Publicystyka

„Unia jest jak zmęczony starzec, a prawo w Brukseli robi się jak kiełbasę”. Mocny głos czeskiego europosła w programie Ryszarda Czarneckiego!

opublikowano:
W najnowszym wydaniu autorskiego programu „RH+ Rozmowy Czarneckiego” na antenie telewizji wPolsce24 doszło do niezwykle celnej i bezkompromisowej diagnozy stanu współczesnej Europy. Gościem red. Ryszarda Czarneckiego był Ondřej Dostál – niezależny czeski poseł do Parlamentu Europejskiego. Politycy poruszyli kluczowe kwestie z punktu widzenia suwerenności państw Europy Środkowej: od obrony własnej waluty, przez arogancję „starej Unii”, aż po narzucaną z Brukseli politykę wobec wojny na wschodzie.

Już na początku rozmowy Ryszard Czarnecki zwrócił uwagę na wspólny mianownik łączący Polskę i Republikę Czeską – przywiązanie do narodowych walut i zdecydowany opór wobec strefy euro. Jak przypomniał prowadzący, obok Polski i Węgier, a także Danii czy Szwecji, Czesi konsekwentnie bronią własnego pieniądza.

Proszę wyjaśnić naszym widzom, jakie są pańskie argumenty, argumenty pańskiego kraju i czeskiego społeczeństwa przeciwko wspólnej walucie?” – zapytał Czarnecki.

Odpowiedź czeskiego eurodeputowanego była jednoznaczna: rezygnacja z waluty narodowej to dobrowolne zrzeczenie się suwerenności gospodarczej.

Czesi byliby całkiem zadowoleni, gdyby zachowali w swoich rękach tę odrobinę suwerenności. Zachowanie czeskiej korony oznacza, że będziemy mieli większą kontrolę nad polityką monetarną (...). Jeśli przyjmiemy euro, stracimy tę możliwość i będziemy zdani na łaskę tych, którzy zarządzają euro” – podkreślił Ondřej Dostál, dodając, że obietnice wejścia do strefy euro sprzed lat nie mają dziś uzasadnienia w realiach kryzysu europejskiej waluty.

Zmierzch Macrona i nowa układanka na prawicy

Rozmówcy odnieśli się również do przetasowań w Parlamencie Europejskim i postawy Andreja Babiša, którego partia ANO opuściła liberalną frakcję Renew i współtworzy dziś konserwatywno-suwerennościową grupę „Patrioci dla Europy”.

Czy Unia Europejska się zmieniła, czy może sam Babiš się zmienił?” – dopytywał Ryszard Czarnecki.

Dostál wskazał na polityczny pragmatyzm Babiša i bankructwo dotychczasowego establishmentu zachodniego:

Bardzo dobrze widzi, że Macron jest skończony. Macron odchodzi, ma fatalne wyniki w sondażach (...). Najbardziej prawdopodobnym następcą jest teraz Marine Le Pen. Jest więc sens, że Andrej Babiš dołączy do Patriotów, do których należy Marine Le Pen”.

„Nie możemy zmienić sąsiadów” – siła Grupy Wyszehradzkiej

Ważną częścią debaty była przyszłość regionalnej współpracy w ramach V4. Ryszard Czarnecki przywołał słowa byłego premiera Czech Petra Nečasa sprzed lat: „Im bardziej nasi zachodni sąsiedzi kwestionują sens naszej współpracy regionalnej, tym bardziej powinniśmy ze sobą współpracować”.

Czeski europoseł w pełni zgodził się z tą diagnozą, wskazując, że silny sojusz Warszawy, Pragi, Bratysławy i Budapesztu jest jedyną tamą przed brukselskim dyktatem:

Nie możemy zmienić naszych sąsiadów, musimy z nimi współpracować. A Polska jest dla nas, Czechów, jednym z najważniejszych sąsiadów (...). Grupa Wyszehradzka jest wiodącą grupą, z którą powinniśmy najpierw wspólnie konsultować, a dopiero potem zwracać się do innych, ponieważ wtedy będziemy silniejsi”.

Dostál zadrwił także z forsowanej przez Berlin koncepcji „Europy dwóch prędkości”:

Byłbym całkiem zadowolony, gdyby szybsza część Europy szybciej poszła do diabła, a my bylibyśmy tą wolniejszą, bardziej realistyczną grupą, która zachowałaby korzyści handlowe, ale nadal miała własną politykę zagraniczną czy kulturalną”.

Brukselska „produkcja kiełbasy” i zużyty aparatczyk

Prawdziwym clou programu była jednak ocena kondycji brukselskich instytucji. Ryszard Czarnecki celnie spuentował kondycję unijnego molocha:

Dla mnie Unia Europejska jest jak stary, zmęczony człowiek, który stracił cały zapał”.

Ondřej Dostál, który przez dwie dekady pracował jako prawnik, podzielił się bezlitosną refleksją na temat tego, jak wygląda tworzenie prawa w Strasburgu i Brukseli:

Podczas każdego posiedzenia plenarnego w Strasburgu przyjmuje się setki poprawek. Nikt ich nie czyta i nikt nie zdaje sobie sprawy, że stwarzamy poważne problemy firmom (...). To tak jak z kiełbasą: jeśli chce pan lubić kiełbasę, nie powinien pan zaglądać, jak ona powstaje, bo nie jest to zbyt przyjemny widok. I tak samo jest z europejskim prawodawstwem”.

Gość programu przypomniał fundamentalną prawdę, o której brukselscy eurokraci woleliby zapomnieć:

To państwa członkowskie są szefami Unii Europejskiej. Unia Europejska nie jest państwem. Nie jest federacją, jest tylko organizacją regionalną. A jeśli nie będzie to dla nas opłacalne, również możemy odejść”.

Zdrowy rozsądek zamiast ślepego aktywizmu

Odnosząc się do polityki wobec Ukrainy i nastrojów społecznych w Czechach, Dostál zaznaczył, że obywatele mają dość ignorowania ich własnych potrzeb:

Wybory pokazały, że Czesi oczekują od swojego rządu, aby wydawał ich pieniądze z podatków na Czechów. (...) Nie postrzegamy tej wojny jako egzystencjalnego zagrożenia dla nas. Możemy więc być do pewnego stopnia jak Austriacy – neutralni”.

Na zakończenie Ryszard Czarnecki podsumował ewolucję nastrojów w regionie:

Teraz jesteśmy zdecydowanie bardziej sceptyczni niż trzy, dwa lata temu. To jest prawdziwa zmiana”.

Wywiad w programie „RH+” po raz kolejny dowodzi, że w Europie Środkowej rośnie opór przeciwko federalistycznym urojeniom zachodnich elit. Praga i Warszawa mają wspólny interes: obronę suwerenności, własnych walut i powrót do Europy Ojczyzn, w której to narody decydują o swoim losie, a nie oderwani od rzeczywistości brukselscy aktywiści.

***

W każdy weekend zapraszamy państwa, na kolejne, niezwykle ciekawe wywiady Ryszarda Czarneckiego z europejskimi politykami. Program RH+ pozwala spojrzeć na Europę z zupełnie innej perspektywy! 

źr. wPolsce24

Publicystyka

„Chocholi, bollywoodzki taniec rządu!”. Wojciech Biedroń bez litości o kompromitacji Tuska w Indiach

opublikowano:
Wojciech Biedroń
Wojciech Biedroń
Polacy drżą przed nadchodzącą zimą, zmagając się z drastycznym wzrostem cen energii i opału, tymczasem premier Donald Tusk funduje sobie egzotyczną podróż na koszt podatnika. W najnowszym komentarzu na kanale „Sieci w sieci” redaktor Wojciech Biedroń z telewizji wPolsce24 i portalu wPolityce.pl bezpardonowo obnażył propagandowy cyrk obecnej władzy. — Dzięki Donaldowi Tuskowi poznaliśmy, co to znaczy Bollywood po niemiecku. Przepraszam: po sopocku. Nie, jeszcze raz: po polsku — punktuje publicysta.
Publicystyka

Tak ekipa Tuska może chcieć uderzyć w Marsz Niepodległości. Pyza ostrzega: „To wydarzenie ma być dla Tuska politycznym złotem”

opublikowano:
Marek Pyza
Marek Pyza (fot. Sieci w Sieci)
Tegoroczny Marsz Niepodległości zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim powraca doskonale znany Polakom scenariusz. Za każdym razem, gdy do władzy dochodzi koalicja lewicowo-liberalna, wokół wielkiego święta polskich patriotów narasta atmosfera napięcia i obaw przed prowokacjami. O celach obecnej władzy i potencjalnych zagrożeniach mówił na antenie publicysta telewizji wPolsce24 i tygodnika "Sieci" Marek Pyza w podcaście na naszym nowym kanale „Sieci w Sieci”.
Publicystyka

Tak Bruksela chce odstraszać wroga? Kuriozalne nagranie Parlamentu Europejskiego podbija sieć

opublikowano:
Tak UE walczy z jednym krzesłem
Tak UE walczy z jednym krzesłem (fot. instagram)
Jeśli myśleliście, że w unijnej machinie propagandowej widzieliście już wszystko – od prostowania bananów po certyfikowanie nakrętek przyczepionych do butelek – to przygotujcie się na kolejny mocny strzał. Oficjalny profil Parlamentu Europejskiego opublikował całkowicie na serio, w którym cztery osoby składają jedno krzesło.
Publicystyka

Miało być trzęsienie ziemi, był cyrk. Wystąpienie Rutkowskiego w Sejmie

opublikowano:
Krzysztof Rutkowski w Sejmie
Krzysztof Rutkowski (fot. wPolsce24)
Sejmowe korytarze widziały już wiele, ale wtorkowy spektakl z udziałem Krzysztofa Rutkowskiego przejdzie do historii jako modelowy przykład polityczno-medialnej wydmuszki. Celebryta-detektyw zapowiadał polityczne trzęsienie ziemi, zaprosił tłum dziennikarzy i... nie ujawnił absolutnie nic. Ani jednego nazwiska, ani konkretnych zarzutów. Zamiast zapowiadanych dowodów dostaliśmy potok banałów, teatralne uniki i opowieści o pobytach w Grecji oraz Naddniestrzu.
Publicystyka

"Cel: Prezydent. Apogeum przemysłu pogardy”. Ujawniamy kulisy brutalnej nagonki. Mocny reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Tak atakują prezydenta
Tak atakują prezydenta (fot. wPolsce24)
Polityczne prowokacje, fake newsy, zmasowane ataki medialne i bezprecedensowy hejt – to codzienność, z którą mierzy się Karol Nawrocki. W telewizji wPolsce24 odsłaniamy mechanizmy bezwzględnej machiny uderzającej w kandydata na urząd prezydenta. Nie przegap premierowej emisji filmu dokumentalnego, który bezkompromisowo punktuje polityków i sprzyjające im redakcje.
Publicystyka

To ma być teraz największy kłopot Niemców? Artykuł w prestiżowym dzienniku wywołał burzę

opublikowano:
Dwie homoseksualne kobiety na ulicach Berlina
Dwie homoseksualne kobiety na ulicach Berlina (fot. shutterstock
Kiedy spojrzy się na nagłówki niemieckich gazet ekonomicznych, obraz nie napawa optymizmem: kryzys przemysłu motoryzacyjnego, rosnące koszty energii, wyzwania związane z bezpieczeństwem czy pękający w szwach system socjalny. Wydawać by się mogło, że to właśnie te tematy powinny bez reszty absorbować tamtejszą opinię publiczną i media głównego nurtu. Nic bardziej mylnego. W niemieckiej prasie opiniotwórczej – takiej jak monachijska „Süddeutsche Zeitung” – nie brakuje miejsca na zupełnie inne, „fundamentalne” dylematy współczesności. Jednym z nich staje się instruktaż i rozważania nad tym, jak skomplikowane i pełne barier bywa dziś... „queerowe randkowanie”.