Polska

Kosiniak-Kamysz tupnął nogą? Polska jednak kupi pociski do F-35. Błaszczak: presja ma sens!

opublikowano:
W trybie pilnym zwołany zespół sterujący MON jednogłośnie potwierdził zakup przez Polskę najnowszej wersji pocisków AIM-120 AMRAAM (wersja D) przeznaczonych dla myśliwców F-35. Wiceszef rządu i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że Polska skorzystała z możliwości udzielonej przez Kongres USA i do 10 grudnia podpisze potrzebne zobowiązania. Z informacji podawanych przez MON wynika, że finansowanie nie jest problemem — umowa ma być realizowana z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
Mariusz Błaszczak uważa, że MON Władysława Kosiniaka-Kamysza nawet nie wiedział, że szykowana jest rezygnacja z zakupu rakiet do naszych F-35 (Fot. Fratria)
W trybie pilnym zwołany zespół sterujący MON jednogłośnie potwierdził zakup przez Polskę najnowszej wersji pocisków AIM-120 AMRAAM (wersja D) przeznaczonych dla myśliwców F-35. Wiceszef rządu i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że Polska skorzystała z możliwości udzielonej przez Kongres USA i do 10 grudnia podpisze potrzebne zobowiązania.

Z informacji podawanych przez MON wynika, że finansowanie nie jest problemem — umowa ma być realizowana z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Decyzja ma znaczenie polityczne: jeszcze kilka dni temu pojawiały się doniesienia, że Polska może zrezygnować z zakupu AIM-120D-3 z powodu braków finansowych, co otwierałoby drogę do zajęcia „slotów” zakupowych przez innych nabywców — m.in. Niemcy. Teraz MON wysyła jasny sygnał, że Polska jednak nie ustąpi.

Czy to efekt „tupnięcia nogą”?

Z komunikatu wynika, że decyzja podjęta została szybko i jednoznacznie. W praktyce wygląda to, jakby minister w trybie pilnym postawił sprawę na ostrzu — i wymusił szybkie rozstrzygnięcie. To tłumaczy, dlaczego temat, który jeszcze niedawno mógł wydawać się zagrożony z powodu braków w finansach, nagle ruszył naprzód.

Wpis Mariusza Błaszczaka w tle

Były minister obrony Mariusz Błaszczak skomentował sprawę na Twitterze/X:

„Presja ma sens. Gdybym nie nagłośnił problemów z zakupem rakiet do F-35, to prawdopodobnie minister @KosiniakKamysz o sprawie by w ogóle nie wiedział. Tak oto rząd bohatersko rozwiązał problem, który sam sobie stworzył. Najważniejsze, że nasze F-35 będą miały z czego strzelać.”

Błaszczak równocześnie wezwał Kosiniaka-Kamiysza do poparcia projektu PiS dotyczącego spłaty zadłużenia Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych — co pokazuje, że sprawa ma też polityczny ciężar i że naciski z różnych stron mogły przyspieszyć decyzję.

Dlaczego AIM-120D-3 jest ważny?

AMRAAM AIM-120D-3 to pocisk powietrze-powietrze średniego zasięgu o znacznie lepszych parametrach niż starsze warianty (C-5/C-7). Według różnych źródeł jego skuteczny zasięg oceniany jest na  ok. 160–180 km — to istotne w konfrontacji z rosyjskimi pociskami o dużym zasięgu. Dostęp do AIM-120D-3 znacząco podnosi zdolności F-35 w zadaniach obrony przestrzeni powietrznej i przechwytywania celów na dystansach, na których starsze pociski tracą skuteczność.

Zegar tyka...

Polska ma czas do 10 grudnia, by podpisać niezbędne zobowiązania. MON deklaruje, że finansowanie jest zabezpieczone i że w procesie uczestniczyli przedstawiciele resortu finansów oraz Banku Gospodarstwa Krajowego. Jeśli umowa pójdzie zgodnie z planem, pierwsze polskie F-35 mają trafić do kraju w 2026 roku — a teraz przynajmniej będą miały nowoczesne pociski, „z czego strzelać”.

źr. wPolsce24 za PAP/X

Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.
Polska

Ten telefon może kosztować cię fortunę! Oszuści mają nową metodę

opublikowano:
Oszuści podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują spoofing telefoniczny, aby wyłudzać poufne dane i przejmować pieniądze swoich ofiar.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oszuści znaleźli kolejny sposób na przejęcie pieniędzy Polaków, podszywając się pod pracowników banków. Wystarczy usłyszeć podczas rozmowy kilka charakterystycznych zdań, aby w głowie natychmiast powinna zapalić się czerwona lampka.