Świat

Tragiczny bilans z Birmy. Wciąż rośnie liczba ofiar śmiertelnych po trzęsieniu ziemi

opublikowano:
mid-epa11993995 (1)
Skutki trzęsienia ziemi w Bangkoku (fot. PAP/EPA/NARONG SANGNAK)
Już ponad 1600 ofiar śmiertelnych po trzęsieniu ziemi w Birmie (oficjalna nazwa kraju to Mjanma) - to najnowsze dane opublikowane przez rządzącą krajem juntę wojskową. Zdaniem władz bilans ofiar zapewne wzrośnie.

Wcześniej w sobotę informowano o 1002 ofiarach śmiertelnych i ponad 2376 rannych. W najnowszym bilansie ujęto ofiary m.in. ze stolicy kraju, Naypyidaw, oraz z miast Kyauk i Se Sagaing. Według doniesień lokalnych władz największe zniszczenia wystąpiły w mieście Mandalay, które znajdowało się najbliżej epicentrum piątkowego trzęsienia ziemi.

Wzrosła liczba ofiar

Liczba zabitych i rannych będzie zapewne jeszcze rosnąć, bo - jak podano w komunikacie - "szczegółowe dane są nadal gromadzone".

Z powodu wstrząsów zawaliło się wiele domów i innych budynków, a także mostów i miejsc kultu religijnego, powodując chaos w kraju od czterech lat pogrążonym w krwawej wojnie domowej w wyniku puczu z 2021 r. Kryzys humanitarny i zniszczenia wywołane działaniami zbrojnymi komplikują działania pomocowe dla ofiar trzęsienia.

Przywódca junty Min Aung Hlaing wydał rozkaz przeprowadzenia szybkiej akcji ratunkowej we wszystkich obszarach dotkniętych kataklizmem.

Ze względu na niską dostępność internetu i przerwy w dostawach prądu informacje docierające z Birmy, zwłaszcza z mniejszych miejscowości, są mocno ograniczone.

Akcja poszukiwawczo-ratownicza trwa drugą dobę.

Cytowani przez stację BBC ratownicy w Mandalay powiedzieli, że "gołymi rękami wykopują ludzi" spod gruzów z powodu braku ciężkiego sprzętu.

W sobotę do Birmy przybyły pierwsze zagraniczne zespoły ratunkowe, w tym 37-osobowa załoga z Chin, wyposażona w detektory życia, systemy wczesnego ostrzegania przed trzęsieniami ziemi i drony. Agencja Xinhua poinformowała, że w drodze jest też 17-osobowy zespół.

Rosja, Indie, Malezja i Singapur wysłały samoloty z pomocą humanitarną i ratownikami. Władze Korei Południowej zadeklarowały pomoc humanitarną w wysokości 2 mln dolarów, którą przekaże za pośrednictwem organizacji międzynarodowych - poinformowało MSZ w Seulu.

Jak podaje sekcja birmańska BBC, więziona była przywódczyni Birmy Aung San Suu Kyi nie ucierpiała w wyniku trzęsień ziemi i pozostaje w więzieniu w stolicy Naypyidaw. Suu Kyi przetrzymywana jest od czasu zamachu stanu sprzed czterech lat.

Wstrząsy o magnitudzie 7,7, które w piątek nawiedziły Birmę ok. godz. 12.50 czasu lokalnego, były odczuwalne również w sąsiedniej Tajlandii, gdzie uszkodzone zostały setki budynków, w tym wieżowce w Bangkoku, odległym od epicentrum o 1000 km. W sobotę kontynuowano tam akcję ratunkową, której celem jest uwolnienie robotników spod gruzów 33-piętrowego wieżowca.

Źr.wPolsce24 za PAP

Świat

Narodowe flagi zakazane w Birmingham? Szaleństwo lewicowych władz

opublikowano:
Lewica walczy z brytyjskimi flagami
Lewicowcy mają problem z narodowymi symbolami (fot. pixabay)
Rada miasta Birmingham złożyła do sądu wniosek o zakaz wieszania flag narodowych bez zgody władz. Samorządowcy tłumaczą to względami bezpieczeństwa, utrudnianiem ruchu i nękaniem ekip, które zdejmują flagi. W rzeczywistości nikt nie ma wątpliwości, że wymierzone jest to głównie w organizatorów akcji wieszania flag brytyjskiej i angielskiej (krzyż św. Jerzego).
Świat

„Każdy może stać się ofiarą” – prokurator Brukseli ostrzega przed falą gangsterskiej przemocy

opublikowano:
Ulica w centrum Brukseli z zabytkową belgijską zabudową, kamienicami, restauracjami i przechodniami. Spokojny obraz miasta w kontekście debaty o bezpieczeństwie i rosnącej przemocy narkotykowej.
Bruksela. Spokojna ulica w centrum belgijskiej stolicy. W tle narastającego kryzysu bezpieczeństwa prokuratura ostrzega przed eskalacją przemocy związanej z handlem narkotykami (fot. Fratria)
Bruksela tonie w przemocy narkotykowej. Królewski Prokurator miasta, Julien Moinil, ostrzega wprost: „Każdy obywatel może zostać postrzelony. To się nie uspokoi”. W ciągu zaledwie czterech dni w stolicy Belgii doszło do sześciu kolejnych strzelanin. To już 69 takich incydentów w 2026 roku. W zeszłym roku było ich 102.
Świat

Szwecja wysyła wojsko do Finlandii. Gripeny i okręty wzmocnią ochronę wschodniej flanki NATO

opublikowano:
Flagi Szwecji i Finlandii oraz symbol NATO nad okrętem wojennym i myśliwcami w zimowej scenerii, obrazujące współpracę obronną państw nordyckich.
Szwecja wzmacnia współpracę wojskową z Finlandią (graf. AI)
Szwecja zdecydowała o wysłaniu swoich sił wojskowych do Finlandii po prośbie Helsinek o wsparcie w zakresie ochrony terytorium i monitorowania sytuacji przy granicy z Rosją. Według informacji szwedzkiej telewizji SVT w operacji mają uczestniczyć między innymi myśliwce JAS 39 Gripen oraz szwedzkie okręty wojenne.
Świat

Katastrofa Germanwings wraca na wokandę. 150 osób zginęło, rodziny pozywają Niemcy

opublikowano:
Samolot pasażerski linii Germanwings Airbus A320 w żółto-białych barwach na płycie lotniska. Zdjęcie ilustracyjne, nie przedstawia maszyny, która uległa katastrofie w Alpach w 2015 roku.
Samolot pasażerski linii Germanwings. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Fratria)
Ponad dekadę po jednej z najtragiczniejszych katastrof lotniczych w Europie sprawa wraca na wokandę. Bliscy ofiar nie pozywają linii lotniczych, lecz państwo niemieckie. Zarzut? Zaniedbania w nadzorze nad zdrowiem psychicznym pilota-samobójcy, które – ich zdaniem – umożliwiły mu doprowadzenie do śmierci 150 osób.
Świat

Brutalne pobicie zakonnicy w Jerozolimie. Napastnik uniknie więzienia

opublikowano:
Zakonnica odpalająca świecznik
(fot, ilustracyjna/ pexels)
Zapadł wyrok w głośnej sprawie brutalnego pobicia francuskiej zakonnicy na Starym Mieście w Jerozolimie. Choć nagranie z monitoringu jednoznacznie potwierdziło winę napastnika, sędzia podjął zaskakującą decyzję o jego uniewinnieniu.
Świat

Norwegowie w żałobie. Nie żyje król Harald V

opublikowano:
Na wieść o chorobie Haralda V przed pałacem królewskim w Oslo gromadzili się ludzie
Na wieść o chorobie Haralda V przed pałacem królewskim w Oslo gromadzili się ludzie (fot. Fredrik Varfjell/EPA/PAP)
Król Norwegii Harald V nie żyje. Miał 89 lat. Od kilku dni norweska prasa informowała, że jego stan zdrowia się pogarsza, a politycy odwoływali zaplanowane wcześniej wizyty albo przerywali podróże zagraniczne i wracali do kraju. Nowym królem automatycznie został syn Haralda 53-letni Haakon.