Świat

Niemcy „przywłaszczają” sobie polskie ofiary? Burzliwa debata o Holokauście w FAZ

opublikowano:
niemiecka policja ok
Rok 1943. Policja niemiecka podczas kontroli dokumentów u przechodniów w okupowanej Polsce (fot. NAC)
Czy niemiecka kultura pamięci przechodzi niebezpieczną transformację? Hanna Radziejowska i Mateusz Fałkowski z Instytutu Pileckiego w Berlinie alarmują: w debacie o kolaboracji odżywają kolonialne wzorce myślenia, a fakty o okupacji w Polsce są zastępowane przez wygodne mity.

Szokujące wyniki badań: Co Niemcy wiedzą o historii?

Współczesna debata w Niemczech wydaje się operować zniekształconym obrazem rzeczywistości. Według badań IPSOS z 2024 roku, wiedza historyczna u naszych sąsiadów jest alarmująca:

  • 59% Niemców uważa, że to niemieccy Żydzi byli najliczniejszą grupą ofiar Holokaustu.
  • Niemcy często nie potrafią wskazać takich miejsc zagłady jak Treblinka czy Sobibór.
  • Prawie połowa (49%) wierzy, że w samej III Rzeszy groziła kara śmierci za pomoc Żydom, co jest historyczną nieprawdą.

„Koleżeństwo” z oprawcą? Kontrowersyjna teza historyka

Punktem zapalnym dyskusji stała się książka Grzegorza Rossolińskiego-Liebe o polskich burmistrzach. Autor stawia w niej radykalne tezy:

  • Określa relacje między okupantem a polskimi urzędnikami mianem „koleżeństwa”.
  • Twierdzi, że na jednego niemieckiego sprawcę przypadało aż 9 „kolegów” z krajów okupowanych.
  • Do grona kolaborantów zalicza nawet członków żydowskich Sonderkommandos w obozach zagłady, co zdaniem krytyków pozbawia ofiary ich godności.

Pułapka „moralnego absolutyzmu”

Radziejowska i Fałkowski podkreślają w swoim tekście w dzienniku "Frankfurter Allgemeine Zeitung", że ocena postaw w okupowanej Polsce z perspektywy dzisiejszego komfortu jest błędem. W Polsce, w przeciwieństwie do Europy Zachodniej, za każdą formę pomocy Żydom groziła kara śmierci dla całej rodziny.

W kraju stacjonowało od 600 tys. do miliona niemieckich funkcjonariuszy – statystycznie jeden uzbrojony Niemiec przypadał na 50 mieszkańców. W takich warunkach „swoboda działania”, o której piszą niektórzy historycy, po prostu nie istniała.

Paradoks rozliczeń: Polska vs. Niemcy

Artykuł obala mit o ukrywaniu prawdy przez Polskę. Fakty wskazują na coś przeciwnego:

  • W Jedwabnem (tylko w jednym przypadku) skazano więcej sprawców i na wyższe wyroki niż niemieckich funkcjonariuszy w całym okręgu białostockim, gdzie Niemcy zamordowali 270 tys. osób.
  • W powojennej Polsce za kolaborację skazano do 20 000 osób.
  • W RFN za zbrodnie w okupowanej Polsce wyroki usłyszało zaledwie około 400 osób.

Instytut Pileckiego pod ostrzałem

Autorzy tekstu odpowiadają również na zarzuty o „nacjonalizm” kierowane pod adresem Instytutu Pileckiego. Wskazują, że krytycy – w tym niemieccy historycy Stephan Lehnstaedt i Andrea Löw – nie podają faktów, a jedynie stosują retorykę wykluczenia.

„Czy w Polsce jest dyktatura? Żywe i pluralistyczne debaty naukowe dowodzą czegoś przeciwnego” – piszą Radziejowska i Fałkowski, wzywając do dyskusji opartej na źródłach, a nie na politycznych etykietach.

źr. wPolsce24 za "FAZ"

 

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.