Świat

„Największy wał finansowy Komisji Europejskiej?” Audytorzy nie wiedzą, gdzie znikają miliardy euro

opublikowano:
AWIK_Leyen ok.webp
Ursula von der Leyen (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Europejski Trybunał Obrachunkowy nie ma pojęcia, gdzie znikają miliardy z unijnego Funduszu Odbudowy po pandemii Covid-19. „To może być jeden z największych wałów finansowych Komisji Europejskiej” – skomentowała europosłanka Ewa Zajączkowska-Hernik, która nagłośniła sprawę.

Na nieprawidłowości w funduszu zwraca uwagę nie tylko europosłanka Konfederacji, ale także hiszpański portal La Gaceta, który szczegółowo opisał sprawę.

Gdzie ta przejrzystość?

Okazuje się, że Europejski Trybunał Obrachunkowy dopatrzył się poważnych braków w zakresie przejrzystości wydatkowania środków z funduszu. Organ audytowy UE uważa, że mechanizmy, na których podstawie rozdysponowano środki były tak niejasne, że trudno wskazać, do kogo ostatecznie trafiły pieniądze, jaki był rzeczywisty koszt projektów i jakie były ich konkretne rezultaty.

Rządy niskore do współpracy

Audyt, przeprowadzony w dziesięciu państwach członkowskich Unii Europejskiej, wykazał ogromne rozbieżności między poszczególnymi krajami w zakresie udostępniania informacji. Według kierującej śledztwem Ivany Maletić z Chorwacji, niektóre rządy udostępniły jedynie podstawowe dane, podczas gdy inne po prostu odmówiły współpracy.

Jednym z przypadków, który najbardziej przykuł uwagę audytorów, była Francja, która nie przedstawiła nawet całej dokumentacji. Również Niemcy miały problem z dostarczeniem szczegółowych informacji. 

Pole do nadużyć

Według audytorów, Komisja Europejska zastosowała system "finansowania pozakosztowego", który sprawiał, że władze poszczególnych państw członkowskich UE nie muszą informować o pełnych wydatkach i przepływach finansowych - wystarczy tylko raportowanie o kamieniach milowych i celach odblokowywanych płatności.

„To ewidentne pole dla przeogromnych wałów i nadużyć!” – oburza się europosłanka Konfederacji.

Ale takie zdanie mają nie tylko politycy znani z surowych ocen na temat Unii Europejskiej. Sam Trybunał Obrachunkowy uważa, ta metoda utrudnia śledzenie funduszy publicznych i otwiera drogę do nadużyć, faworyzowania i potencjalnych oszustw. 

Audytorzy ostrzegają, że w wielu przypadkach udało się zidentyfikować tylko po stu największych odbiorców w każdym z krajów - są nimi ministerstwa, agencje rządowe lub podmioty publiczne. Jednak ostateczne przeznaczenie miliardów euro pozostaje nieznane.

Sama autorka raportu Ivana Maletić, stwierdziła wprost: "Obywatele mają prawo wiedzieć, kto otrzymuje publiczne pieniądze i na co są one faktycznie wydawane".

Na co poszły pieniądze z KPO?

Zajączkowska-Hernik zwraca uwagę, że „kontrola na razie objęła 10 państw bez polskiego KPO - aż strach pomyśleć, co będzie, jak zaczną sprawdzać, na co środki wydały cwaniaki z ekipy Tuska…”.

Faktycznie już w marcu prezes NIK Mariusz Haładyj mówił w w rozmowie z portalem WNP.pl, że „Około 90 proc. środków wykorzystano do zarządzania płynnością”. Tłumaczył co prawda dalej, że „wynikało to głównie z opóźnień w realizacji programów”. Opozycja uznała to jednak za skandal.

„Aż w 90% zostały wykorzystane przez ministra finansów na utrzymanie płynności sektora finansów publicznych” – oburzał się na platformie X Zbigniew Kuźmiuk z PiS, który wyjaśniał w kolejnym wpisie: „Szef NIK posłużył się danymi za lata 2023-2024 ( dane za 2025 rok będą dopiero w czerwcu- lipcu), chodziło o kwotę 20, 8 mld euro i rzeczywiście aż 90% tej kwoty poszło na zapewnienie płynności, a zaledwie 10% na rzeczywiste inwestycje”.

Kolejna afera Ursuli von der Leyen

„To kolejna afera związana z von der Leyen po "Pfizergate", największym w historii UE skandalu korupcyjnym na szczytach Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego” – przypomina europosłanka.

źr. wPolsce24 za gaceta.es/X

 

 

Świat

Gigantyczna msza w sercu Paryża. Tłumy powitały papieża Leona XIV na Polach Elizejskich

opublikowano:
Paryż: Papież Leon XIV w papamobile mija Łuk Triumfalny. W gigantycznej mszy pod gołym niebem w centrum stolicy Francji uczestniczyło ponad pół miliona osób.
Papież Leon XIV pozdrawia setki tysięcy wiernych na Polach Elizejskich w Paryżu (fot. PAP/EPA)
Setki tysięcy wiernych zgromadziły się w centrum Paryża, by powitać papieża Leona XIV podczas wielkiej mszy świętej pod gołym niebem. Przejazd papamobile słynną aleją Pól Elizejskich wywołał falę entuzjazmu, a szacunki mówią o obecności ponad pół miliona osób.
Świat

„Brońcie granic!” Tysiące ludzi na ulicach Madrytu. Żądają natychmiastowych wyborów i obrony Ceuty

opublikowano:
Gorąco w stolicy Hiszpanii: Marsz przeciwko premierowi zakończony pod kordonem policji
Oskarżenia o zdradę stanu i żądanie wyborów. Wielka demonstracja w centrum Madrytu (fot. zrzut ekranu X @okdiario)
W centrum Madrytu odbył się marsz zorganizowany przez platformę Sociedad Civil Española oraz blisko 200 stowarzyszeń obywatelskich. Uczestnicy domagali się dymisji premiera Pedro Sáncheza, rozpisania przedterminowych wyborów oraz militarnej ochrony granicy w Ceucie. Jak zwykle przy tego typu demonstracjach, doszło do rozbieżności w szacunkach frekwencji – organizatorzy mówią o 180 tysiącach ludzi, policja o 20 tysiącach.
Świat

Niemcy mają gigantyczny problem! Muszą blokować dystrybutory paliwa

opublikowano:
Niemcy zmagają się ze wzrostem liczby kradzieży paliwa, przez co część stacji zaczęła nocą blokować dystrybutory i udostępniać je dopiero po zgodzie obsługi.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Niemcy zmagają się z plagą masowych kradzieży na stacjach paliw. Z tego też powodu zachodni sąsiad Polski zmuszony jest do blokowania dystrybutorów.
Świat

Wielka ewakuacja przez przesmyk suwalski! Polska i Litwa szykują się na czarny scenariusz

opublikowano:
flagi pol lit ok
(fot. Fratria)
Litwa i Polska pracują nad planem ewakuacji mieszkańców państw bałtyckich przez przesmyk suwalski. Procedury zostaną przetestowane podczas ćwiczeń. Dziś w dziesięciu litewskich samorządach zaplanowano praktyczne ćwiczenia ewakuacyjne.
Świat

Szybkie mandaty, pijaństwo za kółkiem i relatywizowanie Wołynia. Szczery dyplomata z Kijowa odsłania karty

opublikowano:
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar udzielił bardzo szczerego wywiadu
Wasyl Bodnar (Fot. Fratria/Ludmiła Skwarczyńska)
W ukraińskich mediach ukazał się obszerny wywiad z ambasadorem Ukrainy w Polsce, Wasylem Bodnarem. Zamiast wygładzonej, dyplomatycznej nowomowy dostajemy wyjątkowo szczerą – a momentami wręcz szokującą z polskiej perspektywy – rozmowę o realiach życia w Polsce, przestępczości, a także politycznym klinczu wokół Wołynia. Rozmowa opublikowana przez portal RBC-Ukraina pokazuje bez ogródek, jak dyplomacja Kijowa widzi dziś Polaków, nasz rząd oraz narastające napięcia społeczne.
Świat

Niemcy narzekają na inwestycje w Polsce. Liczą na pomoc rządu Tuska

opublikowano:
Widok na Reichstag w Berlinie i niemiecką flagę
(fot. ac)
Mityczna potęga niemieckiej gospodarki sypie się na naszych oczach. Gdy pogrążona w kryzysie i biurokracji Republika Federalna traci konkurencyjność, Polska wciąż przyciąga kapitał i staje się jednym z europejskich centrów inwestycji. Niemieccy sąsiedzi patrzą z zazdrością, ale chcą też zarobić na polskim rozwoju. Nie ukrywają, że liczą na pomoc naszego rządu.