Świat

Polak trafi do koreańskiego więzienia. Bezlitosny wyrok sądu

opublikowano:
pic_panther-jail-7323655
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Sąd Najwyższy Korei Południowej podjął ostateczną decyzję w sprawie obywatela Polski skazanego za przemyt narkotyków. Wyrok 13 lat więzienia został utrzymany, co kończy wielomiesięczne postępowanie.

Sprawa dotyczy jednego z większych przypadków przemytu substancji psychotropowych do Korea Południowa w ostatnim czasie. Jak informuje dziennik Chosun Ilbo, Polak brał udział w zorganizowanej operacji, w ramach której przemycono ponad 51 kg ketaminy oraz około 69 tysięcy tabletek ecstasy.

Łączna wartość narkotyków na czarnym rynku została oszacowana na około 3,6 mln dolarów.

Sąd: przestępstwo o poważnych skutkach społecznych

W uzasadnieniu wyroku sędziowie podkreślili, że przestępstwa narkotykowe mają wyjątkowo poważne konsekwencje społeczne i wymagają zdecydowanej reakcji wymiaru sprawiedliwości. Stanowisko sądu apelacyjnego, który wcześniej zaostrzył karę, zostało w pełni podtrzymane przez najwyższą instancję.

W pierwszym procesie mężczyzna został skazany na 10 lat więzienia. Jednak sąd wyższej instancji uznał, że działał on w sposób zorganizowany i profesjonalny, co – zgodnie z lokalnym prawem – uzasadnia surowszy wyrok.

Z ustaleń śledczych wynika, że przemyt był starannie zaplanowany. Współpracujący z Polakiem diler w Niemcy ukrył narkotyki w rzeźbach, które następnie zostały wysłane drogą lotniczą na lotnisko Incheon International Airport. Po dotarciu przesyłki skazany przekazał część towaru lokalnym dealerom w Ulsan. Wartość tej partii oszacowano na około 400 tysięcy dolarów.

Obrona bez skutku

Obrona argumentowała, że mężczyzna nie był inicjatorem procederu i działał pod presją, obawiając się o bezpieczeństwo swojej rodziny. Podkreślano także jego przyznanie się do winy.

Sąd Najwyższy nie podzielił jednak tej argumentacji. Uznał, że skala przestępstwa oraz ilość przemycanych substancji uzasadniają utrzymanie surowej kary i oddalił apelację.

Prawo antynarkotykowe w Korei Południowej należy do najbardziej rygorystycznych na świecie. W przypadku zorganizowanego przemytu na dużą skalę przewidywane są kary od 13 do nawet 45 lat pozbawienia wolności.

źr. wPolsce24 za PAP

Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.
Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.