Polska

Przemysław Czarnek przyszedł pod niemiecką ambasadę, by powiedzieć to Niemcom w twarz

opublikowano:
Profesor Przemysław Czarnek w nietypowy sposób uczcił 86 rocznicę wybuchu II wojny światowej. Udał się pod niemiecką ambasadę, by wprost powiedzieć, co myśli o zbrodniach naszych sąsiadów.

- Kiedy patrzymy na ten transparent 6 bilionów 200 miliardów złotych strat materialnych, to widzimy Warszawę, która leżała w gruzach. Widzimy straty materialne, z których podnosimy się do dzisiaj, Warszawę którą cały czas odbudowujemy, straty infrastrukturalne, które do dzisiaj muszą być przedmiotem naszych trosk i odbudowy. Widzimy też przede wszystkim 6 milionów ofiar, z czego prawie 3 miliony to ofiary narodowości polskiej.  Musimy pamiętać i mówić o tym wszystkim narodom na świecie, że to Polska jest największą ofiarą II wojny światowej - mówił Przemysław Czarnek. 

Dlatego według byłego ministra nauki i edukacji, musimy głośno przypominać o tym i domagać się reparacji. 

- To musimy powiedzieć dzisiaj 1 września tu pod ambasadą Republiki Federalnej Niemiec, żądanie reparacji jest kwestią naszej godności i szacunku dla samych siebie nie tylko dla tych ofiar. Chcesz żeby cię szanowali, zacznij szanować siebie, jeśli nie będziesz siebie szanował nie dziw się, że nie szanują cię na świecie.  Niemcy są dla nas ważnym sąsiadem, Niemcy są dla nas niezwykle ważnym partnerem gospodarczym, z Niemcami chcemy budować przyszłość również współpracy gospodarczej, mamy wśród Niemców także naszych przyjaciół, znamy porządnych Niemców, byli oni także w czasie II wojny światowej, byli nawet w polskiej armii, żeby wspomnieć o tych, którzy mieli pochodzenie niemieckie, ale dzisiaj chcemy powtórzyć za naszym prezydentem Karolem Nawrockim, w imię dobra wspólnego, w imię dobra wspólnego, dla przyszłej dobrej współpracy, dla wzajemnych relacjach opartych na szacunku ŻĄDAMY REPARACJI - mówił Czarnek.

Cała wypowiedź w materiale wideo.

źr. wPolsce24

Polska

Czarny sen ważnego polityka Koalicji Obywatelskiej. Wojciech Król zostanie aresztowany?

opublikowano:
Przewodniczący Rady Mediów Narodowych Wojciech Król
Przewodniczący Rady Mediów Narodowych Wojciech Król (fot. PAP/Marcin Obara)
Za uchyleniem immunitetu oraz wyrażeniem przez Sejm zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie ważnego polityka Koalicji Obywatelskiej Wojciecha Króla opowiedziała się Sejmowa komisja regulaminowa. Wnioskowała o to Prokuratura Europejska, która prowadzi śledztwo w sprawie korupcji na Śląsku.
Polska

Ubezpieczyciel się popłacze. Seniorka jednym manewrem uszkodziła sześć samochodów

opublikowano:
78-latka podczas próby zaparkowania w Zakliczynie uszkodziła sześć samochodów
(fot. zrzut ekranu z FB)
Na rynku w Zakliczynie (woj. małopolskie) doszło do nietypowej kolizji. 78-latka podczas próby zaparkowania uszkodziła aż sześć samochodów naraz.
Polska

Inna twarz lewicy. Mógłby Czarzastego uczyć kultury

opublikowano:
Poseł Maciej Konieczny nie jest zwolennikiem prawicy, ale nie wyraża tego w nienawistny czy chamski sposób jak choćby marszałek Sejmu
Poseł Maciej Konieczny nie jest zwolennikiem prawicy, ale nie wyraża tego w nienawistny czy chamski sposób jak choćby marszałek Sejmu (Fot. Ftratria)
Poseł Maciej Konieczny z partii Razem w Radiu Wnet powiedział coś, co w dzisiejszej polskiej polityce brzmi niemal jak z innej epoki. „Ja na Karola Nawrockiego nie głosowałem, ale nie powiem, że to nie jest mój prezydent, bo mam paszport polski i skoro tak większość zdecydowała, to jest nasz prezydent”. I dodał jasno: jeśli ktoś będzie próbował podważyć wybory prezydenckie przez Trybunał, to będzie zamach na demokrację. I wtedy Razem będzie protestować.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Bądźcie gotowi na przyjazd do Warszawy!”. Prof. Czarnek ostrzega Czarzastego

opublikowano:
Czarnek ok
Afera Zondacrypto, spór o Trybunał Konstytucyjny, rosnące ceny paliw oraz bezpieczeństwo Polski – to najważniejsze tematy, które w programie Rozmowa Wikły skomentował prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na urząd premiera. Polityk przekonywał, że sprawa Zondacrypto jest wykorzystywana w politycznym sporze, a odpowiedzialność za działania państwa w tej sprawie powinna zostać dogłębnie wyjaśniona.
Polska

Polska odda Ukrainie nasze Patrioty. Potężny pakiet wojskowego wsparcia

opublikowano:
epa13236717 Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski (z lewej) wypowiada się obok ministra spraw zagranicznych Ukrainy Andrija Sybihy (z prawej) podczas wspólnej konferencji prasowej w Soborze Mądrości Bożej (Soborze Sofijskim) w Kijowie na Ukrainie, 13 września 2026 r. Sikorski przybył do Kijowa 11 września, aby spotkać się z przedstawicielami najwyższych władz Ukrainy, i przedłużył swoją wizytę na weekend. EPA/SERGEY DOLZHENKO Dostawca: PAP/EPA.
(fot. PAP/EPA)
Czy Polska powinna oddawać Kijowowi pociski, których sama ma jak na lekarstwo? Z nieoficjalnych doniesień wynika, że rząd planuje przekazać Ukrainie kolejne rakiety do systemu Patriot. Pojawiają się pytania o to, czy to dobra decyzja, zwłaszcza w obliczu rosnącego napięcia w polskiej przestrzeni powietrznej oraz braku realnych korzyści i politycznej wzajemności ze strony wschodniego sąsiada.
Świat

Skandal w Berlinie! Niemiecka lewica promuje się gdańskim ratuszem. Przypominamy - Gdańsk jest polski!

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający ulicę Długi Targ oraz Ratusz Głównego Miasta w Gdańsku. Na tło polskiej architektury nałożona jest przekrzywiona grafika z wizerunkiem niemieckiej polityk Elif Eralp z partii Die Linke, przemawiającej na tle haseł "Berlin" oraz "Berlin bezahlbar machen"
Sztabowcy promujący kandydatkę na burmistrza pomylili niemiecką stolicę z polskim Gdańskiem, wykorzystując wizerunek Ratusza Głównego Miasta (fot. fratria/zrzut ekrany X)
Gdańsk jest nierozerwalnie polski, a każda - nawet ta wynikająca z rzekomej pomyłki - próba „podpinania” jego dziedzictwa pod niemieckie realia budzi jednoznaczne i ostre oburzenie. Kandydatka na burmistrzynię Berlina zaliczyła właśnie wizerunkową wpadkę, która wykracza poza zwykłe niedbalstwo agencji PR-owej. W oficjalnym spocie reklamowym, mającym budować lokalny patriotyzm i promować władze stolicy Niemiec, zamiast słynnego Czerwonego Ratusza, dumnie zaprezentowano... Ratusz Głównego Miasta w sercu polskiego Gdańska.