Świat

Godzina grozy w San Francisco. Alarm tsunami po trzęsieniu ziemi u wybrzeży Kalifornii

opublikowano:
epa11759195
Miejsce epicentrum trzęsienia ziemi i tereny na których obowiązywało ostrzeżenie przed tsunami (Fot. PAP/EPA/USGS HANDOUT)
Czwartkowy poranek w San Francisco przyniósł dramatyczne chwile. Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,0 uderzyło u wybrzeży Kalifornii, 62 mile na zachód od Ferndale. Wstrząs miał miejsce o godzinie 10:44 i spowodował ogłoszenie alarmu tsunami dla północnej Kalifornii i południowego Oregonu. Ostrzeżenie, które objęło region od Davenport po granicę hrabstw Douglas i Lane w Oregonie, zostało odwołane około godziny 11:55, gdy nie odnotowano zagrożenia falą tsunami.

Trzęsienie ziemi miało miejsce w strefie uskokowej Mendocino, jednym z najbardziej aktywnych sejsmicznie miejsc na zachodnim wybrzeżu USA. Epicentrum znajdowało się w obszarze, gdzie zbiegają się trzy płyty tektoniczne – Pacyficzna, Północnoamerykańska i Juan de Fuca. Harold Tobin, dyrektor Pacific Northwest Seismic Network, wyjaśnił, że był to tzw. uskok przesuwczy, w którym płyty przesuwają się względem siebie poziomo.

Czwartkowy poranek w San Francisco przyniósł dramatyczne chwile. Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,0 uderzyło u wybrzeży Kalifornii, 62 mile na zachód od Ferndale. Wstrząs miał miejsce o godzinie 10:44 i spowodował ogłoszenie alarmu tsunami dla północnej Kalifornii i południowego Oregonu. Ostrzeżenie, które objęło region od Davenport po granicę hrabstw Douglas i Lane w Oregonie, zostało odwołane około godziny 11:55, gdy nie odnotowano zagrożenia falą tsunami.

Kalifornie żyje na sejsmicznej "bombie"

Eksperci podkreślają, że choć takie trzęsienia rzadko powodują tsunami, ich lokalizacja w tak dynamicznej strefie tektonicznej sprawia, że podobne wstrząsy mogą się powtarzać. Było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w tej okolicy od lat 90. Mimo że wstrząs nie wpłynął na aktywność bardziej niebezpiecznej Strefy Subdukcji Cascadia, pozostaje ona największym zagrożeniem sejsmicznym na Zachodnim Wybrzeżu, zdolnym do wywołania katastrofalnych trzęsień o magnitudzie 9,0 i fal tsunami sięgających 30 metrów wysokości.

Na szczęście, dzisiejsze wydarzenia nie spowodowały większych szkód ani ofiar. Mieszkańcy San Francisco i okolic odetchnęli z ulgą, ale eksperci przypominają o konieczności ciągłego przygotowania na możliwe zagrożenia związane z aktywnością sejsmiczną w regionie.

Cały świat już wie jak zabójcze jest tsunami

Hasło „tsunami” budzi na całym świecie grozę, zwłaszcza po wydarzeniach z grudnia 2004 roku na Oceanie Indyjskim i z marca 2011 roku w Japonii. Kataklizm w 2004 roku, wywołany trzęsieniem ziemi o magnitudzie 9,1, pochłonął życie ponad 230 tysięcy osób w 14 krajach, powodując niewyobrażalne zniszczenia. W 2011 roku trzęsienie ziemi i tsunami uderzyły w Japonię, powodując katastrofę elektrowni Fukushima. Nagrania z tego zdarzenia, ukazujące fale pochłaniające miasta, uświadomiły światu niszczycielską siłę tego zjawiska.

źr. wPolsce24 za ABC News

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.