Świat

I to by było na tyle, jeśli chodzi o europejską solidarność. Niemcy chcą kupić kolejne myśliwce od USA

opublikowano:
Agencja Reutersa donosi, że Niemcy rozważają zamówienie kolejnych F-35
(fot. U.S. Air Force photo by Staff Sgt. Katerina Slivinske)
Ostatnio dużo się mówi o tym, że europejskie państwa powinny kupować europejskie uzbrojenie. Niemcy najwidoczniej nie posłuchali tych rad – jak donosi agencja Reutersa, planują zakup kolejnych amerykańskich myśliwców F-35.

F-35 Lightning II to amerykański myśliwiec V generacji produkowany przez koncern Lockheed Martin. Występuje w trzech wariantach: standardowym A, B, który może startować i lądować pionowo oraz C, który jest dostosowany do operowania z lotniskowców. Ta maszyna okazała się wielkim sukcesem eksportowym. Używa ich już 12 państw, w tym Polska – nasze F-35 przechodzą obecnie ostatnie testy w USA – a 8 kolejnych złożyło już zamówienia. 

Rozważają kupno kolejnych 

Niemcy w 2022 roku zamówiły w 2022 roku 35 tych samolotów w wariancie A. Mają m.in. zastąpić myśliwce Panavia Tornado jako nosiciel amerykańskich taktycznych ładunków atomowych B-61, które znajdują się w Niemczech w ramach programu Nuclear Sharing. Dwa źródła Reutersa powiedziały agencji, że teraz Niemcy rozważają zwiększenie tego zamówienia. Według jednego rozważają kupno 35 dodatkowych F-35, za cenę ponad 80 mln dolarów za sztukę, drugie źródło nie znało konkretnej liczny. Oba podkreśliły, że żadne konkretne decyzje jeszcze nie zapadły.

Zapytano o to, rzecznik niemieckiego rządu zaprzeczył. - Nie ma żadnych planów i nie ma żadnej decyzji – stwierdził. Rzeczni ministerstwa obrony powiedział jednak w oświadczeniu, że chodzi o konkretne plany lub decyzje polityczne – co nie wyklucza, że Niemcy rozważają ten zakup, ale rozmowy są jeszcze na bardzo wczesnym etapie.

Nie mogą się dogadać

Jak zauważa Reuters, te doniesienia pojawiły się w momencie, gdy dla wszystkich stało się jasne, że program Systemu Walki Powietrznej Przyszłości (FCAS) ma poważne kłopoty. FCAS to wspólny program zbrojeniowy Niemiec, Francji i Hiszpanii, w którym bierze udział Dassault, Airbus i Indra Sistemas. Oprócz dronów, jego efektem miał być myśliwiec VI generacji, który zastąpiłby używane przez Francję Rafale i niemieckie i hiszpańskie Eurofightery. Miałby wejść na służbę w 2040 roku.

Media już pod koniec zeszłego roku donosiły, że ten program, którego wartość oszacowano na 100 mld euro, przeżywa trudne chwile chwile. Powodem były napięcia między niemieckim i francuskim przemysłem lotniczym. Jak informował Reuters, biorące w nim udział firmy nie mogą się dogadać co do podziału obowiązków i praw do technologii. IG Metall, największy niemiecki związek zawodowy, zagroził nawet zerwaniem współpracy nad tym projektem, jeśli nie zostanie z niego wyrzucony Dassault. Jego przedstawiciele w liście, który 8 grudnia wysłali do ministra obrony Borisa Pistoriusa i ministra finansów Larsa Klingbeila napisali, że nie przeszkadza im współpraca z francuskim przemysłem – o ile nie jest to współpraca z Dassault. Popieramy europejską współpracę i przyjaźń niemiecko-francuską. Ale Dassault depcze je z samolubnych powodów – podkreślili.

Nie będzie europejskiego myśliwca? 

Jak donosi Reuters, insiderzy spodziewają się, że Francja i Niemcy wycofają się wkrótce z pomysłu budowy wspólnego myśliwca. Nadal będą jednak współpracowali nad budową dronów, a także tzw. chmury bojowej – cyfrowego systemu, który miał łączyć platformy załogowe i bezzałogowe w ramach FCAS. Agencja przypomina, że w środę kanclerz Friedrich Merz zastanawiał się na antenie jednego z podcastów, czy Luftwaffe na pewno potrzebuje nowego myśliwca. Czy za 20 lat będziemy potrzebować załogowych myśliwców odrzutowych? Czy będziemy go potrzebować, biorąc pod uwagę, że będziemy go musieli opracować dużym kosztem? - pytał.

Strona amerykańska uważa, że F-35 będzie użytecznym myśliwcem co najmniej do 2070 roku, a według niektórych szacunków do 2088 roku. Zakup kolejnych maszyn tego typu dałby więc Niemcom więcej czasu na zdecydowanie jak ma wyglądać przyszłość ich lotnictwa bojowego. Równocześnie jednak jeszcze bardziej uzależniłby ich siły zbrojne od amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego, a w obecnym klimacie w Europie nie zostanie to zapewne przyjęte zbyt ciepło.

źr. wPolsce24 za Reuters 

Świat

Unia nie będzie zadowolona. Europoseł zapowiada bunt w Europie Środkowej przeciw „brukselskiej mafii”

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-11-07 130419
Wiceprezes rządzącej Słowacją partii Smer oraz poseł do Parlamentu Europejskiego, Lubos Blaha, był gościem programu Ryszarda Czarneckiego „RH+” na antenie telewizji wPolsce24. Polityk – uznawany za kluczowego stronnika premiera Roberta Fico – przedstawił bezkompromisowe diagnozy dotyczące zamachu na szefa słowackiego rządu, kryzysu tożsamości europejskiej lewicy, perspektyw Grupy Wyszehradzkiej oraz wojny na Ukrainie.
Publicystyka

Niemiecka armia świętuje w Warszawie. Zapomnieli, co tu zrobili?

opublikowano:
Niemcy glowne
Od kilku dni piętrzyły się pytania, co robią na polskich drogach niemieckie wozy bojowe. Po długim czasie padła wymijająca odpowiedź, że zmierzają na Litwę. Jednak wczoraj umundurowani żołnierze Bundeswehry spacerowali w okolicach Sejmu. Po kilkunastu godzinach, ambasada wydała oświadczenie, które wprawia w osłupienie. Niemcy przyjechali do Warszawy świętować 71. rocznicę powstania Bundeswehry, przypadającą na 12 listopada. Czy zrównane przez Niemców z ziemią miasto, które z ich ręki spłynęło krwią, jest naprawdę najlepszym miejscem na tę żołnierską fetę? Polacy, którzy przybyli do Berlina, by przy „kamieniu pamięci” złożyć hołd pomordowanym przez Niemców przodkom, zostali spacyfikowani przez policję. Skąd więc ta śmiałość w wyborze Warszawy na fetowanie niemieckich sił zbrojnych? I to w czasie, gdy Tusk przeprowadza w Polsce zamach stanu?
Świat

Tusk sięgnął po von der Leyen? Kulisy dyplomatycznego spisku przeciwko Nawrockiemu

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-11-05 201753
Podczas szczytu prezydentów Grupy Wyszehradzkiej na Słowacji doszło do poważnego incydentu dyplomatycznego. Jak wynika z doniesień agencji Bloomberg, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen odmówiła wystąpienia na wspólnej konferencji prasowej z przywódcami państw V4, w tym prezydentem Karolem Nawrockim. Kulisy tej decyzji wskazują na polityczne porozumienie z premierem Donaldem Tuskiem.
Polityka

Nie do wiary! Tak ambasador tłumaczy obecność wojsk Niemiec w Polsce

opublikowano:
Zrzut ekranu (582)
Wozy Bundeswehry nagrane w Polsce przez posła Marka Jakubiaka (Fot. X/Marek Jakubiak)
Nagrania i zdjęcia ciężkich wozów oraz transporterów Bundeswehry przemierzających polskie drogi – a nawet uczestniczących w kolizji na autostradzie A4 – rozpalają od wczoraj polskie media społecznościowe. W sytuacji głębokiego kryzysu ustrojowego w Polsce, siłowych działań rządu wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz jawnego niepokoju w szeregach polskich służb, obywatele z przerażeniem pytali: po co właściwie niemieckie wojsko wjeżdża do Polski? Ambasador Niemiec Miguel Berger opublikował oficjalny komunikat prasowy, który miał uciąć spekulacje, ale jego treść wywoła jeszcze większą falę dyskusji i wątpliwości!
Świat

Mocne słowa Karola Nawrockiego na szczycie V4. Padły jasne deklaracje: „Koniec z tym!”

opublikowano:
2510590_4
Podczas szczytu przywódców Grupy Wyszehradzkiej na Słowacji prezydent Karol Nawrocki przedstawił jednoznaczne stanowisko w sprawie przyszłości Europy Środkowej. W obliczu trwającej wojny za wschodnią granicą i kryzysów wewnątrz Unii Europejskiej, polski przywódca wezwał do zacieśnienia współpracy regionalnej, postawienia na infrastrukturę podwójnego przeznaczenia oraz twardej obrony suwerenności państw narodowych.
Świat

Wybory w USA. Demokraci przejmują Kongres, Trump zapowiada weto

opublikowano:
Wybory w USA
Wybory w USA (fot. PAP/EPA/ANDREW CLARK)
Zgodnie z najnowszymi prognozami opartymi na częściowych wynikach wyborów parlamentarnych w Stanach Zjednoczonych, Partia Demokratyczna odzyskała pełną kontrolę nad obiema izbami Kongresu. Oznacza to koniec republikańskiej większości na Kapitolu i zapowiedź trudnego okresu kohabitacji dla prezydenta Donalda Trumpa, który już zasygnalizował zamiar korzystania z prawa weta.