Świat

Aktywista zastrzelony w Minneapolis walczył ze służbami. Do sieci trafiło wstrząsające nagranie

opublikowano:
Nagranie z aktywistą Alexem Prettim pokazuje, że już wcześniej walczył ze służbami
(fot. zrzut ekranu z X)
Do sieci trafiło kolejne nagranie z Alexem Prettim – aktywistą zastrzelonym w Minneapolis przez Straż Graniczną. Widać na nim, że 11 dni wcześniej Pretti wdał się w bójkę z agentami federalnymi.

W Minneapolis trwa obecnie akcja federalnych służb imigracyjnych, jak ICE czy Straż Graniczna (CBP). Jej bezpośrednim powodem jest odkrycie, że imigranci defraudowali w tym mieście publiczne środki na niespotykaną skalę – według niektórych szacunków miliardy dolarów. Kilkadziesiąt osób usłyszało już zarzuty.

Lewicowi aktywiści, zwołując się przez internet, przeszkadzają agentom w wypełnianiu obowiązków – blokują drogi, ostrzegają gwizdkami nielegalnych imigrantów itp.

Twierdzą, że to samoobrona 

24 stycznia agenci prowadzili akcję, której celem było zatrzymanie nielegalnego imigranta z długą kartotekę kryminalną, w tym z wyrokiem za przemoc domową. Aktywiści próbowali ich powstrzymać. Nie jest do końca jasne, co zaszło. Wiadomo jedynie, że funkcjonariusze Straży Granicznej chcieli aresztować 37-letniego Alexa Prettiego, który miał przy sobie pistolet. Mężczyzna stawiał opór. Agenci próbowali go spacyfikować i jeden z nich odebrał mu broń. Kiedy jednak ktoś krzyknął: „Broń, broń, broń!”, padły strzały. Agenci zastrzelili Prettiego go na miejscu.

Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego, pod który podlega ICE i CBP, twierdzi, że funkcjonariusze strzelali, bo się bali o życie. W USA policjant ma prawo użyć broni, jeśli ma rozsądny powód, by podejrzewać, że jego życie lub życie postronnych osób jest zagrożone.

Nie musi to być prawda – prawo bierze pod uwagę, że takie sytuacje są nerwowe i często wszystko dzieje się bardzo szybko. Zdarza się więc, że policjant, który kogoś zastrzelił, jest uniewinniany nawet, jeśli później się okaże, że nie był faktycznie w niebezpieczeństwie. Czy było tak w tym wypadku, ustali sąd.

Już wcześniej atakował służby 

Lewicowe media i politycy przedstawiają Pettiego jako niewinnego człowieka, który nie miał nic wspólnego z zamieszkami i po prostu rzucił się na pomoc kobiecie atakowanej przez służby federalne.

Teraz jednak do sieci trafiło kolejne nagranie, które wykonano 11 dni wcześniej. Dowodzi ono, że to nie było jego pierwsze starcie ze służbami.

Na nagraniu widać, jak Pretti – jego rodzina potwierdziła już, że to on – wyzywa i pluje na agentów federalnych. Gdy ich radiowóz próbuje odjechać, kopie z całej siły w jego tylny reflektor, rozbijając go na kawałki. Agenci wysiadają i próbują go powstrzymać, ale on stawia opór. Gdy część agentów próbuje go spacyfikować, inni trzymają na dystans rozwścieczony tłum. Pretti w końcu się wyrywa, a na nagraniu widać, że także w czasie tej konfrontacji miał przy sobie pistolet.

Ekspert od prawa Gregg Jarrett zauważył na antenie Fox News, że plucie na agentów czy kopanie radiowozu to w świetle prawa napaść.

- To tragiczne, że stracił życie, i może to kwestia błędnej oceny, kiedy miała miejsce strzelanina, ale to wideo mówi wiele o Alexie Prettim – powiedział Jarrett.

Steve Scheicher, prawnik rodziny Prettiego, powiedział stacji, że zanim mężczyzna został zastrzelony, został też napadnięty przez agentów i nic, co stało się tydzień wcześniej, nie usprawiedliwia tego, że go zabito.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Tysiące rolników w Strasburgu! Protestują przeciwko umowie UE–Mercosur. Wśród nich Polacy

opublikowano:
Rolnicy z całej Europy, w tym z Polski, protestują w Strasburgu z setkami traktorów w pobliżu Parlamentu Europejskiego, sprzeciwiając się umowie handlowej UE–Mercosur, która ich zdaniem zagraża europejskiemu rolnictwu.
(fot. EPA/YOAN VALAT Dostawca: PAP/EPA)
Tysiące rolników z całej Europy, w tym również z Polski, protestują w Strasburgu przeciwko podpisanej przez Komisję Europejską umowie handlowej z państwami Ameryki Południowej (Mercosur). W demonstracji, która potrwa dwa dni, uczestniczy kilkaset traktorów zaparkowanych w pobliżu siedziby Parlamentu Europejskiego. Protestujący zarzucają Brukseli, że porozumienie zagraża europejskiemu rolnictwu i otwiera unijny rynek na tańsze produkty z Ameryki Południowej.
Świat

Dlaczego Macron wystąpił w Davos w ciemnych okularach? Zaskakująca hipoteza znanego chirurga

opublikowano:
Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas sesji plenarnej na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos 20 stycznia 2026 r. Wydarzenie pod hasłem „Duch dialogu” gromadzi liderów biznesu, nauki i polityki do 23 stycznia. Zdjęcie: EPA/GIAN EHRENZELLER.
(fot. EPA/GIAN EHRENZELLER)
Emmanuel Macron zmaga się z niegroźnym, ale bardzo widowiskowym wylewem krwi do oka, który eksperci opisują jako klasyczną podspojówkową wylewkę – stan, który może mieć związek zarówno z urazem (np. uderzeniem), jak i zupełnie błahymi przyczynami, jak kaszel czy tarcie oka. Brytyjski chirurg okulista uspokaja jednak, że zmiana wygląda na powierzchowną i nie zagraża wzrokowi francuskiego prezydenta. Sugeruje jednak, że sprawa może mieć drugie dno!
Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.