Ponad 30 tys. ludzi bez prądu, huraganowe wiatry i chaos w transporcie. Potężne problemy!

Huraganowe wiatry w Szwecji
Według szwedzkiego instytutu meteorologicznego SMHI w niedzielę wiatr w Maseskaer niedaleko Göteborga wiał z prędkości 39,8 metra na sekundę, co odpowiada sile huraganu. To jeden z najsilniejszych sztormów, jakie uderzyły w Szwecję w tym roku.
Sztorm sparaliżował też transport. Wiele dróg było nieprzejezdnych ze względu na powalone drzewa. Dodatkowo, państwowy przewoźnik kolejowy poinformował o utrzymujących się utrudnieniach w ruchu pociągów, w tym na trasach między Sztokholmem a Malmö i Göteborgiem.
Także pasażerowie promu płynącego z Visby na Gotlandii do Oskarshamn przeżyli chwile grozy. Statek nie był w stanie zacumować z powodu silnego wiatru i musiał zawrócić. To nie koniec kłopotów, bo samoloty, które miały lądować w Göteborgu, przekierowywano do Kopenhagi.
Podtopienia i lokalne katastrofy
W mieście Uddevalla doszło do lokalnych podtopień, a powalone drzewa zablokowały wiele dróg. Mieszkańcy musieli liczyć się z długo trwającymi utrudnieniami w ruchu.
Dave wcześniej spowodował szkody oraz utrudnienia w transporcie w:
-
Wielkiej Brytanii
-
Południowej Norwegii
-
Północnej Danii
Według szwedzkich meteorologów silnego wiatru w poniedziałek należy spodziewać się w południowej Szwecji oraz Finlandii. Mieszkańcy powinni unikać niepotrzebnych podróży i trzymać się z dala od drzew oraz konstrukcji, które mogą spaść.
źr. wPolsce24 za Szwedzki instytut meteorologiczny SMHI, PAP (Daniel Zyśk (PAP) z Sztokholmu)











