Atak na elektrownię atomową! Dron wywołał pożar

Zgodnie z oświadczeniem wydanym przez resort obrony ZEA na terytorium państwa wleciały trzy bezzałogowe statki powietrzne. Pomimo interwencji wojska skutecznie udało się przechwycić jedynie dwa drony. Trzeci doleciał do celu, uderzając w generator elektryczny stanowiący część kompleksu elektrowni atomowej Barakah, zlokalizowanej w pobliżu regionu Al Dhafra.
W wyniku zdarzenia nikt nie został ranny, jednak uderzenie spowodowało powstanie dużego pożaru. Na szczęście uszkodzeniu nie uległ żaden z kluczowych elementów infrastruktury, co mogłoby doprowadzić do poważnej katastrofy radioaktywnej. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej poinformowała również, że nie odnotowano podwyższonego poziomu promieniowania po ataku.
Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich wszczęły specjalne dochodzenie mające na celu ustalenie okoliczności oraz sprawców zdarzenia. Główne podejrzenia, choć na razie nieoficjalne, kierowane są w stronę Iranu, który od czasu amerykańsko-izraelskiego uderzenia z końca lutego prowadzi działania odwetowe w regionie, atakując sojuszników USA. W tym także ZEA, które w ostatnim czasie wielokrotnie zmagały się z podobnymi incydentami z udziałem bezzałogowych statków powietrznych.
źr. wPolsce24 za PAP











