Świat

Kto by pomyślał? Niemcy rozliczają się z Nord Stream 2. Czy to też efekt wygranej Trumpa?

opublikowano:
MK3_gaz_2022_5552677
Wyciek gazu po zniszczeniu Nord Stream 2 (fot. Fratria/Danish Defence)
Czy pojawiające się wątpliwości wokół legalności oddania do użytku gazociągu Nord Stream 2 i wiele innych kontrowersji wokół tej inwestycji, z wyciekiem wrażliwych danych wojskowych NATO do Rosji włącznie, jakie opisuje akurat teraz niemiecka prasa to także jeden z efektów zmiany gospodarza w Białym Domu?

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ) wskazuje, że pięć miesięcy przed rosyjską inwazją na Ukrainę zakończono prace nad dokumentacją bezpieczeństwa gazociągu Nord Stream 2. Teraz, na podstawie nowych ustaleń, pojawiają się pytania, czy proces ten przebiegał zgodnie z wymogami i czy certyfikaty mogły w ogóle zostać wydane.

FAZ zdobyła dokumenty, z których wynika, że kluczowy pracownik firmy odpowiedzialnej za nadzór nad certyfikacją wcześniej pracował dla spółki Nord Stream 2. „Czy to właściwe, że osoby związane z budową gazociągu brały udział w ocenie jego bezpieczeństwa? Gdzie tu jest mowa o niezależności?” – pyta dziennik.

Podejrzana korespondencja z Nord Stream 2

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” opisuje także email, w którym prawnik Nord Stream 2 miał zasugerować wspomnianemu pracownikowi wprowadzenie poprawek do raportu. „Proszę o szybkie przejrzenie i ewentualne uwzględnienie” – cytuje gazeta, podkreślając, że taka korespondencja budzi pytania o obiektywność opracowanych ekspertyz.

FAZ zwraca również uwagę na bliskie relacje firmy nadzorującej certyfikację z Urzędem Górniczym w Stralsundzie, odpowiedzialnym za pozwolenie na budowę gazociągu. W ocenie dziennika bliskie powiązania pomiędzy urzędnikami a firmą mogą podważać wiarygodność całej procedury. 

Dziennik opisuje także wątpliwe działania wymienionego urzędu. Według FAZ, na zlecenie Nord Stream 2 urząd zwrócił się do niemieckich sił zbrojnych o podanie współrzędnych operacji NATO, w tym obszarów działania okrętów podwodnych. Urząd miał również upublicznić tajne dane dotyczące ćwiczeń marynarki wojennej, co potencjalnie mogło umożliwić Rosji dostęp do istotnych informacji wojskowych, wykorzystanych potem do działań destabilizujących Zachód.

Seria dziwnych „przypadków”

Politycy Meklemburgii-Pomorza Przedniego twierdzą, że doszło jedynie do „przypadkowych” incydentów. FAZ podkreśla jednak, że takich „przypadków” w sprawie Nord Stream 2 było więcej. Przypomina między innymi o zdarzeniu z lutego 2022 roku, kiedy to księgowa Fundacji Klimatycznej, organizacji powołanej do wspierania budowy gazociągu i przeciwdziałania amerykańskim sankcjom, spaliła dokumenty podatkowe fundacji. Organizacja, finansowana hojnie przez Moskwę, miała pomóc w obejściu restrykcji nałożonych na firmy zaangażowane w projekt Nord Stream.

Wolne postępy komisji śledczej

Co ciekawe, kwestia wydania certyfikatów dla Nord Stream 2 stała się nawet przyczyną powołania komisji śledczej parlamentu Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Na początku przyszłego roku swoje wyjaśnienia przed komisją mają przedstawić premier landu Manuela Schwesig oraz były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder, obecnie lobbysta rosyjskich koncernów energetycznych.

FAZ zauważa, że postępy prac komisji są jak dotąd bardzo powolne.

żr. wPolsce24 za DW.com

Świat

„Dlaczego my mamy umierać, a dzieci polityków żyją za granicą?". Kliczko wypalił bez ogródek

opublikowano:
Protest obywateli Ukrainy i zdjęcie mera Kijowa
Witalij Kliczko przyznał dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. (fot. Fratria/ screen z ytoutube/News Hunter)
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie wśród części obywateli coraz głośniej wybrzmiewają pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej podczas mobilizacji. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego na froncie giną zwykli ludzie, podczas gdy potomstwo elity politycznej i decydentów przebywa bezpiecznie poza granicami kraju.
Polityka

Spięcie Millera i Mazurka. "Jak pan tego nie cofnie..."

opublikowano:
miller_mazurek.webp
Leszek Miller i Robert Mazurek (Fot. Kanał Zero)
Robert Mazurek, pytając Leszka Millera o stosunek do Rosji, w pewnym momencie zaczął ironizować, twierdząc "znam te oskarżenia wobec pana, że pan brał pieniądze od ruskich". Miller jednak zaskoczył swoją reakcją: "Jak pan tego nie cofnie, to spotkamy się w sądzie".
Polska

Skradzione auta warte ponad 10 mln zł. Wielka akcja CBŚP i 10 osób w rękach policji

opublikowano:
Kradli w Niemczech na potęgę. CBŚP rozbiło grupę, straty sięgają ponad 10 mln zł
Ponad 10 milionów złotych strat i 50 skradzionych aut. Finał operacji CBŚP na Dolnym Śląsku (fot. CBŚP)
Ponad rok intensywnej pracy operacyjnej, 10 zatrzymanych osób i straty przekraczające 10 milionów złotych. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji uderzyli w zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się masowymi kradzieżami aut na terenie Niemiec oraz ich demontażem w Polsce.
Świat

Europa bezbronna wobec ataków? Raport mówi o "poważnych lukach"

opublikowano:
73dbc0e7a4ee4ba8acd7029d5409515f
Bruksela wzywa rządy do obniżenia podatków i opłat za prąd / autor: Fratria
Za mało dronów i amunicji, niewystarczająca obrona powietrzna. Nowy raport wskazuje na luki w zdolnościach obronnych UE, które wymagają pilnych działań. Tymczasem komisarz UE ds. obronności ostrzega przed kolejnymi atakami sabotażu ze strony Rosji.
Świat

Bestsellerowa powieść nie dostanie prestiżowej nagrody. Pojawiły się obawy, że stworzyła ją AI

opublikowano:
pexels-pixabay-256455
(fot. ilustracyjna Pexels)
Autor bestsellerowej powieści był nominowany do najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej. Jego nominację jednak wycofano, bo pojawiły się wątpliwości, czy nie napisała jej sztuczna inteligencja.
Świat

Niezwykły wynik sondażu na Ukrainie. Nie lubią go jeszcze bardziej niż Tuska

opublikowano:
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy"
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy" elektorat (Fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Sytuacja polityczna na Ukrainie staje się coraz bardziej napięta. Wyniki najnowszego badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) wywołały potężny wstrząs na szczytach władzy w Kijowie. Aż 72 proc. ankietowanych uważa, że prezydent Wołodymyr Zełenski ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za procedery korupcyjne swoich najbliższych współpracowników. Zaledwie 25 proc. respondentów jest odmiennego zdania.