zaczęli go kopać i bić rękami i pałkami. Nichols nie próbował się bronić, wołał tylko swoją mamę. W końcu policjanci zakuli go w kajdanki. Ambulans zabrał go do szpitala, gdzie zmarł trzy dni później. Na jednym z nagrań słychać, jak policjanci czekając na ambulans przechwalają się który mocniej go uderzył. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci było uderzenie w głowę.

Usłyszeli poważne zarzuty 

20 stycznia policja z Memphis ogłosiła, że piątka policjantów – którzy również są czarnoskórzy – zostanie zwolniona z pracy. Pracę straciło też dwóch sanitariuszy, którzy byli na miejscu, i ich nadzorca. Cztery dni później aresztowano ich o morderstwo drugiego stopnia, napaś, porwanie, przekroczenie uprawnień i oficjalną opresję. Dwóch z nich przyznało się do winy i zgodziło się zeznawać przeciwko kolegom. Jednostka, w której służyli, została zlikwidowana.

Ich proces potrwał dziewięć dni. Zakończył się tym, że ława przysięgłych uznała jednogłośnie, że nie są winni stawianych im zarzutów. W USA sędzia może obalić wyrok ławy tylko wtedy, gdy przysięgli uznają kogoś za winnego. Podczas procesu ich obrońcy twierdzili, że Nichols sprowokował ich poprzez ucieczkę i musieli szybko podejmować decyzję. Reprezentujący jego rodzinę słynny prawnik Ben Crump, który specjalizuje się w podobnych sprawach, stwierdził, że ten wyrok, wobec nagrań z ich kamer, to parodia wymiaru sprawiedliwości.

To nie oznacza jednak, że policjanci pozostaną na wolności. Usłyszeli bowiem wcześniej także zarzuty federalne. Oskarżono ich m.in. o złamanie praw obywatelskich Nicholsa poprzez pobicie i nieudzieleniu mu pierwszej pomocy. Dwóch z nich przyznało się do winy, a trzech pozostałych zostało skazanych za różne zarzuty. Obecnie czekają na poznanie wysokości kary, ale raczej nie unikną wieloletniego więzienia. 

źr. wPolsce24 za AP

Świat

Ta zbrodnia wstrząsnęła Ameryką. Zabójca prezesa United Healthcare przyznał się do winy

opublikowano:
Oskarżony o zamordowanie prezesa United Healthcare Luigi Mangione przyznał się do winy przed sądem federalnym
(fot. NYPD\Pexels)
Trwa proces Luigiego Mangione, oskarżonego o zamordowanie prezesa United Healthcare. Oskarżony przyznał się do obu stawianych mu zarzutów.
Świat

Chorwacja w ogniu. Ewakuacja mieszkańców, ranni polscy turyści

opublikowano:
Ogień szaleje w okolicach popularnego kurortu Omisz
Najgorsza sytuacja panuje w okolicach popularnego kurortu Omisz (fot. EPA/PAP)
Czterech Polaków zostało poszkodowanych w pożarach, jakie szaleją w południowej Chorwacji. Jedna osoba przebywa na oddziale intensywnej terapii; pozostałe opuściły już szpital.
Świat

Kolejki do okulistów po zaćmieniu słońca. Ciekawość była ważniejsza od ochrony wzroku

opublikowano:
Oglądanie częściowego zaćmienia słońca bez specjalistycznych okularów mogło skończyć się trwałym uszkodzeniem siatkówki
Oglądanie częściowego zaćmienia słońca bez specjalistycznych okularów mogło skończyć się trwałym uszkodzeniem siatkówki (Fot. PAP/Art Service)
To miało być spektakularne widowisko, ale dla części mieszkańców Berlina skończyło się wizytą u okulisty. Podczas środowego zaćmienia Słońca wiele osób patrzyło na zjawisko bez odpowiedniej ochrony oczu. Lekarze ostrzegają: patrzenie bezpośrednio na Słońce może trwale uszkodzić siatkówkę.
Świat

Piekło w turystycznym raju! Pilny komunikat dla Polaków w Chorwacji

opublikowano:
Pożar w Chorwacji
Ambasada RP wydała komunikat w związku z pożarem w Chorwacji. (fot. screen z X.com)
Na południowym zachodzie Chorwacji wybuchł pożar, który błyskawicznie rozprzestrzenia się z powodu silnego wiatru. Żywioł trawi popularną, turystyczną część kraju, zmuszając służby do ewakuacji ponad tysiąca osób. Ambasada RP w Zagrzebiu wydała pilny komunikat dla przebywających tam Polaków.
Świat

Szpiegowski bastion w sercu Berlina! Ponad 100 tajemniczych lokatorów i bezsilność Niemców

opublikowano:
Brama Brandenburska
Niemcy nie mogą pozbyć się rosyjskich szpiegów. (fot. ilustracyjna/ pixabay)
W samym centrum Berlina wznosi się potężny budynek z napisem „Russisches Haus”. Oficjalnie to placówka kulturalna, jednak od dawna budzi ona ogromne kontrowersje, a jej pracownicy podejrzewani są o działalność szpiegowską. Choć niemieccy politycy oraz prasa głośno domagają się natychmiastowego zamknięcia placówki, sprawa okazuje się dyplomatycznym i prawnym klinczem.
Świat

Lewicowy eksperyment skończony. Kolumbia bierze amerykańską broń i uderza w narkoterroryzm

opublikowano:
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth podczas szczytu Americas Counter-Cartel Coalition w Panamie poświęconego walce z kartelami narkotykowymi
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth przemawia podczas szczytu Americas Counter-Cartel Coalition w Panamie, na którym ogłoszono zacieśnienie współpracy z Kolumbią w walce z narkoterroryzmem.(fot. PAP/EPA)
Nowy prezydent Abelardo de la Espriella, znany jako „El Tigre”, zatwierdził wspólne operacje wojskowe z USA na terytorium Kolumbii. Decyzja, ogłoszona podczas szczytu koalicji antynarkotykowej w Panamie, to radykalne zerwanie z polityką poprzedniego lewicowego rządu i sukces administracji Donalda Trumpa w regionie.