Świat

Ameryka pójdzie na wojnę z Rosją? Ujawniono szczegóły gwarancji bezpieczeństwa

opublikowano:
Amerykańskie siły zbrojne. Według porozumienia mogą wejść do akcji, jeśli Putin złamie zawieszenie broniz
(fot. Spc. Jensen Guillory)
Dziennik Financial Times informuje, że Ukraina zgodziła się z zachodnimi sojusznikami co do reakcji na ewentualne naruszenie porozumienia pokojowego przez Rosję. Ma mieć trzy fazy, a w ostatniej do akcji wejdą amerykańskie siły zbrojne.

Ukraina negocjuje obecnie porozumienie pokojowe z Rosją. Chce jednak, by sojusznicy dali jej gwarancje bezpieczeństwa, bo obawia się, że Rosjanie będą łamać zawieszenie broni. Ma ku temu istotne powody – kremlowski reżym wielokrotnie łamał porozumienia i zawieszenia broni między aneksją Krymu i wybuchem pełnoskalowej wojny. Na razie oficjalnie nie ujawniono szczegółów tych gwarancji, ale prezydent Zełenski twierdził wcześniej, że przypominają art. 5 NATO.

Trzy fazy odpowiedzi

Teraz dziennik Financial Times ujawnił te gwarancje. Jego źródła twierdzą, że plan odpowiedzi ma trzy fazy, które odbędą się w ciągu trzech dni po poważnym naruszeniu przez Rosję porozumienia pokojowego. Pierwsza faza przewiduje, że w ciągu pierwszych 24 godzin sojusznicy Ukrainy podejmą działania dyplomatyczne.

Jeżeli to nie podziała, to do akcji wejdą siły zbrojne tzw. koalicji chętnych. Tak nazywa się nieformalną koalicję, w skład której wchodzi wiele państw UE, a także Wielka Brytania, Norwegia i Turca. Niektóre z jej państw członkowskich zadeklarowały już, że wyślą na Ukrainę swoich żołnierzy, których zadaniem będzie pilnowanie przestrzegania porozumienia pokojowego. Jeśli i ta faza nie pomoże, w ciągu maksymalnie 72 godzin nastąpi skoordynowana odpowiedź zbrojna, w której wezmą też udział siły zbrojne USA.

Według źródeł dziennika przedstawiciele Ukrainy, USA i europejskich sojuszników rozmawiali o tym planie w grudniu w Paryżu. Kolejne rozmowy, między doradcami ds. bezpieczeństwa państw koalicji chętnych, odbyły się 3 stycznia w Kijowie. Zełenski miał też pytać Trumpa, co USA mogą zapewnić w ramach tych gwarancji, gdy spotkał się z nim w grudniu w Mar-a-Lago. Po spotkaniu w Kijowie sojusznicy Ukrainy twierdzili, że USA zapewnią wsparcie wywiadowcze i logistyczne, a strona amerykańska zadeklarowała, że pomoże monitorować linię frontu. W zeszłym tygodniu Zełenski ujawnił także, że częścią tych gwarancji jest amerykańskie wsparcie sprzętowe i szkoleniowe dla utrzymania liczącej 800 tys. żołnierzy ukraińskiej armii.

Nie wiadomo, kiedy gwarancje zostaną podpisane 

Na razie nie wiadomo jednak, kiedy zostaną podpisane konkretne dokumenty. Zełenski już w styczniu deklarował, że gwarancje bezpieczeństwa są w stu procentach gotowe. FT informuje, że chciałby je podpisać przed czwartą rocznicą rosyjskiej agresji, 24 lutego. Jego zdaniem da mu to przewagę w negocjacjach z Rosją – ale administracja Trumpa sugeruje, że ich podpisanie będzie możliwe dopiero wtedy, gdy Ukraina zgodzi się na porozumienie pokojowe. Zełenski nie ukrywa, że mu się to nie podoba.

Pytaniem pozostaje też to, czy Rosjanie w ogóle zgodzą się na porozumienie. Na razie nie wykazali żadnej skłonności do kompromisu, a do tego przez cały czas atakują ukraińskie miasta i infrastrukturę i zabijają cywilów. Putin twierdził wprost, że jest gotowy walczyć, aż osiągnie swoje cele. Rosja deklaruje także, że nie zgodzi się na jakiekolwiek zawieszenie broni przed podpisaniem kompleksowego porozumienia pokojowego – i odrzuca pomysł, że jego przestrzegania będą pilnować zachodnie siły zbrojne.

źr. wPolsce24 za Financial Times

Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.
Świat

Polskie flagi na ulicach Budapesztu! Już jutro wielki patriotyczny marsz w rocznicę Węgierskiej Wiosny Ludów. Śledź relację w Telewizji wPolsce24

opublikowano:
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi (fot. Fratria)
Już jutro, 15 marca, na Węgrzech odbędą się obchody wielkiego święta narodowego. Z tej okazji w Budapeszcie przejdzie wielki patriotyczny marsz.
Świat

Orbán pokazał siłę na ulicach Budapesztu. Wśród uczestników marszu Polacy

opublikowano:
mid-epa12821142 ok
Dziesiątki tysięcy osób dołączyły do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku. Wysłannik telewizji wPolsce24 Szymon Szereda zwrócił uwagę na udział Polaków, którzy tłumnie stawili się w Budapeszcie.
Świat

Legenda odeszła. Chuck Norris nie żyje! Świat żegna ikonę kina akcji

opublikowano:
Ten plik jest pochodną pracą: Chuck Norris, The Delta Force 1986.jpg:
(fot. za wikimedia commons)
To koniec pewnej epoki. Chuck Norris – człowiek, o którym krążyły tysiące żartów podkreślających jego nadludzką siłę, mistrz sztuk walki i niezapomniany „Strażnik Teksasu” – zmarł w czwartek, 19 marca 2026 roku, w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu przekazała pogrążona w żałobie rodzina.