Świat

Musk rozmawiał z szefową AfD: Niemcy powinni domagać się zmiany

opublikowano:
mid-epa11815530
Najbardziej oczekiwany wywiad w Niemczech (fot. CHRISTOPHER NEUNDORF/EPA/PAP)
Tylko AfD może uratować Niemcy, dlatego ludzie powinni domagać się zmiany i głosować na AfD - oświadczył Elon Musk podczas rozmowy, jaką przeprowadził na platformie X z Alice Weidel, liderką Alternatywy Dla Niemiec.

Ten wywiad od kilku już dni podgrzewał atmosferę w Niemczech. Wielu polityków i dziennikarzy zarzucało miliarderowi i sojusznikowi Donalda Trumpa mieszanie się w wewnętrzne sprawy Niemiec, wręcz chęć ingerowania w nadchodzące wybory parlamentarne.

Katastrofalna polityka Merkel i Scholza

Na początku rozmowy przywódczyni AfD i Musk skrytykowali rządy kanclerz Angeli Merkel (2005-2021), a także obecnie rządzącej koalicji, na której czele stoi Olaf Scholz. Ich zdaniem doprowadziły one do kryzysu energetycznego w Niemczech. Zwrócili uwagę na decyzję o zamknięciu elektrowni jądrowych, która była - ich zdaniem - katastrofalna w skutkach.

Krytyka rządów Merkel i Scholza zajęła dużą część rozmowy.

Media ograniczają wolność słowa

Liderka AfD przekonywała, że media nie chcą zapraszać do programów jej partii i w ten sposób ograniczają wolność słowa. Kiedy zaczęła się dyskusja na temat wolności słowa, liderka AfD przywołała Adolfa Hitlera, co w Niemczech zawsze wywołuje stan podobny do histerii.

Na dodatek jak stwierdziła Weidel, prawica i przywódca III Rzeszy nie mają ze sobą nic wspólnego, bo Hitler miał raczej na socjalistyczne czy wręcz komunistyczne zapędy. 

Pieniądze wyrzucone na imigrantów

Pojawił się też temat zniszczenia przez poprzednie rządy niemieckiego systemu edukacji, który został zmieniony według "lewicowej agendy WOKE" – jak stwierdziła Weidel. Polityk zarzuciła też Scholzowi to, że "wyrzucił ogromne sumy pieniędzy przez okno", przekazując je na migrantów. 

Jak zakończyć wojny

Poruszono także temat agresji Rosji na Ukrainę - Weidel ma nadzieje, iż administracja Trumpa zakończy wojnę, a Musk stwierdził, że ponieważ Ukraina jest mniejszym państwem niż Rosja, więc nie da rady wygrać wojny i dlatego trzeba ją zakończyć.

Weidel przyznała, że nie wie, jak rozwiązać konflikt Izraela z Palestyną.

Wizja Muska

Musk, właściciel m.in. firmy Space X, przedstawił swoją z kolei wizję przyszłości cywilizacji, która - jego zdaniem - "kiedyś się skończy". Wyjaśnił, że celem ludzkości powinno być zamieszkanie na innych planetach. "Pierwszą z nich będzie Mars" - zapowiedział.

źr. wPolsce24 za PAP

 

Świat

„Kobiety jak inkubatory”. Oburzenie po ruchu premiera! "Mąż" Biedronia świętuje

opublikowano:
Kobieta w ciąży i dwóch cieszących się mężczyzn, do tego wpis Śmiszka
(fot. shutterstck, x.com/Krzysztof Śmiszek)
Inżynieria społeczna i traktowanie kobiet jak „żywe inkubatory” wkraczają na europejskie salony polityczne. Premier Holandii Rob Jetten ogłosił wraz ze swoim partnerem, że „spodziewają się” dziecka, które ma przyjść na świat w wyniku procedury surogacji. Skrajna lewica natychmiast odtrąbiła „sukces”, jednak zderzyła się ze ścianą oburzenia – nie tylko po stronie konserwatystów, ale i we własnych szeregach.
Świat

Kazał zagłodzić niemal 200 dzieci. Lider koszmarnej sekty skazany za morderstwo

opublikowano:
Samozwańczy pastor i były przywódca sekty Paul Mackenzie (L) rozmawia ze swoim obrońcą (P) podczas posiedzenia sądu w sprawie ogłoszenia wyroku w jego procesie o morderstwo w Sądzie Rejonowym w Mombasie, Kenia, 19 października 2026 r. Oczekuje się, że sędzia Sądu Najwyższego Diana Kavedza Mochache ogłosi wyrok w sprawie sekty Shakahola, w której Mackenzie i jego współpracownicy odpowiadają za morderstwo 191 osób, w większości dzieci. Paul Mackenzie, założyciel Good News International Church, został oskarżony o doprowadzenie do śmierci swoich wyznawców, których ciała odnaleziono i ekshumowano z lasu Shakahola w 2023 roku
Tragedia w lesie Shakahola. Sąd uznał lidera kenijskiej „sekty głodu” winnym śmierci 190 dzieci (fot. PAP/EPA)
Kenijski sąd uznał Paula Mackenzie – przywódcę apokaliptycznej sekty – oraz około 30 jego współpracowników za winnych morderstwa 190 dzieci oraz jednej osoby dorosłej. To jeden z najtragiczniejszych i najbardziej wstrząsających procederów sekciarskich we współczesnej historii świata.
Świat

Tusk obiecywał „Paryż w Warszawie”. Dziś we Francji rząd traci kontrolę, a premier ogłasza godzinę policyjną!

opublikowano:
People walk past a burnt out car in the aftermath of clashes between riot police and demonstrators in Paris, France, during nationwide protests against the high cost of living in the country, 18 October 2026. EPA/MOHAMMED BADRA Dostawca: PAP/EPA.
Tak ma wyglądać „Paryż w Warszawie”? Płonące miasta, bezradna policja i stan wyjątkowy we Francji (fot. PAP/EPA)
Po zwycięstwie Emmanuela Macrona premier Donald Tusk pisał, że „niedługo będziemy mieli Paryż w Warszawie”. Tymczasem po weekendowych zamieszkach rząd Francji przyznał, że policja straciła kontrolę nad sytuacją – a premier chce wprowadzić godziny policyjne.
Świat

Przypadkowe znalezisko w Delcie Nilu: doprowadziło do 3300-letniego skarbu faraona

opublikowano:
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II (fot. Ministry of Tourism and Antiquities/Facebook )
Przypadkowe znalezienie kamiennego bloku przez mieszkańca egipskiej wioski doprowadziło archeologów do sensacyjnego skarbu. Badacze wydobyli z ziemi dwa potężne, doskonale zachowane posągi faraona Ramzesa II liczące ponad 3300 lat.
Świat

Mafie panoszą się w Polsce. Niemcy złapali sabotażystów, których polskie służby puściły wolno

opublikowano:
AWIK_kajdanki_17112022_01
(Fot. Fratria)
Niemiecka policja ujęła członków tureckiego gangu podejrzewanych o podpalenie strategicznej infrastruktury w Polsce. Według niemieckich mediów działali pod dyktando Moskwy, uderzając w stację Starlink kluczową dla łączności Ukrainy. To alarmujący trop wskazujący na kolejną odsłonę wojny hybrydowej.
Świat

Poważny incydent nad Litwą. Ukraina przeprasza, a w tle pojawia się Polska!

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski
Ukraina przeprasza Litwę. (fot. PAP/ EPA/OLIVIER MATTHYS)
Poranny incydent w przestrzeni powietrznej państw bałtyckich wywołał natychmiastową reakcję dyplomatyczną. Po eksplozji drona na północy Litwy ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oficjalnie przeprosiło władze w Wilnie. W tle całej sprawy pojawiły się jednak doniesienia wskazujące na terytorium Polski. Czy w oficjalnym stanowisku Kijowa znalazło się odniesienie do Warszawy?