Świat

Niemcy podpowiadają Polakom, kogo mamy wybrać na prezydenta. "To może być nowy impuls dla naszej współpracy"

opublikowano:
IMGS0098
(fot. AC)
Wyrażona wprost sugestia, na kogo głosować w wyborach prezydenckich? Może przyjacielska rada, bo nasi zachodni sąsiedzi dobrze nam życzą? Wybór pozostawiamy czytelnikom, my skupmy się na przybliżeniu tematu, który przynosi „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Jak pisze na łamach "FAZ" Janusz Reiter, b. ambasador Polski w Niemczech, nasze państwa "potrzebują nowego impulsu" do poprawy relacji. Tym, jak podpowiada dyplomata - mówiąc o niemieckich oczekiwaniach - może być dobry wybór podjęty 18 maja.

- Stosunki  polsko-niemieckie znajdują się w trybie wyczekiwania. Obu krajom potrzebne są nowe impulsy – sugeruje Reiter na łanach „FAZ”.

Według polskiego dyplomaty piszącego dla niemieckich mediów, przyczyną impasu, nie jest li tylko i wyłącznie kwestia nowego rządu w Niemczech i oczekiwanie na wybór nowego prezydenta w Polsce.

Zdaniem Reitera, wiele osób w Niemczech ma zły i niewłaściwie skonstruowany obraz Polski, która "nie jest po prostu wschodnim odpowiednikiem Francji":

- Stosunkom polsko-niemieckim brakuje tradycji wielkiej europejskiej współpracy politycznej, która istnieje między Niemcami a Francją. Obie strony musiałyby tu wkroczyć na nowy polityczny grunt - czytamy w tekście.

Reiter zauważa także, że polski rząd jest w trudnej sytuacji, bo "próby otwierania się na Niemców" mogą skutkować atakami opozycji, która - tu warto pokusić się o dokładny cytat - "wciąż czuje się uprawniona do interpretowania stosunków między oboma krajami".

- Po drugie, rząd wydaje się nie mieć pewności, czy jego wyjście naprzeciw będzie w ogóle honorowane przez stronę niemiecką. Szuka więc innych partnerstw, aby pewnego dnia zbliżyć się do Niemiec z silniejszą pozycją. Nikt nie wie, kiedy ten dzień nadejdzie – pisze Reiter.

Potrzebujemy zatem - zdaniem polskiego dyplomaty wsłuchującego się w głos Niemców - nowego otwarcia, nowego planu i nowej agendy. 

- Punktem wyjścia powinna być świadomość, że rozróżnienie między obroną terytorialną a obroną sojuszniczą jest w obecnej sytuacji przestarzałe. Wschodnia granica Polski jest pierwszą linią obrony Niemiec. Każda inwestycja w zdolności obronne Polski jest inwestycją w bezpieczeństwo Republiki Federalnej – zauważa dyplomata i sugeruje, że nasz zachodni sąsiad powinien inwestować we wzmacnianie wschodniej granicy Polski dla swojego dobra.

Przyniesie to, zdaniem Reitera, korzyści obopólne i rozwiąże część niemieckich problemów z migracją.

Oczywiście o tyle, o ile Niemcy wyrażą wolę, żeby inwestować w polskie bezpieczeństwo, pamiętając przy tym, że tak naprawdę wzmacniają też siebie. Dlatego tak ważne jest, wsłuchując się w głos naszych sąsiadów, właściwe interpretowanie niemieckich oczekiwań w stosunku do wyboru, którego dokonamy 18 maja. 

I jak, czujecie się Państwo przekonani?

źr. wPolsce24

 

Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Polska

Niemiecka sprawiedliwość: Polak skazany na dożywocie bez DNA i bez śladów. Prawdziwy zabójca dawno na wolności

opublikowano:
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie (fot. wPolsce24)
W 2006 roku niemiecki sąd skazał Polaka na dożywocie za zabójstwo prostytutki w Monachium. Kilka lat później do zbrodni przyznał się inny mężczyzna i odsiedział już swój wyrok. Pytel wciąż był za kratkami. Niemiecki wymiar sprawiedliwości odmawiał wznowienia postępowania, a kolejni prezydenci RP odrzucali jego prośby o ułaskawienie. W końcu wyszedł – ale jego wolność jest tylko tymczasowa.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.
Świat

„Splątane” szczątki i obrączka na palcu. IPN ujawnia horror z „dołu śmierci” w Woli Ostrowieckiej

opublikowano:
ss6
W Woli Ostrowieckiej na Wołyniu trwają intensywne prace ekshumacyjne prowadzone przez biegłych z Instytutu Pamięci Narodowej. Specjaliści wydobywają szczątki ofiar rzezi wołyńskiej, odkrywając przy tym dowody brutalnych zbrodni, które przez dziesięciolecia próbowano zataić.