Świat

Szokujące dokumenty z Brukseli! Płacą miliony, by zniechęcić młodych Polaków do prawicy

opublikowano:
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w niebieskim żakiecie przemawia zza przezroczystej mównicy na żółtym tle.
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Unijna machina przeznacza miliony euro na zwalczanie prawicowych poglądów wśród młodzieży (fot. PAP/EPA)
Unijny establishment pod wodzą Ursuli von der Leyen postanowił sięgnąć po metody rodem z orwellowskich antyutopii! Zamiast neutralnych badań naukowych, Komisja Europejska przeznaczyła gigantyczną kwotę ponad 11,1 miliona euro na projekty, których jawnie zadeklarowanym celem jest zwalczanie konserwatywnych poglądów wśród młodzieży. To nie tylko ideologiczna indoktrynacja za pieniądze podatników – to bezprecedensowa, bezczelna ingerencja unijnej biurokracji w proces demokratyczny i wolny wybór obywateli suwerennych państw!

Jak ujawnił portal „Brussels Signal” po wnikliwej analizie bazy dotacji Komisji Europejskiej, z prestiżowego programu „Horizon Europe” popłynął potężny strumień publicznych pieniędzy na projekty mające powstrzymać polityczny zwrot młodych Europejczyków ku formacjom prawicowym. Brukselskie elity wpadły w panikę, widząc, że nowa generacja odrzuca lewicowo-liberalne dogmaty, i postanowiły sfinansować mechanizmy bezpośredniego formatowania preferencji wyborczych.

Unijny dyktat zamiast wolnej woli: uderzenie w istotę demokracji

Najbardziej bulwersujący w całym procederze jest fakt, że unijne instytucje przestały udawać obiektywizm. Z oficjalnych dokumentów wynika czarno na białym: te projekty nie mają służyć biernemu obserwowaniu nastrojów społecznych, lecz bezpośredniej interwencji politycznej.

W klasycznej demokracji władza i kierunek polityki wynikają z wolnej woli obywateli przy urnach wyborczych. Tymczasem Bruksela odwraca ten fundament do góry nogami: za miliony z kieszeni europejskich podatników tworzy narzędzia, które mają zmanipulować młodych ludzi i wybić im z głowy głosowanie na prawicę.

To jawne podeptanie zasad pluralizmu politycznego – nie wybierasz tego, co podoba się eurokratom, więc zostaniesz poddany „korygującej” inżynierii społecznej.

MEN4DEM: Chcą uczyć Polaków nowej „demokratycznej męskości”

Aż 3,01 miliona euro Bruksela wpompowała w projekt MEN4DEM („Męskość dla przyszłości europejskiej demokracji”), zaplanowany na lata 2025–2027. Założenia projektu szokują: sukcesy wyborcze partii prawicowych nazwano wprost „zagrożeniem dla demokracji”, a patriotyzm, przywiązanie do tradycji i niechęć do ideologii gender wrzucono do worka z ksenofobią i ekstremizmem.

Co gorsza, program przewiduje bezpośrednią „pracę z młodymi mężczyznami”, aby na siłę formatować ich według lewicowych standardów tzw. „demokratycznej męskości”. Projekt przygotowuje gotowe wytyczne i narzędzia nacisku na partie polityczne oraz organizacje społeczne w Polsce, Niemczech, Grecji, Włoszech, Holandii i Szwecji.

 Brukselscy inżynierowie dusz chcą decydować o tym, jakie cechy charakteru u młodego Polaka są dopuszczalne, a które należy natychmiast wykorzenić.

Polowanie na młodych wyborców: projekt YOU-DARE i fabryka manipulacji

Kolejne niemal 3 miliony euro pochłonął projekt YOU-DARE, którego nazwa bez ogródek mówi o „demontowaniu argumentów płciowych prawicowego ekstremizmu”. Koordynatorzy programu otwarcie przyznają, że ich celem jest zatrzymanie fali poparcia, jaką prawica cieszy się wśród młodych mężczyzn. W tym celu tworzone jest specjalne laboratorium polityczne oraz sieć projektów pilotażowych, mających na celu „minimalizowanie atrakcyjności idei prawicowych”.

Plan zakłada walkę z prawicowymi influencerami w internecie i na portalach społecznościowych oraz kształtowanie alternatywnej, lewicowej narracji. Do tego dochodzi projekt EMMELO (2,62 mln euro) na tropienie prawicowych liderów w sieci oraz zakończony niedawno FIERCE (2,49 mln euro), który budował polityczne sojusze z radykalnymi organizacjami feministycznymi i aktywistami LGBTI.

Miliony przeciwko własnym obywatelom

Łącznie to ponad 11,1 miliona euro – równowartość niemal 48 milionów złotych – wydanych na to, by powstrzymać naturalny, demokratyczny proces wymiany elit w Europie. Gdy obywatele zaczynają odrzucać unijną poprawność polityczną, Bruksela nie waha się użyć publicznej kasy, by narzucić społeczeństwu jedyny „słuszny” sposób myślenia. To nie jest ochrona demokracji – to jej jawne sabotowanie.

źr. wPolsce24 za Brussels Signal/Europa Press

 

Świat

Wyjazd do Chin może zamienić się w pułapkę. Ostrzeżenie dla turystów i biznesmenów

opublikowano:
Kontrola podróżnej na lotnisku w Chinach – chiński funkcjonariusz zatrzymuje kobietę przy kontroli granicznej
Podróż do Chin może wiązać się ze wzmożonymi kontrolami i ryzykiem zatrzymania. Grafika ilustracyjna (graf. AI)
Departament Stanu USA wydał zaktualizowane ostrzeżenie dla wszystkich podróżujących do Chin, Hongkongu i Makau. Amerykańscy urzędnicy alarmują: w kraju drastycznie wzrosło ryzyko bezprawnych zatrzymań, wieloletnich więzień bez postawienia zarzutów oraz nakładania zakazów opuszczania granic, które zamieniają pobyt turystyczny lub biznesowy w pułapkę bez wyjścia.
Świat

Obraz skradziony podczas wojny znaleziony w ogłoszeniu sprzedaży domu. Teraz wróci do rodziny

opublikowano:
Kolaż przedstawiający historię odzyskania zrabowanego podczas II wojny światowej obrazu. W centrum znajduje się zabytkowy portret kobiety w złotej ramie, po lewej archiwalne zdjęcia związane z okresem nazistowskim i Jacques’em Goudstikkerem, po prawej wnętrze domu w Argentynie z odnalezionym obrazem, a na dole mapa trasy z Europy do Mar del Plata oraz dokumenty symbolizujące zwrot dzieła spadkobiercom.
Zdradziło ją ogłoszenie w sieci! Córka nazistowskiego bankiera musi oddać skradziony obraz (graf. AI)
Po ponad 80 latach „Portret damy”, zrabowany podczas II wojny światowej z kolekcji żydowskiego marszanda Jacques’a Goudstikkera, ma wrócić do jego rodziny. Argentyński sąd zatwierdził porozumienie, na mocy którego córka wysokiego urzędnika III Rzeszy Friedricha Kadgiena, zrzekła się praw do obrazu. Dzieło odnaleziono w niezwykłych okolicznościach – wisiało nad kanapą na zdjęciach domu wystawionego na sprzedaż.
Świat

Pegasus, szturm na Ceutę i dymisje. Były szpieg pogrąży Pedro Sáncheza?

opublikowano:
Grupa młodych migrantów w obozie tymczasowym w Ceucie przy barierkach odgradzających, obsługa w rękawiczkach i maseczkach wydaje zaopatrzenie
Tymczasowy obóz dla migrantów w Ceucie. To właśnie wywołany przez Maroko kryzys na granicy zmusił rząd Pedro Sáncheza do ustępstw (fot. PAP/EPA)
To może być polityczny wyrok i gwóźdź do trumny gabinetu Pedro Sáncheza. Były numer dwa marokańskiego wywiadu zagranicznego (DGED), Mehdi Hijaouy, który zbiegł z kraju, jest w posiadaniu niepodważalnych dowodów na operację cyberszpiegowską z użyciem oprogramowania Pegasus. Jak ujawnia hiszpański dziennik „ABC”, uciekinier dysponuje pełną zawartością aż 2,6 GB poufnych danych bezprawnie skradzionych z prywatnego telefonu hiszpańskiego premiera. W tle pojawiają się podsłuchy kluczowych ministrów, bezprecedensowy szantaż migracyjny oraz haniebna uległość Madrytu wobec reżimu w Rabacie.
Świat

„Terroryzm klimatyczny” uderzył w Niemcy! Sabotażysta strzelał rakietami w linie energetyczne

opublikowano:
ff670bd1973745d680f855270d78aa1d
„Klimatyczny terrorysta” w rękach policji. Miał przy sobie ładunki wybuchowe i domowe rakiety. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Fratria)
Niemieccy funkcjonariusze zatrzymali 48-letniego mężczyznę podejrzanego o serię aktów sabotażu wymierzonych w infrastrukturę krytyczną. Wpadł pod elektrownią, na gorącym uczynku, z materiałami wybuchowymi, a w krzakach ukrywał bazę wypadową. Minister spraw wewnętrznych Niemiec mówi wprost: to „terroryzm klimatyczny”. Do zatrzymania doszło w pobliżu elektrowni koło Akwizgranu w Nadrenii Północnej-Westfalii. 48-letni mieszkaniec Gevelsbergu zwrócił uwagę mundurowych i został błyskawicznie obezwładniony.
Świat

Symbol Paryża w cieniu skandalu! Kobiety usunięte z Wieży Eiffla na żądanie obcej delegacji

opublikowano:
Wieża Eiffla w Paryżu widok od dołu o zachodzie słońca
Upokorzenie w sercu Europy! Wieża Eiffla uległa religijnym nakazom. Kobiety zastąpione przez mężczyzn (fot. Fratria)
Niewyobrażalny skandal i uległość wobec skrajnych żądań w stolicy Francji. Kobiety pracujące przy obsłudze najsłynniejszego symbolu Paryża – Wieży Eiffla – zostały zmuszone do natychmiastowego opuszczenia swoich stanowisk pracy i zastąpione przez mężczyzn. Powód? Zagraniczna delegacja religijna, która… zażądała braku kontaktu z kobietami! W geście buntu oburzona załoga ogłosiła strajk i zamknęła wieżę dla turystów, a we Francji wybuchła potężna burza polityczna.
Świat

Szpiegowski skandal w Budapeszcie! Węgry wyrzucają 10 rosyjskich dyplomatów

opublikowano:
Budapeszt, parlament nad Dunajem w tle oraz symboliczne przedstawienie napięć dyplomatycznych między Węgrami a Rosją. Po lewej stronie widoczna flaga Węgier i osoby w garniturach odchodzące z walizkami, po prawej sylwetka rosyjskiego przywódcy, flaga Rosji oraz motywy szpiegowskie i dokumenty sugerujące konflikt wywiadowczy.
Napięcie między Budapesztem a Moskwą rośnie. Wydalenie rosyjskich dyplomatów wywołało ostrą reakcję Kremla i pytania o kulisy operacji wywiadowczych (graf. AI)
Zaskakujący zwrot na linii Budapeszt–Moskwa! Węgierskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podjęło bezprecedensową decyzję o natychmiastowym wydaleniu z kraju aż dziesięciu rosyjskich dyplomatów. Powód? „Niedopuszczalne działania”, co w języku dyplomacji oznacza jedno: działalność wywiadowczą i szpiegostwo. Rosyjska ambasada w stolicy Węgier skurczy się o niemal jedną czwartą personelu, a Kreml już się odgraża - zapowiada „bolesną odpowiedź”.