Polska

TAŚMY TUSKA. Mamy kolejne fragmenty rozmów Giertycha z Tuskiem. Kulisy walki o władzę w PO

opublikowano:
Te nagrania mogą i powinny zmieść rząd Donalda Tuska i ostatecznie zakończyć karierę polityczną premiera i jego mecenasa. Telewizja wPolsce24 ujawnia kolejne fragmenty rozmów szefa PO z Romanem Giertychem.

Wczoraj na antenie telewizji wPolsce24 opublikowaliśmy krótki fragment rozmów Donalda Tuska z Romanem Giertychem. Dziś przedstawiamy dłuższe nagranie i tło całej sytuacji. 

Według ustaleń naszych dziennikarzy śledczych, są to rozmowy dotyczące kształtowania list wyborczych w 2019 roku i negocjacji Romana Giertycha z Grzegorzem Schetyną, ówczesnym szefem Platformy Obywatelskiej, dotyczącej ewentualnego startu Giertycha w wyborach parlamentarnych.

Giertych: Tak wiesz to kombinował. Także to, że mnie nie dał do Sejmu [Grzegorz Schetyna - przyp. red.], to ja  nawet odetchnąłem z ulgą. Natomiast wkurzony jestem na to, że mnie nie dał do Senatu, bo gdybym mi dał ten pod Poznaniem, to bym był zadowolony, no. Ale by mnie to to biznesowo uderzyło strasznie. Także nic, nie mogłem na to poradzić. Chciałem, a mnie nie chcieli, no i trudno. A nie mogłem iść na druty [określenie obozowe - przyp. red.], wiesz, na jakiś okręt, żebym po prostu się spalił. Tusk: Nie, no to jest to kompletnie bez sensu. Giertych: Nie, no zresztą, ale on jeszcze 5 okręgów mi proponował i w każdym z nich bym przegrał. 5 okręgów. I siedział w tej półtorej godziny, mnie młotkował żebym ja się zgodził. Mówiłem, nie pójdę w ten, nie pójdę w ten, to następny, wiesz. Miał wszystko przygotowane. Myślał, że któryś, wiesz, mnie skusi, że ja się nie mam wszystkiego przetestowany. To jest 5 okręgów, gdzieś tam wschodnia Wielkopolska, Radom. Wszystkie shity. Tusk: Tam gdzie zje*y są. Giertych: Najbliżej równości, to było właśnie pod Warszawą, czyli północny obwarzanek, ale też były nikłe szanse. Tym bardziej, że jak ja bym tam wystartował, to na pewno bym mi tam jakaś Lewica Razem wystawiła [kontrakandydata - przyp. red.]. Także ja nie mógłbym brać żadnego ryzykownego.

Tak właśnie wyglądają standardy. "Niezależny" mecenas negocjuje warunki startu w wyborach, a później żali się liderowi partii, że te które otrzymał go nie satysfakcjonują.

Czy godzi się, by takie osoby zasiadały w parlamencie i piastowały najwyższe urzędy w państwie?

źr. wPolsce24

 

 

Polska

Gigantyczne wotum wdzięczności polskiego miliardera prawie gotowe

opublikowano:
Figura Matki Bożej imponuje rozmiarami ale ujmuje formą
Figura Matki Bożej imponuje rozmiarami ale ujmuje formą (Fot. wPolsce24)
Miliarder Roman Karkosik cudem przeżył skomplikowaną operację i to właśnie po niej miał się nawrócić i dołączyć w gorącej wierze do swojej żony Grażyny. Niesamowitym wotum za ocalenie jest piękny i jednocześnie największy na świecie pomnik Matki Bożej, który stoi już w Konotopiu koło Kikoła.
Polska

Mieszkańców lubelskiej miejscowości obudził potężny huk. Wojsko informuje o "niezidentyfikowanym obiekcie latającym"

opublikowano:
Dron spadł pod Lublinem
Coś spadło pod Lublinem (fot. wPolsce24)
Mieszkańców miejscowości Targowisko w powiecie lubelskim obudził nad ranem potężny huk. Na jednym z pól odkryto krater, a wkrótce pojawiło się tam wojsko.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Paraliż decyzyjny i inercja - to serwuje nam rząd Tuska w chwili zagrożenia

opublikowano:
Michał Dworczyk w programie Marcina Wikły
Michał Dworczyk w programie Marcina Wikły (fot. wPolsce24)
Nocny incydent na Lubelszczyźnie, gdzie najprawdopodobniej spadła rosyjska rakieta, po raz kolejny obnażył bezradność i fikcję zarządzania kryzysowego w wykonaniu obecnej ekipy rządzącej. Choć w zagrożonych rejonach wyły syreny alarmowe, mieszkańcy nie otrzymali żadnych informacji ani instrukcji ze strony państwa. Zamiast sprawnej komunikacji z obywatelami – chaos, strach i urzędniczy paraliż - mówi w rozmowie z Marcinem Wikłą Michał Dworczyk.
Polska

„Trzy godziny czekaliśmy na informacje”. Nocny incydent na Lubelszczyźnie obnażył słabość rządu

opublikowano:
Premier Donald Tusk
Nocny incydent pokazał problemy rządu Donalda Tuska. (fot. PAP/Wojtek Jargiło)
Wojskowy śmigłowiec zlokalizował prawdopodobne miejsce upadku w okolicach miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie, gdzie znaleziono około 10-metrowy krater. W związku z pojawieniem się w polskiej przestrzeni powietrznej niezidentyfikowanego obiektu, politycy opozycji zwracają uwagę na błędy komunikacyjne ze strony rządu.
Polska

Gorąco w Warszawie. Ruszyła wielka akcja przeciwko Trzaskowskiemu!

opublikowano:
Rafał Trzaskowski podczas konferencji prasowej
Ruszyła akcja referendalna przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu. (fot. Liudmyla Skwarczyńska)
Na ulice stolicy wyszli wolontariusze w charakterystycznych pomarańczowych barwach, rozpoczynając operację, której celem jest odwołanie prezydenta miasta, Rafała Trzaskowskiego. Inicjatorzy mają mało czasu i ogromne wyzwanie przed sobą.
Polska

Rosyjski uzbrojony pocisk CH-101 spadł pod Lublinem. RCB ani słowem, F-16 nie zdążył. Tusk tłumaczy, Polacy boją się o swoje bezpieczeństwo

opublikowano:
Donald Tusk podczas konferencji prasowej dotyczącej bezpieczeństwa Polski i incydentu z rosyjską rakietą naruszającą przestrzeń powietrzną
Premier Donald Tusk podczas wypowiedzi dla mediów dotyczącej kwestii bezpieczeństwa i wydarzeń związanych z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej (PAP/Wojtek Jargiło)
Do poważnego incydentu z udziałem rosyjskiej rakiety manewrującej Ch-101 doszło w nocy z 29 na 30 lipca na Lubelszczyźnie. Pocisk, wystrzelony podczas ataku Rosji na Ukrainę, naruszył polską przestrzeń powietrzną i eksplodował na polu w pobliżu Tarnawy-Kolonii, pozostawiając 10-metrowy krater. Jak z tą skrajnie niebezpieczną sytuacją poradziło sobie państwo? Niestety fatalnie...