Świat

Polska celebrytka skazana w Anglii na 14 lat więzienia. Historia jak z filmu

opublikowano:
celebrytka ok
(fot. pixabay/X)
Magdalena S., 30-letnia celebrytka znana z udziału w polskiej edycji programu Love Island (Wyspa Miłości), została skazana na 14 lat więzienia przez brytyjski sąd za udział w międzynarodowym procederze przemytu narkotyków. Brytyjskie media okrzyknęły ją „Barbie” i nie bez powodu — jej historia to gotowy scenariusz do thrillera kryminalnego.

S., dobrze wykształcona i pracująca legalnie w branży hotelarskiej w Dubaju, była jednocześnie mózgiem finansowym kartelu narkotykowego, który sprowadzał ogromne ilości kokainy do Wielkiej Brytanii. Jak ujawnili prokuratorzy, Polka zajmowała się szczegółowym prowadzeniem księgowości grupy: śledziła zyski, koszty, stan magazynowy, a także zyskowność poszczególnych transakcji.

Jej rola nie ograniczała się jedynie do papierów. W roli kurierki przemycała narkotyki z portu Harwich w luksusowych BMW, rozwożąc je po Anglii. W ciągu kilku miesięcy mogła przewieźć nawet 300 kg kokainy - jednorazowo transportując aż 33 kg do Manchesteru.

Barbie pracuje ciężej od samego diabła

W chwili zatrzymania na lotnisku 13 lutego 2024 roku, S. przyleciała z Dubaju klasą pierwszą Emirates. Miała przy sobie luksusowe zegarki - m.in. Patek Philippe za 130 tys. funtów - oraz laptop i telefony z zaszyfrowanymi wiadomościami grupy przestępczej. W rozmowach z innymi członkami kartelu podpisywała się jako „Barbie”, a w jednym z wpisów żartowała: „Diabeł pracuje ciężko, ale Barbie jeszcze ciężej”.

W toku śledztwa okazało się, że poza kokainą grupa zajmowała się również handlem ketaminą i marihuaną. Magdalena S. przyznała się do zarzutów udziału w spisku w celu dostarczania narkotyków oraz prania brudnych pieniędzy. Wcześniej skazano już 12 mężczyzn zaangażowanych w ten sam proceder - łącznie na ponad 100 lat więzienia.

Wiedziała w co jest zaangażowana

Sędzia Nicholas Barker uznał, że choć S. nie była formalnie częścią „najwyższego stołu” kartelu, to „bliżej centrum nie mogła być”. Podkreślił, że działała z entuzjazmem, pragnąc zaimponować najważniejszym graczom. Zdaniem sędziego Polka rozumiała ryzyko i czerpała znaczne korzyści ze swojej działalności.

Obrona przekonywała, że kobieta uzależniła się od narkotyków i padła ofiarą manipulacji, jednak sąd uznał, że odegrała centralną rolę w przemycie i dystrybucji narkotyków.

To historia o błyskotliwej kobiecie, która - zamiast kariery w show-biznesie - wybrała życie na krawędzi, zakończone wieloletnim wyrokiem.

źr. wPolsce24 za DailyMail.co.uk

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.