Świat

Nie będzie ataku na Iran? Jest deklaracja Trumpa

opublikowano:
Demonstracja solidarności z Iranem. Donald Trump poinformował, że Teheran przestał zabijać uczetników protestów
Według organizacji praw człowieka reżym w Teheranie zamordował ok. 3500 osób (fot. PAP/EPA/Dingena Mol)
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że Iran przestał mordować protestujących. Dodał, że będzie się uważnie przyglądał sytuacji pod kątem ewentualnej interwencji zbrojnej.

Jak informowaliśmy wcześniej, pod koniec grudnia w Iranie wybuchły protesty, które błyskawicznie rozlały się na cały kraj. Reżim w Teheranie szybko rozpoczął brutalną rozprawę z ich uczestnikami. Mimo wyłączenia internetu, do sieci trafiły drastyczne nagrania, pokazujące zwłoki na ulicach i przepełnione kostnice. Według irańskich organizacji praw człowieka liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła już 3,5 tys. złotych.  Trump od początku sugerował otwarcie, że jeśli reżim nadal będzie ich zabijał, USA dokonają zbrojnej interwencji. Niedawno wezwał irańskich patriotów, by protestowali nadal, bo pomoc jest w drodze. Jego bliski sojusznik, senator Lindsey Graham, zasugerował, że ta pomoc to będą naloty, cyberataki itp. Trump poinformował wtedy także, że odwołuje wszelkie rozmowy z przedstawicielami reżimu.

W środę w nocy i czwartek rano miała miejsce seria zdarzeń, która sugerowała, że zbliża się amerykański atak. Iran zamknął swoją przestrzeń powietrzną, bez wyjaśnienia powodów. Linie lotnicze ogłosiły, że będą unikać lotów nad Iranem i Irakiem. Amerykanie rozpoczęli ewakuację niektórego personelu z baz w regionie i nakazali dyplomatom zachowanie szczególnej ostrożności. Europejskie państwa nawoływały swoich obywateli do opuszczenia kraju, a Wielka Brytania tymczasowo zamknęła swoją przestrzeń powietrzną.
Zamiast ataku doszło jednak do deeskalacji. Trump powiedział w Białym Domu, że otrzymał zapewnienia od bardzo ważnych źródeł po drugiej stronie że przemoc wobec uczestników protestów się skończyła.

Niespodziewana deeskalacja

- Powiedzieli, że skończyło się zabijanie i egzekucje nie będą miały miejsca – dziś miało być wiele egzekucji – stwierdził. Dodał, że strona amerykańska jeszcze nie zweryfikowała tych doniesień. Zapytany przez dziennikarzy, czy to oznacza, że nie będzie akcji zbrojnej, powiedział, że będziemy na to patrzeć i zobaczymy jaki jest proces.

Równocześnie irańskie państwowe media poinformowały w czwartek rano, że Erfan Soltani nie został skazany na śmierć. Jak informowaliśmy wcześniej, 26-letni Soltani miał być aresztowany podczas jednego z protestów i, po krótkim procesie bez udziału adwokata, skazany za "prowadzenie wojny przeciwko Bogu" – jak w Iranie nazywa się najcięższe i najbardziej szkodliwe społecznie przestępstwa – na karę śmierci przez powieszenie. Jego rodzina informowała, że powiedziano im, że egzekucja odbędzie się w środę. W przeszłości reżim wielokrotnie skazywał uczestników poprzednich protestów na śmierć, ale Soltani był pierwszym, którego skazano na nią za udział w obecnych.

Nieco wcześniej irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi powiedział amerykańskiej telewizji Fox News, że nie ma żadnego planu dokonywania egzekucji uczestników protestów. Wieszanie nie wchodzi w grę – stwierdził. Według organizacji broniących praw człowieka irańskie służby podczas protestów zatrzymały ok. 10 tys. osób. Przedstawiciele reżimu, w tym główny sędzia Iranu, więcej niż raz zapowiadali, że nie będzie dla nich litości.

źr. wPolsce24 za Guardian, Reuters, Fox News

Świat

Historyczny szczyt w Waszyngtonie. Melania Trump i Marta Nawrocka stają w obronie najmłodszych

opublikowano:
Melania Trump podczas konferencji „Fostering the Future Together”
W amerykańskiej stolicy rozpoczął się niezwykle ważny dwudniowy szczyt inicjatywy „Fostering the Future Together”. Projekt, który Pierwsza Dama USA zapowiedziała zaledwie kilka tygodni temu na forum ONZ, staje się rzeczywistością. Melania Trump nie rzuca słów na wiatr i inauguruje globalną koalicję, której głównym celem ma być to, co dla każdego konserwatysty najważniejsze: ochrona i wsparcie dzieci.
Świat

Mocny głos z Białego Domu. Marta Nawrocka o zagrożeniach dla dzieci: Nie możemy zostawiać ich samych w świecie cyfrowym

opublikowano:
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu. Obok Brigitte Macron i Melania Trump
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu (fot. wPolsce24)
W czasie gdy debata o nowych technologiach coraz częściej sprowadza się do zachwytu nad postępem, z Białego Domu wybrzmiał głos rozsądku i odpowiedzialności. Marta Nawrocka podczas swojego wystąpienia zwróciła uwagę na to, o czym wielu woli dziś nie mówić – realne zagrożenia dla dzieci w świecie cyfrowym.
Świat

Marta Nawrocka zachwyca w Białym Domu! Sukces „miękkiej siły” polskiej dyplomacji. Relacja Marcina Wikły z Waszyngtonu

opublikowano:
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie na miejscu jest korespondent wPolsce24 Marcin Wikło
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie (fot. wPolsce24)
Za oceanem możemy dziś na własne oczy zobaczyć, jak skutecznie działa tak zwana miękka siła polskiej dyplomacji. Pierwsza Dama RP, Marta Nawrocka, wystąpiła w Białym Domu podczas drugiego dnia szczytu zorganizowanego przez Melanię Trump, który w całości poświęcono bezpieczeństwu dzieci w cyfrowym świecie. Wydarzenia w Waszyngtonie od samego początku uważnie śledzi i relacjonuje dla widzów wPolsce24 nasz korespondent, Marcin Wikło.
Świat

Mocne wystąpienie Karola Nawrockiego w USA. „To partnerstwo pisane krwią"

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-29 102010
„Polska i USA to nie tylko sojusznicy, jesteśmy zbudowani wokół tej samej idei” - powiedział w sobotę, podczas konferencji CPAC w Dallas prezydent Karol Nawrocki. Przypomniał, że gdy Ameryka walczyła o niepodległość, Polacy stali ramię w ramię z obywatelami USA.
Świat

Skandal w Belgii. Dziennikarze rozbili katolickie figury „dla żartu”. Mahometa ani Gwiazdy Davida by nie ruszyli

opublikowano:
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
Do absolutnie skandalicznego zdarzenia doszło w Belgii. Dwoje dziennikarzy flamandzkiej rozgłośni publicznego nadawcy Studio Brussel w ramach „skeczu” zniszczyło figury przedstawiające Pana Jezusa i Matkę Bożą.
Świat

Węgrzy wybrali. Nerwowe oczekiwanie na wyniki

opublikowano:
Trwa liczenie głosów po wyborach na Węgrzech
(fot. materialy podeslane na adres redakcji)
Punktualnie o godz. 19 w niedzielę na Węgrzech zamknięto lokale wyborcze. Obaj główni rywale nie tracą nadziei na samodzielne rządy.