Świat

Rosyjski okręt podwodny wpłynął na Bałtyk. NATO w gotowości

opublikowano:
Rosyjski okręt podwodny klasy Kilo typu diesel-elektrycznego płynący w wynurzeniu na Morzu Bałtyckim, śledzony przez siły NATO
Rosyjska łódź podwodna zmierza prawdopodobnie do Królewca (fot. kremlin.ru)
Rosyjski okręt podwodny typu Kilo wpłynął na Morze Bałtyckie przez duńską cieśninę Wielki Bełt. Jednostka jest obecnie monitorowana przez szwedzkie siły zbrojne, które działają we współpracy z sojusznikami z NATO. Okręt wcześniej uległ awarii u wybrzeży Wielkiej Brytanii, co wywołało żart sekretarza generalnego NATO Marka Rutte.

Szwedzkie siły zbrojne poinformowały w środę o śledzeniu rosyjskiego okrętu podwodnego, który porusza się w wynurzeniu po Bałtyku. Towarzyszy mu szwedzki okręt wojenny oraz myśliwce JAS 39 Gripen. Działania mają charakter rutynowy i są koordynowane z państwami sojuszniczymi – podkreślono w oficjalnym komunikacie, do którego dołączono zdjęcia jednostki.

Żart szefa NATO

Według szwedzkiego nadawcy publicznego SVT, śledzony okręt to Noworosyjsk – jednostka klasy „Kilo” z napędem diesel-elektrycznym. Wcześniej, na początku października, okręt miał awarię w Kanale La Manche, co stało się przedmiotem żartu sekretarza generalnego NATO Marka Rutte.

Cóż za zmiana w porównaniu z powieścią Toma Clancy'ego „Polowanie na Czerwony Październik”. Dziś to raczej poszukiwanie najbliższego mechanika – powiedział Rutte podczas wizyty w Słowenii.

Żart, oprócz swojego oczywistego charakteru, miał też drugie, nomen omen, dno. Przypomnijmy, że w powieści Clancy'ego, oficerem politycznym służącym na "Czerwonym Październiku" był niejaki Iwan... Putin. 

Rosyjski okręt śledzony od Morza Północnego

Zanim jednostka wpłynęła na Bałtyk, była eskortowana przez marynarki kilku państw NATO. Holenderskie ministerstwo obrony poinformowało w sobotę, że okręt Noworosyjsk oraz towarzyszący mu holownik Jakow Grebelski były monitorowane na Morzu Północnym przez marynarkę wojenną Holandii.

Z kolei brytyjska Royal Navy śledziła rosyjski okręt między 7 a 9 października, gdy ten powracał z misji na Morzu Śródziemnym. 9 października zdjęcia rosyjskiej jednostki u wybrzeży Francji opublikowało również Sojusznicze Dowództwo Sił Morskich NATO (MARCOM). Obserwacji dokonywała francuska fregata.

NATO zapewnia, że monitoruje sytuację i pozostaje w pełnej gotowości do działania na morzu.

źr. wPolsce24 za PAP, rmf24.pl

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.