Gospodarka

Trump wyręczy Tuska i paliwo będzie po 5,19? Mogą być i dobre efekty wojny handlowej

opublikowano:
mid-epa12008125
Donald Trump rozpętał wojnę handlową. Konsekwencje mogą być poważne i z pewnością dotkną także Polski. Jest też mały plus - ceny paliw mają mocno spadać (Fot. PAP/EPA)
Eksperci nie mają wątpliwości: paliwo na polskich stacjach powinno tanieć. Rozpętana przez Donalda Trumpa wojna handlowa sprawia, że ceny ropy na światowych rynkach hurtowych już spadają i będą spadać nadal.

Zdaniem analityków specjalistycznego portalu e-petrol.pl wzrosty cen paliw z początku kwietnia będą chwilowe. Rozpętana ostatnimi decyzjami Donalda Trumpa globalna wojna handlowa przekłada się na mocną przecenę na rynku naftowym.

Cła odbiły się na cenach

- Nowe cła nałożone przez Stany Zjednoczone niemal na wszystkich partnerów handlowych przełożyły się na skokowy spadek notowań ropy naftowej i umocniły złotówkę w relacji do dolara. Dzięki temu pierwsze od stycznia podwyżki cen benzyny na stacjach mogą mieć jedynie incydentalny charakter - przewidują analitycy.

Wskazali, że reakcja na "Dzień Wyzwolenia" była gwałtowna – przecena w czwartkowej sesji dla ropy Brent wynosiła blisko 5 dol., a dalszy ciąg analogicznych zmian, ich zdaniem, może następować w miarę wprowadzania odwetowych działań ze strony innych gospodarek.

Większa podaż, niższa cena

Ma też rosnąć podaż ropy naftowej, a co za tym idzie - spadać jej cena. 

- Arabia Saudyjska, Rosja, Irak, ZEA, Kuwejt, Kazachstan, Algieria i Oman dotychczas wstrzymywały część wydobycia – gdy zapadła decyzja o połączeniu trzech miesięcznych zwiększeń produkcji uznano to za poważne zaskoczenie, gdyż według wszelkich prognoz wzrost podaży surowca miał być mniejszy - podkreślają analitycy. 

Tyle będą kosztować paliwa w tygodniu od 7 do 13 kwietnia

Zanim zaczną spadać, ceny się ustabilizują. W najbliższym tygodniu przewidywane przedziały cenowe dla poszczególnych gatunków paliw wyglądają następująco: 

  • 5,96-6,07 zł/l dla 95-oktanowej benzyny
  • dla diesla 6,04-6,15 zł/l
  • 3,06-3,12 zł/l dla autogazu

źr. wPolsce24 za PAP

Gospodarka

Pułapka UE zastawiona na Polskę. SAFE nie tylko zadłuży nasze dzieci i wnuki, ale zacznie rujnować budżet już teraz!

opublikowano:
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE (Fot. PAP/Leszek Szymański i Radek Pietruszka)
W debacie publicznej wokół mechanizmu SAFE dominuje jeden wątek – ogromne zadłużenie, które Polska ma zaciągnąć na modernizację armii. Tymczasem istnieje jeszcze drugi, znacznie mniej nagłośniony problem, który może okazać się równie dotkliwy dla finansów państwa. Chodzi o sposób rozliczania podatku VAT, narzucony przez przepisy Unii Europejskiej.
Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.
Gospodarka

Rząd Tuska dobija kolejne firmy. Przedsiębiorcy mają dość i wychodzą na ulice

opublikowano:
Chcą nakładać 20 tys. zł kary za drobne błędy! Przepisy rządu uderzą w 120 tysięcy polskich firm
W powiatach w Polsce mamy już milion bezrobotnych. Pracę tracą ludzie nawet w tych miejscach, które tradycyjnie głosują na Koalicję Obywatelską. Teraz okazuje się, że rząd Donalda Tuska w kłopoty wpędza także przedsiębiorców, którzy postanowili wyjść na ulice Warszawy.
Polska

Cudowne nawrócenie Tuska – od ostrej krytyki Trumpa do pełnego proamerykanizmu

opublikowano:
Donald Tusk, premier Polski, przemawia na konferencji prasowej na lotnisku. Na ekranie widać nagłówki krytykujące politykę Tuska, a także licznik odliczający czas do marszu opozycyjnego. Fotografia pokazuje polityczne napięcia, publiczne wystąpienia szefa rządu oraz reakcje opinii publicznej w kontekście polskiej polityki
Donald Tusk (fot. wPolsce24)
Donald Tusk zaskakuje kolejną wolta w swojej polityce zagranicznej. Jeszcze niedawno premier ostro krytykował Donalda Trumpa, nazywając go „agentem rosyjskim” i oskarżając o codzienne kłamstwa. Teraz szef rządu głosi, że nie ma alternatywy dla przyjaźni i współpracy polsko-amerykańskiej, a transatlantyckie relacje są fundamentem bezpieczeństwa Polski.
Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Polska

Strategiczne rozmowy Nawrockiego w USA. Rząd odpowiada atakiem i manipulacją

opublikowano:
Rafał Leśkiewicz udziela wywiadu mediom na temat wizyty prezydenta Nawrockiego w USA i relacji polsko-amerykańskich.
Rafał Leśkiewicz (fot. wPolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych skoncentrowała się na rozmowach dotyczących bezpieczeństwa Polski oraz wzmocnienia obecności wojsk amerykańskich w regionie i budowie stałej infrastruktury wojskowej. Jak podkreśla rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, była to wizyta o wyjątkowym znaczeniu politycznym i dyplomatycznym. Jednocześnie mówił o „festiwalu kłamstw i manipulacji”, wypominając przedstawicielom rządu brak wsparcia dla działań głowy państwa i próbę ich podważania.