Świat

Mrozy pozwalają rozprawić się z niechcianymi zwierzakami

opublikowano:
adrien_stachowiak-iguana-8863156_1280 (1)
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Florydę na początku lutego nawiedziły wyjątkowo niskie temperatury. Jej mieszkańcy skorzystali z nich, by usunąć ponad 5 tysięcy legwanów zielonych.

Legwan zielony to gatunek dużej, roślinożernej jaszczurki. Dorosłe osobniki mogą mieć ponad 2 metry długości i ważyć ponad 9 kilogramów. W stanie naturalnym występuje od południowej Brazylii i Paragwaju po Meksyk. Z racji efektownego wyglądu i łagodnego usposobienia jest popularna wśród hodowców.

Gatunek inwazyjny

W południowej Florydzie hodowla tych jaszczurek jest jednak zakazana, a one same są uznawane za gatunek inwazyjny. Pierwsze osobniki dotarły tam na pokładach statków, które przywoziły owoce z Ameryki Południowej. Wiele z nich uciekło także lub zostało wypuszczonych z hodowli. Lokalny klimat był dla nich bardzo korzystny, więc błyskawicznie zaczęły się rozmnażać. Dla mieszkańców Florydy ich obecność to ogromny problem – nie tylko niszczą ogrody, ale są także zagrożeniem dla wielu lokalnych gatunków roślin i zwierząt, z którymi rywalizują o pożywienie. Nie są objęte ochroną i każdy może je zabijać na swojej ziemi, o ile robi to w humanitarny sposób.

Na początku lutego południową Florydę nawiedziły rekordowo niskie temperatury. 1 lutego w Miami było zaledwie 1,67 st. Celsjusza. W zachodnim Palm Beach odnotowano nawet przymrozek, -1,11 st. C. Według danych Narodowej Służby Pogodowej w tej okolicy był to najzimniejszy początek lutego od 1909 roku. Komisja Konserwacji Ryb i Dzikiej Zwierzyny Florydy (FWC) postanowiła wykorzystać tę pogodę do walki z inwazją legwanów.

Te jaszczurki bardzo źle radzą sobie bowiem z zimną pogodą. Gdy temperatura spadnie zbyt mocno, tracą możliwość poruszania mięśniami. Często spadają wtedy z drzew i wyglądają, jakby zdechły, chociaż są tylko sparaliżowane. FWC nie tylko wysłała swoich pracowników, by zbierali sparaliżowane jaszczurki, ale też pozwoliła na to zwykłym mieszkańcom i otwarła punkty, w których można je oddać.

Usunięto tysiące jaszczurek

Ta akcja okazała się być wielkim sukcesem. W dwa dni udało się usunąć aż 5195 jaszczurek. Najwięcej, 3882, przyniesiono do biura SWC w Sunrise, w pobliżu Fort Lauderdale. 1075 trafiło do biura w Tequesta w pobliżu Palm Beach, 215 zebrano w Florida Keys, a kolejne 23 w Fort Myers.

FWC podziękowała ochotnikom za pomoc, ale poinformowała, że nie będzie już przyjmować znalezionych przez nich legwanów. Ostrzegła także, by nie przynosić zamarzniętych jaszczurek do domu, bo mogą dojść do siebie szybciej, niż się wydaje, a wystraszone zwierzęta mogą zaatakować. Zgromadzone jaszczurki trafiły do licencjonowanych hodowców, a część z nich zostanie sprzedana hodowcom spoza stanu. Te, których z jakiegoś powodu nie udało się przekazać hodowcom, zostały uśpione. 

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.