Świat

Najbogatszy człowiek świata reaguje na dane z Polski. W tle niekontrolowana imigracja

opublikowano:
musk gwałty
Elon Musk powiązał niską liczbę przestępstw seksualnych wobec kobiet w Polsce z twardym stanowiskiem państwa wobec imigracji (Fot. Fratria/DWOT, whitehouse.gov)
Elon Musk zareagował na dane dotyczące liczby gwałtów w naszym kraju w porównaniu z innymi państwami europejskimi.

Elon Musk jest najbogatszym człowiekiem na świecie. Wartość jego majątku przekroczyła w 2025 roku 500 miliardów dolarów. Biznesmen chętnie zabiera głos na tematy polityczne i społeczne. Szczególnie na portalu X, który jest jego własnością.

Musk komentuje dane dotyczące Polski. Chodzi o przestępstwa seksualne

W niedawnym wpisie Musk po raz kolejny odniósł się do danych dotyczących Polski. Tym razem chodzi o liczbę gwałtów w przeliczeniu na 100 tysięcy mieszkańców. Średnia dla naszego kraju jest wielokrotnie niższa, niż np. we Francji, Szwecji czy Wielkiej Brytanii.

- Polska nie zgadza się na niekontrolowaną migrację – zauważył miliarder.

Raporty nie pozostawiają wątpliwości

Na korelację pomiędzy wielkością imigracji, przede wszystkim z krajów muzułmańskich, a liczbą przestępstw seksualnych wskazują oficjalne raporty służb z państw dotkniętych taką sytuacją. W dokumentach niemieckiego Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA) podano, że udział migrantów (w szczególności nowo przybyłych azylantów) w podejrzeniach o przestępstwa seksualne był nieproporcjonalnie wyższy względem ich udziału w populacji. Szczególnie dotyczyło to młodych mężczyzn z Afryki Północnej. Dane za 2018 rok wskazywały, że w przypadku przestępstw seksualnych odsetek podejrzanych cudzoziemców wynosił ok. 12–14%, przy udziale cudzoziemców w populacji ok. 10–12% a w grupie „azylanci/uchodźcy” wskaźniki podejrzeń były wyższe niż wśród obywateli Niemiec.

Szwedzka Rada ds. Zapobiegania Przestępczości stwierdzała w przeszłości, że osoby urodzone za granicą były nadreprezentowane w statystykach podejrzanych o gwałt. Już w badaniu z 2005 roku osoby urodzone poza Szwecją stanowiły ok. 20% podejrzanych o gwałt, przy udziale ok. 11% w populacji. Najwyższa nadreprezentacja dotyczyła osób pochodzących z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu.

źr. wPolsce24 

 

Świat

Koniec „niemieckiego eldorado”. Korporacyjny gigant zamyka zakład, setki polskich rodzin na bruku

opublikowano:
Załamana kobieta przed biurkiem.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)
Przez lata wmawiano Polakom, że praca u zachodnich sąsiadów to gwarancja dostatku i stabilizacji życiowej. Ta iluzja właśnie boleśnie pęka na oczach setek naszych rodaków w Turyngii. Gigant e-commerce Zalando bezwzględnie likwiduje swoje potężne centrum logistyczne w Erfurcie. Z dnia na dzień pracę traci 2700 osób, w tym co najmniej pół tysiąca polskich pracowników, którzy związali z tym miejscem całe swoje życie. Coraz więcej z nich mówi wprost: czas wracać do Polski.
Świat

Popierali partie otwarte na migrantów. Teraz buntują się i chcą odłączyć się od Wielkiej Brytanii!

opublikowano:
Mieszkańcy Piddington opowiedzieli się za symbolicznym odłączeniem od Wielkiej Brytanii w proteście przeciwko planom zakwaterowania ponad 1200 osób ubiegających się o azyl w pobliskim kompleksie wojskowym.
Flaga Wielkiej Brytanii (fot.PxHere)
Mieszkańcy maleńkiej wioski Piddington w hrabstwie Oxfordshire opowiedzieli się za symbolicznym odłączeniem od Wielkiej Brytanii. Powodem są plany zakwaterowania migrantów w pobliżu tej miejscowości.
Świat

Miał być sprzęt dla polskiego wojska, jest niespodziewana decyzja Brukseli. Te pieniądze popłyną na Ukrainę

opublikowano:
Kobieta przemawiająca przy mikrofonie podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim
Zaskakujący ruch Brukseli. Polacy spłacą pożyczkę, ale pieniędzy na nasze wojsko nie zobaczą (fot. PAP/EPA)
Czy Unia Europejska dba jeszcze o bezpieczeństwo swoich własnych członków? Słowa przewodniczącej Komisji Europejskiej nie pozostawiają złudzeń. Niewykorzystane miliardy euro z funduszu pożyczkowego SAFE, na które liczyła Warszawa, by wzmocnić nasz potencjał militarny, mają trafić na wspólne projekty z ukraińskim przemysłem zbrojeniowym. Polska i inne kraje członkowskie zostały całkowicie zignorowane, a w kuluarach mówi się o gigantycznym skandalu.
Świat

Klamka zapadła. Waszyngton zamyka granice dla urzędników z RPA. Poszło o dyskryminację białych i grabież ziemi

opublikowano:
Donald Trump podczas publicznego wystąpienia. Zdjęcie ilustruje artykuł o napięciach między Stanami Zjednoczonymi a Republiką Południowej Afryki oraz restrykcjach wobec przedstawicieli władz RPA.
Donald Trump. Administracja USA zaostrza politykę wobec Republiki Południowej Afryki w związku ze sporem dotyczącym wywłaszczeń ziemi i sytuacji Afrykanerów (fot. PAP/EPA)
Stany Zjednoczone zaostrzają kurs wobec Republiki Południowej Afryki. Waszyngton ogłosił wprowadzenie restrykcji wizowych wobec urzędników i polityków z RPA, którym zarzuca promowanie dyskryminacji rasowej wymierzonej w białą mniejszość afrykanerską oraz umożliwianie konfiskaty ziemi bez odszkodowania. „Stany Zjednoczone nie pozwolą, by takie zachowania pozostały bez odpowiedzi” – ostrzegł sekretarz stanu USA Marco Rubio.
Świat

Tak zwycięża "praworządność". Uśmiercili dwulatka, ale za to zgodnie z przepisami

opublikowano:
W Holandii nie ma być chorych i cierpiących. Wszystkich można zabić, nawet jeśli są zbyt młodzi, by o to samodzielnie poprosić
W Holandii nie ma być chorych i cierpiących. Wszystkich można zabić, nawet jeśli są zbyt młodzi, by o to samodzielnie poprosić (Fot. Pixabay/ zdjęcie ilusttracyjne)
W Holandii po raz pierwszy zastosowano procedurę tzw. "aktywnego zakończenia życia" wobec dziecka w wieku poniżej 12 lat. Chodzi o niemal dwuletnie dziecko, które urodziło się po 26. tygodniu ciąży i cierpiało z powodu rozległego uszkodzenia mózgu, ciężkiej niepełnosprawności, padaczki oraz poważnych problemów z oddychaniem i połykaniem. Specjalna komisja, która zbadała sprawę, uznała, że lekarz działał z należytą starannością. Jej ustalenia trafiły jednak do prokuratury, która może jeszcze podjąć decyzję o wszczęciu postępowania.
Świat

Niewiarygodny zwrot po ponad 130 latach! Pracownicy byli w szoku, gdy to zobaczyli

opublikowano:
Po wprowadzeniu amnestii na książki, których termin oddania już minął, do biblioteki zwrócono magazyn wypożyczony 132 lata wcześniej
(fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
Biblioteka publiczna wprowadziła amnestię na kary za przetrzymywanie książek. Dzięki temu wróciło do niej pismo, które wypożyczono... jeszcze w XIX wieku.