Pijany nastolatek uciekał przed policją. Wjechał na lotnisko, zderzył się z samolotem

Incydent miał miejsce w niedzielę w mieście Portsmouth (New Hampshire) w USA. Jak poinformowała policja stanowa, funkcjonariusze poszukiwali samochodu, który mógł mieć związek ze zgłoszonymi im przestępstwami. Ok. 20 jeden z patroli zatrzymał czarnego Forda Mustanga z 2008 roku, który jechał ze zgaszonymi światłami.
Kierowca zaczął uciekać przed policjantami. W trakcie ucieczki przebił się przez płot ogradzający lotnisko międzynarodowe. Następnie uderzył w zaparkowany ciągnik. Zderzył się także ze stojącym samolotem.
W momencie zderzenia w samolocie nie było załogi. Policja zatrzymała kierowcę – 17-letniego Wyatta Seely'ego z Rochester. Okazało się, że był pijany. Z miejsca wypadku zabrano go do szpitala na badania.
Nastolatek usłyszał już dwa zarzuty prowadzenia w stanie po użyciu alkoholu, w tym jeden w zaostrzonych okolicznościach, a także zarzuty niebezpiecznego prowadzenia, ucieczki przed policją i związane z jego zachowaniem po wypadku. Jego proces rozpocznie się 9 września.
źr. wPolsce24 za "New York Post"











