"W tej sprawie moja decyzja była jednoznaczna". Nie będzie rozwodów w urzędach, prezydent zawetował nowelizację

Nowelizacja przewidywała rozwody bez udziału sądu, wyłącznie przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego. Były jednak warunki. Aby dostać w ten sposób rozwód, małżonkowie musieliby być zgodni w kwestii rozwiązania małżeństwa, być w związku małżeńskim od co najmniej roku i nie mieć wspólnie małoletnich dzieci. Do tego musiałby nastąpić zupełny i trwały rozkład pożycia i nie toczyć się postępowanie rozwodowe, o separację lub unieważnienie małżeństwa.
Zgodnie z nową procedurą małżonkowie musieliby udać się wspólnie do dowolnego Urzędu Stanu Cywilnego i złożyć pisemne zapewnienie, że spełniają te warunki. Następnie – co najmniej miesiąc później, ale nie dłużej niż pół roku – musieliby udać się do urzędu ponownie i złożyć oświadczenie woli o rozwiązaniu małżeństwa. Rozwód nastąpiłby po złożeniu zgodnych oświadczeń i dołączeniu przez kierownika USC wzmianki o rozwiązaniu do ich aktu małżeństwa.
Tak się jednak nie stanie. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował się bowiem na zawetowanie tej ustawy. Swoje stanowisko wyjaśnił w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych. W tej sprawie moja decyzja była jednoznaczna. Nie dlatego, że państwo nie powinno usprawniać procedur, ale dlatego, że są sprawy, których nie można sprowadzać do administracyjnej formalności – powiedział prezydent.
Prezydent dodał, że małżeństwo nie jest zwykłym wpisem w rejestrze, a jednym z fundamentów życia społecznego. Jest fundamentem rodziny, fundamentem wychowania dzieci, fundamentem trwania wspólnoty narodowej. Ta ustawa nie jest zmianą techniczną. To zmiana obniżająca rangę instytucji, którą Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej wprost chroni. Jak stanowi artykuł 18 Konstytucji - małżeństwo znajduje się pod ochroną i opieką państwa- podkreślił.
źr. wPolsce24 za TVN24










