Polska

Minister Żurek dopiero się rozkręca. Teraz pracuje, by maksymalnie ułatwić rozpad małżeństw

opublikowano:
Minister Waldemar Żurek pracuje nad tym, by maksymalnie uprościć procedurę rozwodową
Minister Waldemar Żurek pracuje nad tym, by maksymalnie uprościć procedurę rozwodową (Fot. Fratria/Pixabay)
Ministerstwo Sprawiedliwości szykuje dużą zmianę w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Nowelizacja ma umożliwić uzyskanie rozwodu nie przed sądem, ale w Urzędzie Stanu Cywilnego. To rozwiązanie, które – jak zapowiada resort – ma uprościć procedurę, skrócić czas oczekiwania i odciążyć sądy rodzinne. Minister Waldemar Żurek przyznaje, że prace nad projektem są już w toku i że „dopiero się rozkręca”.
  • Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowuje projekt umożliwiający rozwód bez udziału sądu – w Urzędzie Stanu Cywilnego.
  • Z nowych przepisów będą mogły skorzystać pary bez wspólnych małoletnich dzieci i za obopólną zgodą.
  • Minister Waldemar Żurek mówi, że „dopiero się rozkręca” – i zapowiada dalsze zmiany w prawie rodzinnym.
  • Wcześniej w rozmowie w Kanale Zero minister przyznał, że sam przechodził trudny rozwód i chce reformować prawo w tym obszarze.
  • Czy „szybki rozwód w urzędzie” to ułatwienie dla obywateli, czy raczej groźba rozpadu więzi rodzinnych zbyt łatwą ścieżką formalną?

Według założeń, z nowej ścieżki będą mogły skorzystać pary, które zgodnie wyrażają wolę rozwiązania małżeństwa, nie mają wspólnych niepełnoletnich dzieci i są po co najmniej rocznym stażu małżeńskim. Oznacza to, że rozwód będzie możliwy tylko w sytuacjach, gdy nie ma między stronami sporu o winę, majątek ani opiekę nad dziećmi.

Bez orzekania o winie

– Na biegu jest na przykład kwestia rozwodów w Urzędach Stanu Cywilnego. Będą dalsze zmiany w prawie rodzinnym. Ja się dopiero rozkręcam – zapowiedział Waldemar Żurek w rozmowie z RMF FM.

Projektowane przepisy mają też umożliwić rozwód przed konsulem – dla polskich obywateli mieszkających za granicą. To rozwiązanie ma być analogiczne do tego, jakie obecnie funkcjonuje przy zawieraniu małżeństwa przed duchownym, gdzie fakt ten odnotowuje się później w rejestrze stanu cywilnego.

Procedura rozwodu w urzędzie będzie dwuetapowa. W pierwszej fazie małżonkowie złożą oświadczenie o zupełnym i trwałym rozkładzie pożycia. W drugiej – po upływie ustawowego terminu refleksji – kierownik Urzędu Stanu Cywilnego dołączy do aktu małżeństwa wzmiankę o rozwiązaniu związku. Na tym formalności się zakończą.

Według danych resortu, w ciągu ostatnich sześciu lat w Polsce orzeczono ponad 357 tys. rozwodów, z czego niemal 80 proc. – bez orzekania o winie. Ministerstwo przekonuje więc, że uproszczenie procedury odpowiada na realne potrzeby społeczne i na sytuacje, w których decyzja o rozstaniu jest wspólna i przemyślana.

Polityczna reforma czy osobiste doświadczenie?

Warto przypomnieć, że sam minister Waldemar Żurek niedawno w rozmowie w Kanale Zero przyznał, że jego życie osobiste również nie było wolne od trudnych doświadczeń, mówiąc otwarcie o własnym rozwodzie. W tym samym wywiadzie zapowiedział, że chciałby zreformować polskie prawo rodzinne – tak, by było bardziej „ludzkie” i mniej sformalizowane.

Czy właśnie tę zmianę miał na myśli? Czy projekt „szybkiego rozwodu w urzędzie” to początek większej rewolucji w polskim prawie rodzinnym, mającej ułatwić rozstanie zamiast chronić trwałość małżeństwa?

Na razie nie wiadomo, kiedy projekt trafi do konsultacji publicznych. Ministerstwo zapowiada, że prace legislacyjne są wciąż na wczesnym etapie.

Już teraz jednak zapowiedzi reformy wywołują kontrowersje – zarówno w środowisku prawniczym, jak i wśród organizacji prorodzinnych, które obawiają się, że łatwiejszy rozwód stanie się pierwszym wyborem, a nie ostatecznością.

źr. wPolsce24 za money.pl

Polska

Minister poleci? "Najgorszy w historii". Nawet "swoi" maja go dość

opublikowano:
Przemysław Czarnek punktuje Andrzeja Domańskiego
Przemysław Czarnek punktuje Andrzeja Domańskiego (fot. wPolsce24)
W Sejmie odbyła się konferencja prasowa posłów Prawa i Sprawiedliwości, podczas której padły bezwzględne oceny dotyczące polityki budżetowej obecnej koalicji rządzącej. Politycy opozycji poinformowali o złożeniu wniosku o wotum nieufności wobec szefa resortu finansów, Andrzeja Domańskiego. Wystąpienie prof. Przemysława Czarnka nie pozostawiło złudzeń co do stanu państwowej kasy.
Polska

„Bez Tuska nie ruszymy!”. Komedia w Brukseli i mit obrońcy granic

opublikowano:
Donald Tusk
Donald Tusk (fot.Screenshot - X/Koalicja Obywatelska)
Gdy Donald Tusk na chwilę opuścił salę obrad w Brukseli, nad całą Europą rzekomo zapadła pełna trwogi cisza. Zagraniczni przywódcy mieli w popłochu wysyłać błagalne wiadomości tekstowe, a sam szef Rady Europejskiej António Costa z przejęciem apelować przez telefon o natychmiastowy powrót zbawcy kontynentu. Właśnie taką laurkę zafundowała odbiorcom brukselska korespondentka RMF FM, kreując szefa polskiego rządu na bezkompromisowego lidera unijnego oporu wobec migracji. Cała ta opowieść brzmi jednak jak kiepski żart, kiedy skonfrontuje się ją z twardą rzeczywistością polskich granic.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Sodówka uderzyła mu do głowy”

opublikowano:
Rafał bochenek w rozmowie z Marcinem Wikłą
Rafał bochenek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
O krokach koalicji 13 grudnia, medialnej nagonce na głowę państwa, bezczelnym skoku na Trybunał Konstytucyjny oraz katastrofie finansów publicznych mówił w porannym paśmie telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek. W rozmowie z redaktorem Marcinem Wikłą polityk nie zostawił suchej nitki na działaniach rządu Donalda Tuska.
Polska

Tuskowi zależy na awanturze. Tak ucieka od realnych problemów Polaków

opublikowano:
Robert Gontarz
Robert Gontarz (fot. wPolsce24)
 Donaldowi Tuskowi zależy na awanturze i na tym, by nie rozmawiać o sprawach naprawdę pilnych dla obywateli: drożyźnie, rosnącym długu czy zapaści w służbie zdrowia — podkreślił w porannym programie „Budzimy się” na antenie telewizji wPolsce24 poseł Robert Gontarz. W rozmowie poruszono m.in. kwestię afery wokół Michała Kołodziejczaka, prób politycznego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego oraz bezpardonowych ataków na prof. Adama Glapińskiego.
Polska

Sikorski znowu uderza w Pałac Prezydencki. Padły skandaliczne słowa!

opublikowano:
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski (fot. shutterstock)
Podczas gdy w przejętej przez koalicję 13 grudnia telewizji publicznej widzowie karmieni są ckliwymi laurkami o premierze kupującym kwiaty małżonce, w tle trwa zorganizowana nagonka na głowę państwa. Prowadzący poranny program „Budzimy się” na antenie telewizji wPolsce24 – Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik – w bezkompromisowy sposób podsumowali poranny przegląd prasy, zwracając uwagę na jaskrawe kontrasty i manipulacje prorządowych mediów.
Polska

„Cel: Prezydent. Apogeum przemysłu pogardy”. Jak Tusk i Berlin chcą storpedować Fort Trump i zniszczyć prezydenta

opublikowano:
Cel_ Prezydent — Apogeum przemysłu pogardy
„Cel: Prezydent. Apogeum przemysłu pogardy”
Konie w Promniku, złośliwe nagrania pod Belwederem i narastająca lawina medialnego hejtu to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Choć na pierwszy rzut oka codzienne ataki Donalda Tuska mogą wyglądać na zwykłą zawiść po przegranych wyborach prezydenckich, w rzeczywistości stoimy w obliczu bezwzględnej operacji politycznej o znacznie głębszym podłożu. W najnowszym, wstrząsającym dokumencie reporterzy wPolsce24 analizują kulisy brudnej kampanii i pokazują, jak w praktyce działa współczesny „przemysł pogardy”.