Świat

Niesamowita historia ukraińskiego żołnierza. Rodzina zdążyła go pochować, a on do nich zadzwonił

opublikowano:
Ukraińska rodzina, która w 2023 r. pochowała żołnierza uznanego za poległego, przeżyła ogromny szok i radość, gdy po miesiącach niewoli w Rosji zadzwonił on do matki, okazując się żywy.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria/Jacek Karnowski)
Rodzina pochowała go jako poległego bohatera wojny, a jego nazwisko trafiło na listę zabitych. Tym większy był szok matki, gdy po miesiącach ciszy zadzwonił telefon, a w słuchawce odezwał się głos jej syna, Nazara Daletskyiego - żywego, choć wyniszczonego rosyjską niewolą.

Nazar Daletskyi został pochowany w 2023 r. na wiejskim cmentarzu w zachodniej Ukrainie. Dla bliskich nie było wątpliwości, że zginął na froncie, a ceremonia pogrzebowa była symbolicznym pożegnaniem syna, kuzyna i żołnierza. Wszystko zmieniło się w jednej chwili, gdy jego matka odebrała telefon od mężczyzny, którego uważała za martwego.

Nagranie rozmowy, na którym kobieta drżącym głosem dopytuje syna, czy ma ręce i nogi, a potem wybucha płaczem, błyskawicznie obiegło internet. W tle słychać krzyki radości kuzynki Roksolany, która nie potrafi powstrzymać emocji. Film stał się symbolem dramatów rodzin dotkniętych wojną.

Historię Daletskyich opisało BBC. Matka żołnierza, Natalija, przyznała w rozmowie z reporterami, że do dziś trudno jej uwierzyć w to, co się stało.

-Pochowałam syna, opłakiwałam go, a potem usłyszałam jego głos. To było szczęście nie do opisania - mówiła, nie kryjąc łez.

Nazar walczył już w 2014 r., a po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji w lutym 2022 r. ponownie wrócił na front. Kilka miesięcy później rodzina otrzymała informację o jego zaginięciu. Wtedy do matki zadzwonił mężczyzna mówiący po rosyjsku, twierdząc, że Nazar został pojmany, ale nie zdradził, gdzie jest przetrzymywany ani w jakim stanie się znajduje.

Po roku przyszła kolejna wiadomość. W jednej z kostnic na południowym wschodzie Ukrainy zidentyfikowano zwłoki żołnierza na podstawie przekazanej próbki DNA. Ciało było silnie poparzone i znalezione w spalonym autobusie wraz z innymi ofiarami. Dokumenty i dane personalne się zgadzały, dlatego rodzinie przekazano informację o śmierci Nazara i zorganizowano pogrzeb.

Przełom nastąpił we wrześniu ubiegłego roku, gdy uwolniony z rosyjskiej niewoli żołnierz skontaktował się z rodziną, twierdząc, że widział Nazara w więzieniu. Przez wiele miesięcy bliscy żyli w niepewności, aż w tym tygodniu sam Daletskyi zadzwonił do matki po uwolnieniu w ramach wymiany jeńców. Rodzina usuwa teraz z sieci materiały związane z jego pogrzebem, a w armii wszczęto śledztwo, które ma wyjaśnić, jak doszło do tragicznej pomyłki.

Źr.wPolsce24 za RMF24

 

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.