Polska

Jarosław Kaczyński powiedział o Niemcach to, co myśli wielu Polaków. Padły bardzo dosadne słowa!

opublikowano:
„Trwa przygotowanie do decydującej bitwy o przyszłość naszego kraju” - zapowiedział Jarosław Kaczyński podczas ostatniej konferencji prasowej. Liderzy Prawa i Sprawiedliwości wypunktowali kłamstwa medialne o bierności partii, przestrzegali przed niebezpiecznymi mechanizmami unijnymi i ucięli wszelkie spekulacje na temat sojuszu ze skrajną prawicą. Oberwało się też Niemcom.

Podczas konferencji z udziałem prezesa Jarosława Kaczyńskiego i szefa klubu parlamentarnego Mariusza Błaszczaka padły mocne słowa dotyczące suwerenności Polski. Politycy PiS przedstawili jasną wizję: Polska musi pozostać niepodległa, silna militarnie i wolna od dyktatu Berlina.

Wielka mobilizacja i nowy program

Jarosław Kaczyński stanowczo odrzucił narrację sprzyjających władzy mediów, jakoby PiS zajmował się wyłącznie wewnętrznymi sporami. Prezes podkreślił, że trwa „wielka akcja” i objazd kraju – odwiedzono już niemal wszystkie powiaty, a wkrótce politycy ruszą do gmin.

Przygotowujemy program. Co dwa tygodnie jest konferencja programowa (...) trwa przygotowanie do tej decydującej bitwy, bitwy o przyszłość naszego kraju – zaznaczył Kaczyński.

Wtórował mu Mariusz Błaszczak, zapowiadając konwencję w Stalowej Woli poświęconą obronności.

- PiS wykazuje się ogromną aktywnością legislacyjną, składając w ciągu ostatnich lat 97 projektów ustaw, które są jednak systematycznie odrzucane przez obecną większość sejmową - grzmiał były wicepremier i szef MON.

Zero tolerancji dla prorosyjskich harców. „Jaszczury” i Braun

Prezes PiS w ostrych słowach uciął wszelkie spekulacje dotyczące możliwych sojuszy z Konfederacją Grzegorza Brauna. Kaczyński nie przebierał w słowach, określając to środowisko jako niepoważne i niebezpieczne.

– Mowy nie ma o żadnych sojuszach z partią Brauna. (...) Tam są różne jaszczury i tym podobnie – mówił prezes PiS, wskazując na prorosyjski i proputinowski charakter tego środowiska.

Kaczyński podkreślił, że celem PiS jest stworzenie rządu niepodległościowego i sprawnego, a współpraca z ludźmi, z których część miała zarzuty o szpiegostwo na rzecz Rosji, byłaby „kompromitująca i całkowicie dysfunkcjonalna”. PiS stawia na odpowiedzialność, odcinając się od politycznej „burleski”.

Fundusz „SAFE” to pułapka na Polskę

Kluczowym tematem wystąpienia było zagrożenie płynące z unijnego funduszu „Safe”. Politycy PiS ostrzegają, że pod płaszczykiem pomocy finansowej kryje się mechanizm uzależnienia Polski od Berlina i ideologiczny szantaż.

Nie wszystko złoto, co się świeci (...) Plan niemiecki jest teraz jaśnie już wprost formułowany (...) plan przywództwa niemieckiego w Europie – alarmował Kaczyński.

Według lidera PiS, Niemcy to państwo, które „nie rozliczyło się ze zbrodni” i nie wypłaciło reparacji, dlatego nie ma prawa do przywództwa. Mariusz Błaszczak dodał, że w przeciwieństwie do kontraktów z USA czy Koreą, które są czystym biznesem, fundusze unijne to „ideologia”.

Wyobraźmy sobie: Polska nie dość gorliwie wyznaje religię klimatyczną, nie będzie pieniędzy. Polska mówi, że są dwie płcie, a Unia Europejska mówi, że jest ponad 240. Nie będzie pieniędzy – punktował absurdy unijnej warunkowości Błaszczak.

Nie dla Polski pod „niemieckim butem”

Przesłanie konferencji było jednoznaczne: bezpieczeństwo i suwerenność nie są na sprzedaż. Jarosław Kaczyński stwierdził wprost, że nawet jeśli kredyty na wolnym rynku byłyby droższe, warto ponieść ten koszt w imię niezależności.

Ile jest warta polska niepodległość? (...) Polska niepodległość nie ma po prostu ceny – mówił prezes PiS, dodając, że alternatywą jest „Polska pod niemieckim butem”, co jego formacja stanowczo odrzuca.

Kaczyński przypomniał, że Niemcy to państwo postnazistowskie i jako takie państwo "powinno siedzieć w kącie i przepraszać, że żyje, a nie próbować rządzić".

Mariusz Błaszczak przypomniał również o niszczeniu polskiego rolnictwa przez umowę z Mercosur, którą rząd Tuska próbuje po cichu zaakceptować, oraz o zwijaniu armii przez obecną koalicję, zestawiając to z rekordowymi inwestycjami w zbrojenia za czasów rządów PiS.

Wnioski są proste: tylko rządy Prawa i Sprawiedliwości gwarantują, że Polska nie stanie się podległym landem w niemieckiej Europie, a armia będzie realnie odstraszać rosyjskiego agresora.

Cała konferencja prezesa Jarosława Kaczyńskiego i szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka:

źr. wPolsce24 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.
Polska

To nie koniec afery w Szpitalu Południowym. Szokujące, co robili ze zwłokami!

opublikowano:
Kolejne nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym, w tym zarzuty dotyczące fałszowania dokumentacji oraz nielegalnych opłat za wydawanie ciał zmarłych pacjentów.
Szpital Południowy (fot.Fratria)
Nie milkną echa afery szpitalnej, a na jaw wychodzą kolejne fakty dotyczące warszawskiego Szpital Południowy. Tym razem coraz głośniej mówi się o procederze określanym mianem „handlu zwłokami”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk nie jest zbyt mądry, będzie chronił układ

opublikowano:
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie wPolsce24)
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Od makabrycznego horroru w warszawskim Szpitalu Południowym, przez rażący cynizm polityków Koalicji Obywatelskiej, aż po skandaliczny panteon na Ukrainie, gdzie hołd mają odbierać mordercy Polaków. Poseł Konfederacji Korony Polskiej, Roman Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą obnaża hipokryzję i nieudolność obecnej władzy.
Polska

Nowe ustalenia prokuratury! Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie?

opublikowano:
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej (fot wPolsce24)
Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie? Wstrząsające doniesienia o łapówkach, fałszowaniu urzędowych dokumentów i rzekomym bezczeszczeniu ludzkich szczątków wreszcie znalazły się pod lupą prokuratury. Choć śledczy próbują bagatelizować część zarzutów, obraz patologii wyłaniający się z najnowszych ustaleń organów ścigania budzi ogromny niepokój i każe zapytać o nadzór nad warszawskimi placówkami ochrony zdrowia.
Polska

Prezydent podpisał pięć ustaw, dwie zawetował, jedną skierował do TK. Obywatelskie projekty nadal w zamrażarce Czarzastego

opublikowano:
AWIK5403 (1).webp
Karol Nawrocki (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Prezydent Karol Nawrocki podjął kolejne decyzje legislacyjne. 2 lipca głowa państwa podpisała pięć ustaw, skorzystała z prawa weta w przypadku dwóch, a jedną skierowała do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Jak poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, podpisane zostały m.in. nowelizacje Prawa oświatowego, Kodeksu postępowania karnego, ustawa o związku metropolitalnym w województwie pomorskim oraz ustawa deregulacyjna w zakresie energetyki.
Polska

Skandal w Pilchowicach. 11 ton martwych ryb, a Henning-Kloska i Zielińska nie raczyły przyjechać

opublikowano:
Pracownicy w kamizelkach ratunkowych stoją na odsłoniętym dnie zbiornika wodnego przy zaporze, gdzie poziom wody został znacznie obniżony w trakcie opróżniania Jeziora Pilchowickiego.
Opróżnianie Jeziora Pilchowickiego – prace przy zaporze i dramatycznie niski poziom wody w zbiorniku (fot. wPolsce24)
Woda z Zalewu Pilchowickiego została spuszczona, a w jej miejscu pozostało cmentarzysko. Ponad jedenaście ton śniętych ryb, niewyobrażalny smród, a w okolicy – zupełna cisza. Działacze ekologiczni, którzy zwykle nie przebierają w słowach, tym razem nie pojawili się na miejscu. „Nie ma ekologów” – mówią mieszkańcy, zadając pytanie: gdzie są ci, którzy tak chętnie bronią przyrody, gdy giną ryby? I dlaczego politycy odpowiedzialni za środowisko nie fatygują się, by zobaczyć katastrofę na własne oczy?