Świat

Afera korupcyjna na Ukrainie. Kulisy ucieczki współpracownika Zełenskiego: luksusowym mercedesem przez granicę z Polską

opublikowano:
Bliski współpracownik Zełenskiego przekracza polską granicę w środku nocy luksusowym mercedesem
Z ustaleń ukraińskich dziennikarzy wynika, że koszt kursu na trasie Kijów-Warszawa luksusowym mercedesem wynosi 1,3 tys. euro (zdjęcie ilustracyjne/fot. pixabay)
Tymur Mindicz, biznesmen i bliski współpracownik prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, podejrzewany o udział w wielkiej aferze korupcyjnej, opuścił Ukrainę kilka godzin przed przeszukaniami, korzystając z usług lwowskiej firmy transportowej. Przekroczył granicę ukraińsko-polską.

Ujawnione przez Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) informacje na temat śledztwa dotyczącego korupcji na najwyższych szczytach władz wstrząsnęły ukraińską sceną polityczną. Tym bardziej że w skandal są zamieszani są wpływowi politycy: m.in. były doradca ministra energetyki Ihor Mironyuk, Dmitrij Basow, dyrektor wykonawczy ds. bezpieczeństwa Enerhoatomu, spółki  zarządzającej wszystkimi czterema elektrowniami jądrowymi na Ukrainie. Największe emocje wywołuje jednak nazwisko Tymura Mindicza, bliskiego współpracownika prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Mindicz uciekł kilka godzin przed przeszukaniem jego mieszkania. Ktoś musiał mu pomóc. Szczegóły ucieczki biznesmena ustaliło Radio Swoboda.

Ucieczka klasy premium

Polsko-ukraińskie przejście graniczne Budomierz-Hruszów Mindicz przekroczył Mercedesem-Benz S-350 należącym do, prywatnej firmy transportowej ze Lwowa TimeLux, założonej w maju 2025 r. Choć przedsiębiorstwo nie posiada żadnych własnych pojazdów ani nieruchomości, dysponuje licencją na krajowy i międzynarodowy przewóz osób. 

Z ustaleń dziennikarzy wynika, że koszt kursu na trasie Kijów-Warszawa luksusowym mercedesem wynosi 1,3 tys. euro. Na stronie internetowej TimeLux firma reklamuje swoje usługi jako "przewozy klasy premium" do Polski, Mołdawii i Rumunii, oferując klientom "szybkie przekraczanie granicy", "pełne wsparcie" oraz "indywidualne trasy".

Kontrowersje budzi osoba współwłaściciela TimeLux, Eldara Asadulajewa, byłego kierownika Wydziału ds. Zwalczania Przemytu w Państwowej Służbie Granicznej, który w dokumentach przedsiębiorstwa figuruje pod tym samym tytułem. 

Kolega prezydenta Zełenskiego

Tymur Mindicz to biznesmen i współwłaściciel byłego studia telewizyjnego Kwartał95, kabaretu, a potem przedsiębiorstwa rozrywkowego założonego w 2003 roku przez grupę komików pod kierunkiem Wołodymyra Zełenskiego, wtedy gwiazdy estrady w rosyjskojęzycznym świecie.

Mindicz jest jedną z osób przewijających się w zakrojonym na szeroką skalę śledztwie dotyczącym korupcji w państwowym koncernie Enerhoatom.

Pralnia pieniędzy

Według ustaleń śledczych urzędnicy mieli pobierać od kontrahentów łapówki od 10 do 15 proc. wartości zawieranych kontraktów. Łącznie przez "pralnię pieniędzy" miało przejść nawet 100 milionów dolarów.

Dotąd zatrzymano pięć osób, a siedmiu kolejnym postawiono zarzuty. Śledczy wskazują, że nazwisko Mindycza pojawia się w materiałach sprawy jako powiązane z procederem. 

Operacja ukraińskich służb

Operacja "Midas" trwała 15 miesięcy. Śledztwo wykazało funkcjonowanie organizacji przestępczej, która zbudowała proceder korupcyjny wokół kontraktów państwowych przedsiębiorstw, w tym przede wszystkim spółki Enerhoatom, największego ukraińskiego dostawcy energii elektrycznej.

Roczne dochody przedsiębiorstwa to niemal 5 miliardów dolarów.

źr. wPolsce24 za Polskie Radio/Interia

 

Świat

Niemcy mają poważny problem. Od pożaru lasu zapaliły im się złoża węgla

opublikowano:
pożar
(fot. LMBV.de\Pexels)
Pożar lasu w niemieckiej Turyngii spowodował zapalenie się podziemnych złóż węgla brunatnego. Strażacy walczą z płomieniami od miesięcy, ale akcja gaśnicza potrwa jeszcze długo – a mieszkańcy okolicznych miejscowości już teraz narzekają na smród i problemy z oddychaniem.
Świat

Wysłał koledze obrazek, który stworzyła AI. Teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie

opublikowano:
pexels-kindelmedia-8566467
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyzna wysłał swojemu koledze stworzony przy pomocy sztucznej inteligencji obrazek, który przedstawiał krokodyla w popularnym zbiorniku wodnym. Wywołał tym alarm, a teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie.
Świat

Macki Kremla sięgają za ocean - zabójcy Putina w USA! Kasparow cudem uniknął śmierci

opublikowano:
Ilustracja przedstawiająca Władimira Putina siedzącego przy stole z motywem szachownicy. W tle widoczna jest mapa świata z czerwonymi liniami symbolizującymi globalne wpływy Rosji, połączenie z USA oraz sylwetki Kremla i Waszyngtonu
Macki Kremla sięgają za ocean. Putin i sprawa planowanych zamachów na rosyjskich dysydentów (fot.PAP/EPA graf. AI)
Rosyjska machina terroru nie cofa się przed niczym. Jak wynika z aktu oskarżenia amerykańskiej prokuratury, moskiewskie służby przygotowywały zamachy na czołowych rosyjskich dysydentów bezpośrednio na terytorium Stanów Zjednoczonych oraz na Litwie. Głównym celem siatki powiązanej z FSB był m.in. arcymistrz i zaciekły krytyk reżimu Garry Kasparow oraz były deputowany Ilja Ponomariow. W sprawę zaangażowano zwerbowanych najemników z Ameryki Łacińskiej.
Świat

Mroczna przeszłość kandydatki na burmistrza Berlina. Wspierała lewackich ekstremistów, a teraz chce zlikwidować kontrwywiad

opublikowano:
Elif Eralp ma rządzić Berlinem
Elif Eralp ma rządzić Berlinem (fot. pixabay/print screen YouTube)
Im więcej czasu mija od tryumfu skrajnie lewicowej partii Die Linke w lokalnych wyborach w Berlinie, tym więcej szokujących spraw wychodzi na jaw. Dziennikarze zaczynają prześwietlać przeszłość prominentnych polityków i łapią się za głowy. Najnowsze odkrycie to kandydatka na burmistrza Berlina Elif Eralp: okazało się, że jeszcze do niedawna należała do radykalnej organizacji „Czerwona Pomoc”, którą niemiecki kontrwywiad uważa za „największą i jedną z najważniejszych grup ekstremizmu lewicowego”.
Świat

Dramat na pokładzie. Lecący do Izraela samolot gwałtownie zanurkował, nadał sygnał alarmowy

opublikowano:
Samolot lecący do Izraela gwałtownie zanurkował i nadał sygnał alarmowy. Służby podejrzewają, że udało się powstrzymać zamach terrorystyczny
(fot. Konstantin von Wedelstaedt - http://www.airliners.net/photo/Flydubai/Boeing-737-8GQ/1889938/L/, GFDL 1.2)
Lecący do Izraela samolot pasażerski nagle obniżył lot i nadał sygnał alarmowy. Izraelskie media donoszą, że jeden z jego pilotów dźgnął drugiego i chciał celowo rozbić maszynę.
Świat

To jednak nie byli terroryści? Zaskakujące informacje o próbie zamachu na brytyjską bazę wojskową

opublikowano:
Policja poinformowała, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie było materiałów wybuchowych
(fot. PAP/EPA/NEIL HALL)
Brytyjska policja ujawniła, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie znaleziono ładunków wybuchowych. Ujawniono także, że jeden z aresztowanych mężczyzn sam zadzwonił wcześniej na policję.