Świat

14-letni złodziej autobusów robi z państwa pośmiewisko. Znów puścili go wolno

opublikowano:
Ahoj przygodo! - mówi do siebie 14-letni pasjonat autobusów z Norwegii po czym rusza w kolejną długą trasę
Ahoj przygodo! - mówi do siebie 14-letni pasjonat autobusów z Norwegii po czym rusza w kolejną długą trasę (Fot. Pixabay/zdjęcie ilustracyjne)
14-letni chłopiec został zatrzymany przez norweską policję po tym, gdy miał po raz kolejny ukraść autobus i ruszyć nim w trasę. Tym razem nastolatek został zatrzymany na drodze E18 w Baerum. W autobusie znajdował się również pasażer. Problem w tym, że chłopiec nie osiągnął jeszcze wieku, w którym w Norwegii można pociągnąć go do odpowiedzialności karnej. Nastolatek śmiało zatem realizuje swoją pasję, jaką jest prowadzenie autobusów i śmieje się całemu aparatowi państwa w twarz.

Do ostatniego zdarzenia doszło w piątek w rejonie Oslo. Jak relacjonują norweskie media, autobus podjechał na przystanek, a osoba oczekująca na jego przyjazd zorientowała się, że za kierownicą siedzi bardzo młody człowiek. Zamiast wsiąść do pojazdu, świadek zawiadomił policję.

Funkcjonariusze szybko rozpoczęli poszukiwania autobusu. Nastolatka udało się zatrzymać na trasie E18. Policja zatrzymała pojazd około godziny 14:15.

– Fakt, że 14-latek prowadzi autobus w centrum Oslo, traktujemy bardzo poważnie – powiedział kierownik operacyjny policji okręgu Oslo Alexander Osterhaug, bo w sumie... co innego mógł powiedzieć.

To już czwarty autobus

Najbardziej zaskakujący jest fakt, że nie był to pierwszy taki przypadek z udziałem tego samego chłopca. Norweska policja potwierdza, że 14-latek ma już na koncie kilka podobnych incydentów. W listopadzie ubiegłego roku ukradł autobus w Stavanger. Jeździł nim przez około trzy godziny, zanim pojazd został odzyskany.

W kwietniu tego roku sytuacja się powtórzyła. Nastolatek wskoczył za kierownicę autobusu w Follo, a następnie przejechał nim aż do Szwecji.

Niespełna miesiąc później ponownie znalazł się za kierownicą skradzionego autobusu. Tym razem przjechał nim około 300 kilometrów, jadąc z Oslo do Kristiansand.

Piątkowy incydent był więc – według norweskich mediów – czwartym przypadkiem kradzieży autobusu przypisywanym temu samemu 14-latkowi.

Nastolatek jest za młody, by odpowiadać karnie

Cała sprawa pokazuje nietypowy problem, z którym muszą zmierzyć się norweskie służby. Chłopiec nie osiągnął jeszcze wieku odpowiedzialności karnej, dlatego po piątkowym zdarzeniu został po prostu puszczony wolno. Policja zapowiedziała natomiast przeprowadzenie dochodzenia.

– Zostanie wszczęte dochodzenie i będzie to zadanie dochodzeniowo-śledcze – dodał Osterhaug.

Norweskie gazety zapewniają, że zachowanie chłopca nie pozostanie bez konsekwencji. Sprawa może zostać skierowana do odpowiednich służb zajmujących się nieletnimi. Problem polega na tym, że możliwości zastosowania wobec 14-latka klasycznych sankcji karnych zupełnie odpada ze względu na jego wiek.

Autobus należał do Unibuss

Incydent potwierdziły zarówno firma Unibuss, jak i Ruter. Autobus był własnością Unibuss, jednego z operatorów realizujących przewozy dla Ruter w regionie Oslo. Dyrektor generalny Unibuss Atle Ronning potwierdził, że autobus został skradziony z bazy firmy w Alnabru.

– Nie mam dalszych komentarzy – powiedział.

Rzecznik Ruter Knut Martin Loken również potwierdził zdarzenie.

– Wiemy, że w piątek z centrali Unibuss w Alnabru skradziono autobus – przekazał.

Przyznajmy, że obydwa głosy nie wnoszą zbyt wiele do tej sprawy.

Pasja, która może skończyć się tragedią

Historia 14-latka jest szczególnie niepokojąca nie tylko ze względu na kolejne kradzieże, ale przede wszystkim z powodu zagrożenia, jakie stwarza jego zachowanie.

Chłopiec miał już wcześniej prowadzić ciężkie autobusy, przejeżdżając setki kilometrów. W jednym przypadku dotarł nawet do innego państwa. Tym razem ponownie wsiadł do autobusu, a pojazdem podróżowała jeszcze jedna osoba.

Każdy taki przejazd oznacza ryzyko dla pasażerów, innych kierowców i pieszych. Autobus komunikacji miejskiej jest przecież wielotonowym pojazdem, którego prowadzenie wymaga odpowiednich uprawnień, doświadczenia i znajomości zasad ruchu drogowego. Widać jednak wyraźnie, że 14-latek jest w pełni świadomy faktu, że jego postępowanie nie przysporzy mu poważnych kłopotów, właśnie ze względu na młody wiek.

Król Maciuś I lubi to, bo to istna pajdokracja. 

źr. wPolsce24 za nrk.no

Świat

Pijany nastolatek uciekał przed policją. Wjechał na lotnisko, zderzył się z samolotem

opublikowano:
Pijany 17-latek wjechał na lotnisko i zderzył się z samolotem
(fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
Pijany 17-latek, uciekając przed policją, wjechał na lotnisko. Zderzył się na nim z zaparkowanym samolotem.
Świat

„Demokracja opacznie pojmowana”, bo decyzję podjął naród. Niemcy już się nie kryją

opublikowano:
Islandczycy nie chcą integracji z UE
Islandczycy nie chcą integracji z UE (fot. pixabay)
Islandczycy nie chcą wznawiać negocjacji z UE – swoją wolę wyrazili dobitnie. W sobotnim referendum 52,8 proc. Islandczyków wypowiedziało się przeciwko wznowieniu rozmów z UE na temat członkostwa we Wspólnocie. Decyzja ta jest szeroko komentowana. Swoje rozczarowanie wyrazili także Niemcy, którzy nie kryją niezadowolenia ze sceptycyzmu mieszkańców wyspy. Komentatorzy piszą wprost, że takie decyzje nie leżą w kompetencji wyborców. Przerzucanie tej odpowiedzialności na naród jest „opacznie pojmowaną demokracją” – dowodzą niemieccy publicyści.
Świat

Policjanci twierdzą, że zmieniano kwalifikację przestępstw i narodowość sprawców

opublikowano:
Czy poznamy prawdę o przestępczości związanej z napływem migrantów do Ceuty i kontynentalnej Hiszpanii? Zdaniem policjantów statystyki są zafałszowywane
Czy poznamy prawdę o przestępczości związanej z napływem migrantów do Ceuty i kontynentalnej Hiszpanii? Zdaniem policjantów statystyki są zafałszowywane (Fot. PAP/EPA/REDUAN)
Dwóch funkcjonariuszy hiszpańskiej Policji Narodowej twierdzi, że w Ceucie oraz innych częściach Hiszpanii dochodziło do nieprawidłowości przy rejestrowaniu przestępstw. Według ich relacji niektóre czyny miały być klasyfikowane jako mniej poważne, a w części przypadków nieprawidłowo wskazywana miała być również narodowość podejrzanych. Policjanci wiążą te praktyki z systemem oceniania efektywności funkcjonariuszy. Ich zarzutów nie udało się dotąd niezależnie potwierdzić.
Świat

"Ktoś mi go dał". Szokujący przedmiot w biurze niemieckiego polityka

opublikowano:
niemiec
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Dziennikarze zauważyli w biurze polityka prorosyjskiej partii AfD kubez z czerwoną gwiazdą i napisem „Rosyjska Armia”. Ten początkowo przekonywał, że to nic takiego – a potem próbował zablokować publikację nagrania.
Świat

Dramatyczna akcja ratunkowa u wybrzeży Cypru. Prom pasażerski nagle poszedł na dno. AKTUALIZACJA

opublikowano:
Prom na morzu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
U wybrzeży Kirenii doszło do dramatycznych wydarzeń. Pasażerski prom, na pokładzie którego znajdowało się 270 osób, zatonął zaledwie dwa kilometry od brzegu. Trwa intensywna akcja ratunkowa w skrajnie trudnych warunkach pogodowych. Służby zdołały już dotrzeć do ponad połowy pasażerów.
Świat

Po 83 latach doczekali się godnego pochówku. Poruszająca uroczystość na Wołyniu

opublikowano:
Miejsce pochówku polskich ofiar na Wołyniu
Uroczystości pogrzebowe na Wołyniu. (fot. PAP/Vladyslav Musiienko)
Na polskim cmentarzu w Ostrówkach, na terenie dawnego Wołynia w północno-zachodniej Ukrainie, odbyły się uroczystości pogrzebowe szczątków 55 Polaków zamordowanych podczas zbrodni wołyńskiej. Po 83 latach od tych tragicznych wydarzeń odnalezione ofiary doczekały się wreszcie godnego pochówku.