Świat

Czy to najbardziej tajemnicza postać w Europie? "Milczący człowiek" rozpala wyobraźnię już od kilkunastu lat

opublikowano:
David Hompson, "milczący człowiek"
David Hompson, "milczący człowiek" (Fot. Policja w Swansea)
W sercu Swansea od wielu lat działa jedna z najbardziej niezwykłych i zagadkowych postaci, jakie można spotkać w dzisiejszym świecie. To David Hampson, znany powszechnie jako „Milczący człowiek” (The Silent Man). Jego historia fascynuje, intryguje i… nie daje odpowiedzi na najprostsze pytanie: dlaczego to robi?

Hampson od co najmniej 2014 roku regularnie wychodzi na sam środek ruchliwych ulic – zwykle w tym samym miejscu, tuż przed Swansea Central Police Station – i po prostu stoi. Tam, na środku jezdni. Nic nie mówi. Ani przechodniom, ani kierowcom, ani policji. Ani lekarzom czy sędziom. Milczy kompletnie, odmawia dialogu z każdym, kto próbuje go zapytać o jego motywy lub cokolwiek innego.

Przez te lata jego zachowanie spowodowało liczne blokady ruchu, a on sam wielokrotnie był zatrzymywany i stawiany przed sądem. Już 12 razy został skazany za świadome utrudnianie ruchu drogowego, a za każdą taką blokadę trafiał za kratki – by tydzień po wyjściu z więzienia wrócić na ulicę i stanąć tam, gdzie zawsze, ponownie paraliżując ruch.

Dlaczego milczy? Nikt nie wie

To właśnie brak jakiegokolwiek wyjaśnienia jest najbardziej zdumiewający. Hampson odmawia wypowiedzi – dosłownie – w każdej sytuacji, nawet w trakcie rozpraw sądowych. Sędziowie próbowali nawet ustalić, czy jest „mute of malice” (czyli celowo milczy, mimo że może mówić) czy też jego milczenie ma medyczne uzasadnienie. W trakcie rozpraw on sam tylko patrzy w dół, milczy i nie wchodzi w żaden dialog.

Pomimo wezwań do psychiatrów i badań, Hampson nie skorzystał z żadnej okazji, by wyjaśnić swoje działania, co pozostawia jego motywy w sferze czystej spekulacji. Niektórzy sugerują, że mężczyzna może być bezdomny i po prostu znajduje w zatrzymaniach i hospitalizacjach jedyną pewność dachu nad głową czy posiłków, inni - że jego milczenie to forma protestu wobec świata lub wewnętrzny dramat, o którym nie chce mówić.

Bez początku, bez końca

Od ponad dziesięciu lat Hampson pojawia się w tym samym miejscu, robi to samo i zachowuje się identycznie: stoi na środku jezdni, blokuje pojazdy, czeka aż przyjadą policjanci, zostaje aresztowany i trafi za kratki. Potem – gdy wyjdzie – znowu wraca. I znów milczy.

Jego historia stała się jednym z najdziwniejszych epizodów współczesnej brytyjskiej ulicy: człowiek, który nie mówi ani słowa, ale powtarza ten sam gest, który powoduje konsekwencje prawne i poważne utrudnienia w ruchu miejskim. Nie ma oficjalnego oświadczenia, listu, wywiadu czy choćby krótkiej odpowiedzi na pytanie dlaczego?. Jego milczenie samo w sobie stało się definicją tej postaci – Milczący Człowiek pozostaje tajemnicą bez wyjaśnienia.

Oto najczęstsze teorie wokół sprawy Davida Hampsona

Historia Davida Hampsona, zwanego „Milczącym Człowiekiem”, od lat elektryzuje mieszkańców Swansea. Skazywany wielokrotnie, regularnie wracający na jezdnię, kompletnie odmawiający rozmowy – stał się lokalnym fenomenem. Ponieważ sam nigdy nie wyjaśnił swoich motywów, wokół jego postaci narosło wiele teorii.

1. Milczenie jako forma protestu

Jedna z najbardziej popularnych interpretacji mówi, że Hampson prowadzi osobliwy protest przeciwko systemowi – być może wymiarowi sprawiedliwości, władzom lokalnym lub szerzej: społeczeństwu. Stawanie na jezdni przed komisariatem policji niektórzy odczytują jako akt demonstracyjny. Milczenie w sądzie miałoby być elementem tej samej strategii – odmową uczestnictwa w „systemie”, który uważa za niesprawiedliwy.

Problem? Nigdy nie pojawił się żaden manifest, żadne hasło, żadna wskazówka, co miałoby być przedmiotem protestu.

2. Zaburzenia psychiczne

To najbardziej prawdopodobne – choć wciąż oficjalnie niepotwierdzone – wyjaśnienie. Wieloletnie powtarzanie identycznego zachowania, brak komunikacji z kimkolwiek, nawet z obrońcami czy lekarzami, sugerują, że Hampson może zmagać się z poważnymi problemami natury psychicznej.

Sądy próbowały ustalić, czy jego milczenie jest celowe, czy wynika z przyczyn medycznych. Brak współpracy z ekspertami sprawia jednak, że jednoznaczna diagnoza nigdy nie została publicznie przedstawiona i w zasadzie nie jest możliwa.

3. „Bezpieczny schemat” – więzienie jako schronienie

W przestrzeni medialnej pojawiła się także bardziej pragmatyczna teoria: że zatrzymania i krótkie wyroki są dla niego formą zapewnienia podstawowego bezpieczeństwa – noclegu, jedzenia, opieki. Jeśli ktoś funkcjonuje na marginesie społecznym, może – świadomie lub nie – powtarzać zachowania prowadzące do instytucjonalnej opieki. Tyle że w przypadku Hampsona brak jakiejkolwiek wypowiedzi utrudnia potwierdzenie tej hipotezy.

4. Kompulsywne zachowanie

Niektórzy obserwatorzy zwracają uwagę na rytualność jego działań. To zawsze podobny schemat: to samo miejsce, to samo zachowanie, brak reakcji na konsekwencje. Taki powtarzalny wzorzec może wskazywać na zaburzenia o charakterze kompulsywnym lub spektrum autyzmu – choć oczywiście to także wyłącznie domysły.

5. Milczenie jako tożsamość

Najbardziej intrygująca teoria mówi, że Hampson stworzył z milczenia swoją tożsamość. W świecie, w którym każdy mówi, komentuje, publikuje i krzyczy o uwagę – on robi coś odwrotnego. Nie mówi nic. A mimo to stał się rozpoznawalny. Jego brak słów stał się komunikatem. Skoro o nim napisaliśmy, a wy właśnie czytacie ten tekst, to taka teorie ma podstawy do uznania jej za prawdziwą. Ale oczywiście i jej nie sposób potwierdzić.

W IV wieku przed naszą erą szalony grecki szewc Herostrates spalił jeden z cudów starożytnego świata, świątynię Artemidy w Efezie, bo chciał zyskać wieczną sławę (co mu się zresztą udało). Być może David Hompson ma podobny cel, ale na szczęście jego działania są zdecydowanie mniej destrukcyjne niż szalonego Greka.

źr. wPolsce24 za yahoo.com/englishwithrhys.com

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.