Uliczna bitwa w Turynie. Ponad 100 rannych policjantów po zamieszkach anarchistów

Według najnowszych danych, przekazanych przez agencję Ansa i lokalne władze, rannych zostało łącznie 108 funkcjonariuszy. Wśród nich jest 96 policjantów, siedmiu funkcjonariuszy Gwardii Finansowej oraz pięciu karabinierów. Wcześniejsze informacje mówiły o znacznie mniejszej liczbie poszkodowanych.
Manifestacja przerodziła się w uliczną bitwę
Do zamieszek doszło w sobotę po południu. Od wielotysięcznej, początkowo pokojowej manifestacji w obronie działającego od 30 lat ośrodka Askatasuna, odłączyła się grupa agresywnych uczestników. Osoby te zaczęły atakować funkcjonariuszy, obrzucając ich butelkami, kamieniami, racami, świecami dymnymi i metalowymi rurami.
Napastnicy próbowali sforsować policyjny kordon, a część radiowozów została podpalona. W centrum Turynu doszło do regularnej bitwy ulicznej.
Drastyczne nagrania i ciężko ranny policjant
Włoskie media opublikowały zdjęcia i nagrania wideo, na których widać grupę młodych mężczyzn bijących i kopiących policjanta leżącego na ziemi. Dotkliwie pobity 29-letni funkcjonariusz trafił do szpitala. Jego stan wymagał pilnej interwencji medycznej.
W związku z zamieszkami zatrzymano 10 najbardziej agresywnych uczestników zajść.
Meloni: „To nie protest, to próba zabójstwa”
W niedzielę rannych funkcjonariuszy w szpitalu odwiedziła premier Włoch Giorgia Meloni. W mediach społecznościowych ostro skomentowała wydarzenia w Turynie.
- To nie są manifestanci, to zorganizowani kryminaliści – napisała szefowa włoskiego rządu. Dodała również: To nie jest protest i to nie są starcia. To się nazywa próba zabójstwa.
Jednoznaczne potępienie scen przemocy
Zamieszki w Turynie zostały potępione przez przedstawicieli wszystkich ugrupowań politycznych we Włoszech. Głos zabrał także komendant generalny karabinierów, generał Salvatore Luongo.
– To był atak na tych, którzy chronią porządek publiczny i bezpieczeństwo obywateli. To był atak na państwo – oświadczył, wyrażając solidarność z rannymi funkcjonariuszami.
Dlaczego zamknięto Askatasuna?
Ośrodek Askatasuna został zamknięty decyzją policji w związku z prowadzonymi śledztwami dotyczącymi protestów i ataków na instytucje państwowe. Jednym z głośniejszych incydentów był zeszłoroczny atak na redakcję dziennika „La Stampa”.
źr. wPolsce24 za PAP











