Świat

Przez jogging żołnierza na pokładzie namierzono dumę francuskiej marynarki

opublikowano:
pilotbrent-intrepid-4611721 2026-03-20_12.45.15
Bieganie po pokładach lotniskowców to popularny sposób dbania o formę wśród żołnierzy. Gorzej jak chwalą się swoimi wynikami udostępniając zapisy aplikacji biegowych (Fot. Pixabay)
To brzmi jak scenariusz filmu szpiegowskiego, ale wydarzyło się naprawdę. Dziennikarze francuskiego "Le Monde" pokazali, jak banalna nieostrożność jednego żołnierza może narazić na ryzyko całą operację wojskową.

Wystarczył zwykły trening biegowy. Francuski oficer marynarki – nazwany w artykule „Arthurem” – przebiegł około 7 kilometrów po pokładzie okrętu, zapisując aktywność na zegarku sportowym. Dane automatycznie trafiły do aplikacji Strava, a jego profil był publiczny. Efekt? Każdy mógł zobaczyć dokładną lokalizację jedynego francuskiego lotniskowca Charles de Gaulle– i to niemal w czasie rzeczywistym.

W ten sposób ujawniono, że grupa uderzeniowa z lotniskowcem znajduje się na Morzu Śródziemnym, niedaleko Cypru i tureckiego wybrzeża. A mówimy o momencie wyjątkowo napiętym – francuskie siły zostały wysłane w region po wybuchu konfliktu z udziałem Izraela, USA i Iranu, o czym wcześniej informował sam Emmanuel Macron.

Oczywiście sama obecność okrętu w regionie nie była tajemnicą. Problem polegał na tym, że aplikacja Strava pozwoliła ustalić jego dokładną pozycję, trasę przemieszczania się, a nawet tempo operacji, a to już dane o znaczeniu militarnym.

Żołnierz biega po pokładzie...

Dziennikarze prześledzili więcej aktywności tego samego użytkownika. W lutym jego biegi wskazywały lokalizację okrętu u wybrzeży Francji, później w okolicach Danii, a następnie – już w marcu – właśnie na wschodnim Morzu Śródziemnym. Co więcej, dane z aplikacji dało się zestawić ze zdjęciami satelitarnymi, które potwierdziły obecność jednostki.

To nie był odosobniony przypadek. „Le Monde” znalazł także inne profile żołnierzy publikujących swoje treningi z pokładów okrętów. W niektórych przypadkach w sieci pojawiały się nawet zdjęcia sprzętu wojskowego czy wnętrz jednostek.

Aplikacja zdradzają więcej niż chcemy

Francuski sztab generalny przyznał, że takie działania są niezgodne z procedurami. Zapewniono, że żołnierze są szkoleni z tzw. „higieny cyfrowej”, ale – jak widać – teoria swoje, a praktyka swoje. Zapowiedziano też „odpowiednie działania”.

To zresztą nie pierwszy taki przypadek. Już wcześniej ujawniano, że dane ze Stravy pozwalały śledzić ochroniarzy światowych przywódców, a nawet aktywność załóg okrętów podwodnych z bronią nuklearną. Problem więc powtarza się mimo kolejnych ostrzeżeń. Cała historia pokazuje, że w epoce smartfonów i aplikacji sportowych nawet najbardziej zaawansowana armia świata może zostać „rozbrojona” przez… jogging i brak ustawień prywatności.

źr. wPolsce24 za lemonde.fr

Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.
Świat

Polskie flagi na ulicach Budapesztu! Już jutro wielki patriotyczny marsz w rocznicę Węgierskiej Wiosny Ludów. Śledź relację w Telewizji wPolsce24

opublikowano:
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi (fot. Fratria)
Już jutro, 15 marca, na Węgrzech odbędą się obchody wielkiego święta narodowego. Z tej okazji w Budapeszcie przejdzie wielki patriotyczny marsz.
Świat

Orbán pokazał siłę na ulicach Budapesztu. Wśród uczestników marszu Polacy

opublikowano:
mid-epa12821142 ok
Dziesiątki tysięcy osób dołączyły do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku. Wysłannik telewizji wPolsce24 Szymon Szereda zwrócił uwagę na udział Polaków, którzy tłumnie stawili się w Budapeszcie.