Prezydent Mongolii pokazał, co potrafi na siłowni. Z Karolem Nawrockim raczej nie miałby szans

Nagranie błyskawicznie zaczęło krążyć w internecie. Na filmie widać, jak prezydent Mongolii wchodzi do wojskowej siłowni, zdejmuje marynarkę i bez większego ceremoniału zabiera się za sztangę. Nałożony ciężar to około 80–90 kilogramów, zależnie od tego, jak liczyć wagę gryfu i widoczne na nagraniu talerze.
I trzeba przyznać: jak na głowę państwa wynik robi wrażenie. Chürelsüch wykonuje kolejne powtórzenia w dość szybkim tempie, a sztanga najwyraźniej nie robi na nim większego wrażenia. W internecie pojawiły się nawet komentarze, że prezydent spokojnie miał jeszcze zapas siły.
Nieźle jak na polityka, ale..
Mongolski prezydent może więc zaliczyć tę wizytę do udanych. Tyle że gdyby przy okazji wojskowej siłowni pojawił się tam jego polski odpowiednik, poprzeczka zostałaby ustawiona znacznie wyżej.
Karol Nawrocki nie ukrywa, że trening siłowy jest jedną z jego sportowych pasji. Jeszcze przed objęciem urzędu prezydenta mówił o swoim rekordzie w wyciskaniu na ławce. Wynosi on 152,5 kg.
Gratulacje!
To oznacza, że mongolski przywódca musiałby się jeszcze trochę napracować, żeby rzucić Nawrockiemu wyzwanie. Oczywiście porównanie nie jest do końca uczciwe, bo Chürelsüch robił długą serię powtórzeń, a rekord Nawrockiego dotyczy pojedynczego maksymalnego ciężaru, ale z pewnością 80 kg nie robi na polskim prezydencie żadnego wrażenia. Mimo wszystko, panu Uchnaagijnowi Chürelsüchowi gratulujemy formy, zwłaszcza, że jest on od naszego prezydenta sporo starszy i ma już 58 lat.
źr. wPolsce24 za X









