Peter Magyar bez litości dla Orbana! Zabrał mu miliony z odprawy

Decyzja o wstrzymaniu wypłaty zapadła w piątek i została ogłoszona przez Magyara na platformie X. Premier podkreślił, że choć odprawa w wysokości 38 801 013 forintów teoretycznie należy się Orbanowi na mocy przepisów, które on sam wprowadził, to w obecnej sytuacji politycznej nie zostanie ona wypłacona. Magyar stwierdził, że prawo to służyło „grabieży kraju”.
To nie jedyny przypadek blokowania odpraw. Wcześniej premier Magyar nie zgodził się na wypłaty dla byłych ministrów z rządu Orbana. Dopiero gdy zadeklarowali oni przekazanie tych środków na cele charytatywne, szef rządu zaakceptował takie rozwiązanie i wezwał wiceministrów do podjęcia podobnych kroków.
Pieniądze trafią na Ukrainę
W odpowiedzi na decyzję Magyara, Viktor Orban zadeklarował w mediach społecznościowych, że cała suma zostanie przekazana na Dom Dziecka Dobrego Samarytanina na ukraińskim Zakarpaciu. Region ten zamieszkuje licząca ponad 100 tysięcy osób mniejszość węgierska.
Magyar zapowiada „otwarcie” rządu dla obywateli
Zmiany personalne i finansowe to efekt wyborów parlamentarnych z 12 kwietnia 2026 roku, w których partia Magyara – TISZA – zdobyła większość konstytucyjną (141 na 199 mandatów), kończąc 16-letnie rządy koalicji Orbana.
Nowy premier wprowadza również zmiany o charakterze symbolicznym. Luksusowo odrestaurowany dawny klasztor karmelitów na Wzgórzu Zamkowym w Budapeszcie został udostępniony zwiedzającym. Następca Orbana nakazał także usunięcie ogrodzenia wokół obiektu, chcąc dać ludziom możliwość zobaczenia budynków, na które wydano publiczne pieniądze.
źr. wPolsce24 za Interia











