Świat

Obywatele Ukrainy mieszkający w Polsce wychodzą na ulice. Protesty przeciwko korupcji w Kijowie budzą pytania o przyszłość międzynarodowej pomocy dla Ukrainy

opublikowano:
Młode Ukrainki protestują przeciwko korupcji
Młode Ukrainki protestują przeciwko korupcji (fot. materiały partnera)
W obliczu rosnącej fali skandali korupcyjnych na Ukrainie, przedstawiciele ukraińskiej diaspory w Polsce organizują liczne, pokojowe manifestacje, domagając się szerszych rozliczeń i transparencji od władz w Kijowie.

Zorganizowane akcje w Warszawie i Wrocławiu to sygnał, że nawet poza granicami kraju obywatele Ukrainy nie godzą się na patologie, które podważają zaufanie sojuszników, w tym Polski. Czy te demonstracje to przebudzenie, czy preludium do głębszego kryzysu w relacjach Ukraina reszta świata?

Organizatorzy pokojowych manifestacji jasno podkreślają. Ich celem jest walka z korupcją, która nie tylko drenuje ukraiński budżet, ale też zagraża międzynarodowemu wsparciu dla walczącego narodu ukraińskiego. W kontekście wojny z Rosją, takie skandale stają się amunicją dla kremlowskiej propagandy i sceptyków na Zachodzie.

Wolność debaty publicznej pod ostrzałem?

 Podczas manifestacji w Polsce poruszano też kwestię wolności słowa na Ukrainie. Uczestnicy alarmują, że krytyka władz spotyka się z coraz ostrzejszymi reakcjami – od presji medialnej po ataki informacyjne na dysydentów. W warunkach stanu wojennego równowaga między bezpieczeństwem a demokracją wydaje się zachwiana. Czy Kijów pamięta, że bez wolnej debaty nie ma prawdziwej demokracji? To pytanie, które powinno wybrzmieć głośno, zwłaszcza gdy Polska, jako bastion wolności w Europie Środkowej, wspiera Ukrainę w walce z rosyjskim totalitaryzmem.

Skandale korupcyjne: Straty liczone w miliardach, a wojna trwa

 Bezpośrednim impulsem do zorganizowania pokojowych manifestacji przez obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce stały się głośne śledztwa antykorupcyjne prowadzone na Ukrainie. Weźmy sprawę państwowej spółki Energoatom. W 2024 roku operacja "Midas" Narodowego  Biura  Antykorupcyjnego  (NABU)  i  Specjalizowanej Prokuratury Antykorupcyjnej ujawniła schemat, który pochłonął 4,3 miliarda hrywien (ok. 110–115 milionów dolarów).

Zarzuty padły pod adresem kilku osób, a rząd musiał dokonać czystek kadrowych. To nie jedyny przypadek: kontrakt na 100 tysięcy min dla ukraińskiej armii opłacono, ale amunicja nigdy nie dotarła na front, co kosztowało państwo ok. 1,5 miliarda hrywien (38–40 milionów dolarów).

IMG_0762

Takie skandale korupcyjne, w czasie, gdy zwykli Ukraińcy walczą o przetrwanie, wywołują uzasadniony gniew. Jak słusznie zauważają protestujący, korupcja w czasie wojny to nie tylko strata pieniędzy, ale zdrada wobec tych, którzy giną na froncie. Polska prasa od lat alarmuje o tych problemach. Wystarczy przypomnieć liczne doniesienia o dymisjach ukraińskich ministrów i zarzutach wobec wysokich urzędników, które wstrząsały Kijowem w 2025 roku. To dowód, że bez zdecydowanej walki z patologiami Ukraina ryzykuje utratę wiarygodności.

Obywatele Ukrainy w kraju i za granicą: Czas na jedność, nie podziały

 Protesty dotykają też drażliwej kwestii retoryki wobec ukraińskiej diaspory. W przestrzeni publicznej na Ukrainie pojawiają się oskarżenia pod adresem tych, którzy wyjechali, rzekomo unikając walki, a jednocześnie odsłaniając skandale korupcyjne powiązane z władzami w Kijowie. Tymczasem miliony Ukraińców w Polsce angażują się w wolontariat, wsparcie ukraińskiej armii i kampanie międzynarodowe. Organizatorzy słusznie ostrzegają: dzielenie społeczeństwa na "tych w kraju" i "tych za granicą" tylko pogłębia napięcia, które Rosja chętnie wykorzysta.

IMG_0764

Jak zauważa Aleksander Mikietyński, polski prawnik, audytor oraz działacz społeczny, założyciel fundacji charytatywnej "BridgetoTomorrow" w Kijowie, w Polsce, gdzie mieszka liczna diaspora ukraińska, takie podziały budzą niepokój. Sondaże pokazują, że Polacy coraz częściej dostrzegają pogorszenie relacji z Ukrainą. To echo korupcyjnych skandali, a także kontrowersji wokół wypowiedzi ukraińskich aktywistów, które nieraz prowokowały burzę w polskiej przestrzeni publicznej. Należy pamiętać, że Polska otworzyła serce i granice, ale oczekuje wzajemnego szacunku, w tym historycznej prawdy, niezbędnej dla budowania relacji polsko–ukraińskich opartych na prawdzie.

Sygnały z Zachodu: Korupcja pod lupą

Temat korupcji na Ukrainie rezonuje na arenie międzynarodowej. Prezydent Stanów Zjednoczonych podkreślał, że walka z nią jest kluczem do utrzymania wsparcia. Jeszcze dobitniej wypowiedział się Donald Trump Jr.: - Ukraińscy oligarchowie opuścili kraj, podczas gdy zwykli ludzie walczą, a pieniądze osiadają w rękach elit. Takie głosy, bliskie prawicowym wartościom, pokazują, że Zachód nie będzie bez końca tolerował patologii.

Iran i zmiana globalnego fokusu: Ukraina na rozdrożu

Protesty odbywają się w cieniu eskalacji wokół Iranu, gdzie napięcia w Cieśninie Ormuz zagrażają światowym dostawom ropy. Uwaga mocarstw przenosi się na Bliski Wschód, co oznacza, że Ukraina musi szybko uporać się z wewnętrznymi problemami. Najmniejsza afera korupcyjna może osłabić argumenty za dalszą pomocą, a Polska jako kluczowy sojusznik, nie może pozwolić, by korupcja podkopywała naszą wspólną walkę z rosyjskim agresorem.

IMG_0766

Pytanie o odporność państwa: Czas na rozliczenia

Organizatorzy pokojowych manifestacji zapewniają: ich akcje nie są antyukraińskie, lecz proreformatorskie. Wsparcie sojuszników, w tym Polski, pozostaje kluczowe dla odporności Ukrainy. Bez zdecydowanego oczyszczenia się z korupcji Kijów ryzykuje izolację. Diaspora ukraińska w Polsce od lat apeluje o transparencję – bo tylko silna, uczciwa Ukraina może być prawdziwym partnerem dla międzynarodowych sojuszników w obronie przed moskiewskim zagrożeniem. Czas na działanie, zanim będzie za późno.

art. sponsorowany

Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.
Polska

Skandal w stolicy: Prawie milion złotych na tęczę LGBT, podczas gdy znikają harcerskie krzyże!

opublikowano:
Tęczowy Rafał przywraca tęczę na Placu Zbawiciela
Tęczowy Rafał przywraca tęczę na Placu Zbawiciela (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Zamiast spokoju i inwestycji dla wszystkich, czekają nas kolejne ideologiczne wojny. Na plac Zbawiciela w Warszawie ma powrócić kontrowersyjna tęcza, która pochłonie gigantyczną kwotę 700 000 złotych z kieszeni podatników. W czasie, gdy w niemal każdej sferze – w tym chociażby w niedofinansowanych szpitalach – brakuje środków, środki z budżetu obywatelskiego wydawane są na instalację będącą symbolem ideologii LGBT.