Świat

83. rocznica ataku na Pearl Harbor. Stuletni weteran opowiedział, co przeżył tamtego dnia

opublikowano:
1510px-B5N2_Bomber__Kate__Over_Hickam_Field
Amerykanie dali się zaskoczyć (fot. Warrant Officer Haruari Yaegashi\Wikipedia)
Równo 83 lata temu Japończycy dokonali niespodziewanego ataku na bazę marynarki Pear Harbor na Hawajach. Stuletni weteran opowiedział agencji AP, co wtedy przeżył.

Stosunki między USA i Japonią zaczęły się psuć w drugiej połowie lat trzydziestych. W 1937 roku wybuchła druga wojna japońsko-chińska. Wyjątkowa brutalność Japończyków wobec chińskich cywili sprawiła, że amerykańska opinia publiczna jednoznacznie poparła Chiny. Rok później prezydent Franklin Delano Roosevelt zdecydował się na wprowadzenie sankcji na materiały wojenne dla Japonii. Kolejne sankcje wprowadził w 1940 roku, kiedy Japonia zaatakowała Indochiny, będące wtedy kolonią francuską. Po ich zdobyciu w 1941 roku USA wprowadziły embargo na sprzedaż ropy do Japonii. Japonia była od niej uzależniona, więc zaczęła planować atak na Holenderskie Indie Wschodnie, czyli dzisiejszą Indonezję, by zdobyć jej złoża. 

Uderzenie wyprzedzające 

Japończycy bali się jednak, że atak na tę kolonię wciągnie USA do wojny. Podczas negocjacji zaoferowali, że wycofają się z Indochin i nie zaatakują Indonezji w zamian za 3,8 mln litrów paliwa lotniczego od USA, Wielkiej Brytanii i Holandii, zdjęcie sankcji i zakończenie wsparcia dla Chin. Amerykanie domagali się, by wycofali się z Chin bez żadnych warunków. Uznawszy, że dyplomacja nie przyniesie skutku, Japończycy zdecydowali się zaatakować USA.

Japonia nigdy nie chciała długiej wojny z USA. Chcieli jedynie zająć Filipiny, które były wtedy jeszcze kolonią USA, oraz terytoria zamorskie Wielkiej Brytanii i Holandii. Atak na Perl Harbor miał wyłączyć z potencjalnej odpowiedzi potężną Flotę Pacyfiku i sprawić, że Amerykanie uznają te aneksje za fakt dokonany. 

Pełne zaskoczenie 

Sam atak okazał się być wielkim sukcesem. Amerykanie dali się całkowicie zaskoczyć. Atakujące w dwóch falach samoloty z japońskich lotniskowców zatopiły lub uszkodziły osiemnaści amerykańskich okrętów, w tym osiem pancerników. W USS Arizona doszło do wybuchu magazynu amunicji, który zabił większość marynarzy na jej pokładzie. Ostatecznie w półtorej godziny Japończycy zabili 2403 Amerykanów, w tym 68 cywili. Stracili przy tym 129 ludzi, 5 małych okrętów podwodnych i 29 samolotów.

Ten atak nie sprawił jednak, że Ameryka wycofała się z wojny. Początkowo Japończycy odnotowywali sukces za sukcesem. Przełomem okazała się być bitwa o Midway w czerwcu 1942 roku. Japończycy chcieli wciągnąć w pułapkę amerykańskie lotniskowce, ale Amerykanie dowiedzieli się o tym wcześniej i przygotowali własną. Ostatecznie za cenę jednego zatopionego lotniskowca i 307 zabitych marynarzy zatopili cztery duże japońskie lotniskowce i ciężki krążownik. Od tej bitwy, do momentu zrzucenia bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki, Japonia była już w niemal ciągłej defensywie. 

Chciał iść na dancing

Stuletni weteran Bob Fernandez wstąpił do marynarki wojennej w sierpniu 1941 roku, gdy miał 17 lat. Powiedział agencji AP, że zrobił to, bo chciał zobaczyć świat. Służył jako kucharz na pokładzie tendra USS Curtiss. 7 grudnia planował, że po zakończeniu służby pójdzie na dancing w pobliskim hotelu. Podawał akurat kawę marynarzom, gdy usłyszał syrenę alarmową. Przez bulaj dostrzegł, że w pobliżu przelatuje samolot z wymalowanymi hinomaru – czerwonymi dyskami będącymi symbolem Japonii. 
Razem z innymi marynarzami, pobiegł trzy pokłady w dół, gdzie znajdował się magazyn amunicji do pięciocalowego działa, a następnie zaczął podawać pociski jego obsłudze. Wspomina, że wszyscy byli w szoku i nie wiedzieli, co się dzieje, a niektórzy z marynarzy się rozpłakali lub zaczęli modlić.

Załodze działa udało się zestrzelić japoński bombowiec, ale ten rozbił się o pokładowy dźwig, wywołując pożar. Trzy minuty później zestrzelili kolejny, ale ten zdążył zrzucić bombę, która wybuchła pod pokładem. 21 marynarzy straciło życie, a ok. 60 odniosło rany. Straciliśmy dużo dobrych ludzi. Niczym nie zawinili. Ale nigdy nie wiesz, co stanie się na wojnie – powiedział.
Po ataku Fernandez sprzątał pokład, a w nocy stał na straży. Gdy zwolniono go ze służby, padł tam gdzie stał i od razu uznał. Wkrótce potem obudził go inny marynarz, który zwrócił mu uwagę, że śpi wśród zabitych. Po wojnie zatrudnił się jako kierowca wózka widłowego i zamieszkał w Kalifornii. Powiedział agencji AP, że wiele osób uznaje ich za bohaterów, ale on sam tak się nie czuje. Nie jestem bohaterem. Ja tylko podawałem amunicję – stwierdził. 

Weteran trzykrotnie odwiedził Perl Harbor, by wziąć udział w rocznicowych uroczystościach. W tym roku miał udać się tam po raz czwarty, ale nie pozwolił mu na to stan zdrowia. Dwóch innych stuletnich weteranów zapowiedziało swój udział. Według organizacji Sons and Daughters of Pearl Harbor, z ok. 87 tys. amerykańskich marynarzy i żołnierzy, którzy walczyli tego dnia, dziś żyje zaledwie 16.

źr. wPolsce24 za AP

Świat

Katolicyzm przeżywa prawdziwy renesans. Polacy przyczynili się do fali nawróceń

opublikowano:
kościół
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Choć Północ Europy przez lata była postrzegana jako duchowa pustynia, w krajach nordyckich dochodzi do wyraźnego przełomu religijnego. Mimo że wciąż silnie oddziałuje zsekularyzowana kultura regionu, w lokalnych wspólnotach widoczny jest bezprecedensowy wzrost liczby wiernych poszukujących swoich korzeni w wierze katolickiej. Jak zauważa Ragnhild Aadland Hoen, rzeczniczka Norweskiej Konferencji Biskupów Katolickich, w tym otoczeniu „dzieje się coś znaczącego”.
Świat

Tajemnicze tunele pod domem XIX-wiecznego kupca. Naukowcy są przekonani, że w końcu rozwiązali ich zagadkę

opublikowano:
Williamson_Tunnels_-_The_Banqueting_Hall
Pod domem XIX-wiecznego kupca z Liverpoolu odkryto sieć tajemniczych tuneli. Naukowcy od ćwierć wieku głowili się nad tym, po co je wybudował – i twierdzą, że znają już rozwiązanie tej zagadki.
Świat

Pierwszy taki zakaz w Hiszpanii. Walencja wyrzuca burki i nikaby ze szkół

opublikowano:
czennice noszące pełne zasłony islamskie nie wejdą na lekcje w Walencji. Nowe przepisy przewidują dotkliwe kary dyscyplinarne z wydaleniem ze szkoły włącznie
czennice noszące pełne zasłony islamskie nie wejdą na lekcje w Walencji. Nowe przepisy przewidują dotkliwe kary dyscyplinarne z wydaleniem ze szkoły włącznie. Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Wspólnota Walencka przełamuje dotychczasowe tabu w hiszpańskiej edukacji i jako pierwszy region w kraju wprowadza zakaz zakrywania twarzy w szkołach. Choć władze oficjalnie tłumaczą regulacje względami bezpieczeństwa i koniecznością identyfikacji uczniów, w tle toczy się zażarty spór o granice wolności religijnej, integrację imigrantów i prawa kobiet.
Świat

Tragedia na trasie Madryt–Sewilla. Zderzenie dwóch pociągów, dziesiątki ofiar i rannych

opublikowano:
A general view showing the derailed carriages of the two high-speed trains (AVE in Spanish symbols), one of Renfe and another of Iryo, that have crashed in the village of Urda, Toledo, Spain, 28 October 2026. At least ten people have been killed, Spanish media reported. EPA/ISMAEL HERRERO Dostawca: PAP/EPA.
Czarny dzień hiszpańskiej kolei. Co najmniej 46 zabitych po zderzeniu składów pod Toledo (fot. PAP/EPA)
Tragiczny bilans porannego wypadku kolei dużych prędkości w środkowej Hiszpanii. W prowincji Toledo doszło do zderzenia dwóch pociągów pasażerskich relacji Madryt–Sewilla. Według najnowszych informacji zginęło co najmniej 46 osób, a dziesiątki zostały ranne. Siła uderzenia zepchnęła wagony z nasypu do rowu, a lokalne władze przekształcają hale sportowe w tymczasowe szpitale polowe.
Świat

Sensacja w Izraelu! Wielki paraliż po wyborach

opublikowano:
Benjamin Netanjahu
Są pierwsze wyniki wyborów w Izraelu. (fot. {PAP/EPA/JEWEL SAMAD)
Najnowsze sondaże exit poll po wyborach w Izraelu zwiastują pat polityczny i wielotygodniowe negocjacje koalicyjne. Obóz premiera Benjamina Netanjahu według wstępnych danych zdobył około 50 mandatów.
Świat

Ukrył ciało pod domem, a teraz wymknął się z więzienia. Wyznaczono nagrodę za niebezpiecznego mordercę

opublikowano:
Mężczyzna przebywający w więzieniu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Dramatyczne wydarzenia w stanie Tennessee. 28-letni Jacob Allen Morley, odsiadujący wyrok dożywocia za bezwzględne morderstwo, zdołał uciec z zakładu karnego. Mężczyzna sforsował ogrodzenie więzienia, ukradł potężnego pikapa z pobliskiej farmy i odjechał w nieznanym kierunku. Trwa masowa obława z udziałem sił stanowych i śmigłowców.