Świat

O co chodzi z plastrem na prawej dłoni Donalda Trumpa? Dlaczego wciąż go nosi?

opublikowano:
mid-epa11881164
Donald Trump słynie z mocnych uścisków dłoni. Ma to konsekwencje zdrowotne (fot. PAP/EPA/ANNA ROSE LAYDEN)
To jedna z tych zagadek, które nurtują wszystkich śledzących poczynania nowego prezydenta USA od czasów jego zaprzysiężenia. Wnikliwi obserwatorzy dostrzegli, że na prawej dłoni amerykańskiego przywódcy bardzo często można zauważyć skrzętnie ukrywany plaster. Reporterka "New York Post" Priscilla DeGregory postanowiła wyjaśnić tę tajemnicę.

Pod koniec stycznia świat obiegły zdjęcia prezydenta USA, na których widać czerwone plamy na jego prawej dłoni. Wzbudziło to liczne pytania o stan zdrowia Donalda Trumpa. Co więcej, lewicowo-liberalne media doszukiwały się nawet symptomów poważnej choroby, takiej jak trąd (!), łuszczyca czy grzybica. Pytania zaczęły się mnożyć, kiedy po kilku godzinach plamy zniknęły. 

Skrzętne oko fotoreporterów dostrzegło jednak, że nie jest to efekt terapii, a po prostu "ukrycia", za pomocą specjalnego plastra, co wywołało falę kolejnych spekulacji. 

Okazało się, że powód "dziwnej ręki", jak zaczęły pisać media, jest zupełnie prozaiczny. Dowiodła tego właśnie reporterka nowojorskiej bulwarówki "New York Post".

Czerwone plamy to efekt licznych spotkań amerykańskiego przywódcy i uścisków dłoni, które zwykł wymieniać ze swoimi partnerami. Donald Trump słynie z tego, że chcąc podkreślić swoją pozycję, stosuje bardzo silne uściski. Mnogość spotkań i powitań powoduje liczne obtarcia i siniaki, czego efekty widać było właśnie na zdjęciach, które stały się zarzewiem plotek. 

źr. wPolsce24 za "NY Post"

Polska

Polska w Radzie Pokoju Trumpa? Jasna deklaracja Jarosława Kaczyńskiego

opublikowano:
kaczyński rada pokoju
Prezes PiS uważa, że Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju Donalda Trumpa (Fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński wyraził poparcie dla udziału Polski w Radzie Pokoju inicjowanej przez Donalda Trumpa, podkreślając znaczenie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi oraz warunki finansowe, jakie musiałby spełnić rząd.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.