Rosjanie chcieli zniszczyć prawicowego prezydenta. Sensacyjne ustalenia o wielkiej operacji

Argentyńskie media opisują operację rosyjskich służb, której celem było wpływanie na sytuację polityczną w Argentynie poprzez manipulowanie mediami. Według dokumentów zdobytych przez dziennikarzy, w 2024 roku agenci powiązani z Kremlem prowadzili działania mające zdyskredytować prezydenta Javiera Mileia oraz pogłębić podziały społeczne.
Kluczowym narzędziem była powiązana z rosyjskim wywiadem SVR i Grupą Wagnera sieć określana jako „Firma”. Jej działania obejmowały nie tylko analizy polityczne czy badania opinii, ale przede wszystkim tworzenie i rozpowszechnianie treści medialnych w argentyńskich portalach i mediach społecznościowych.
Co najmniej 250 artykułów w ponad 20 mediach
Według ustaleń dziennikarzy zostało opublikowanych co najmniej 250 takich spreparowanych artykułów w ponad 20 mediach. Często nie różniły się one formą od zwykłych materiałów, ale zawierały przekaz sprzyjający Rosji, krytyczny wobec USA oraz elementy dezinformacji.
Istotnym elementem operacji było wykorzystywanie fikcyjnych autorów. Tworzono fałszywe tożsamości, często z użyciem zdjęć prawdziwych osób lub obrazów generowanych przez AI. Wykorzystywano też zmyślone biografie akademickie.
Rosjanie płacili znaczne kwoty
Dokumenty sugerują, że za publikację artykułów Rosjanie płacili argentyńskim mediom znaczne kwoty. Część wskazanych w dokumentach redakcji twierdzi, że nie otrzymała żadnych pieniędzy, inne przyznają się do niewielkich płatności za teksty dostarczane przez pośredników.
Władze Argentyny potwierdziły istnienie rosyjskiej kampanii i wskazały konkretne osoby powiązane z operacją, choć część informacji pozostaje tajna.
źr. wPolsce24 za Buenos Aires Herald











