Polska

Tajemnicze związki Aleksandry Gajewskiej. Co łączy ją z Fundacją Otwarty Dialog?

opublikowano:
Aleksandra Gajewska na konferencji prasowej u boku Marcina Kierwińskiego.
Kontrowersje wokół współpracy Aleksandry Gajewskiej z Fundacją Otwarty Dialog. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Aleksandra Gajewska to dziś jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy rządu, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. Jednak w sieci regularnie powracają pytania o jej wcześniejszą działalność. Chodzi m. in. o współpracę z Fundacją Otwarty Dialog (ODF), która wciąż budzi spore emocje w polskiej debacie publicznej, ostatnio prowadząc walkę z nowymi projektami medialnymi w Polsce.

Szefowa Zespołu Politycznego i misja w Czechach

Współpraca Aleksandry Gajewskiej z ODF przypada na lata 2013–2015. W tamtym czasie dzisiejsza wiceminister nie była tylko wolontariuszką, ale pełniła istotną funkcję:

Stanowisko: Szefowa Działu Politycznego (Zespołu Politycznego).

Główny kierunek: Koordynacja działań fundacji na terenie Czech.

Aktywność: Udział w misjach obserwacyjnych, m.in. na Ukrainie (wsparcie dla Euromajdanu) oraz w Hiszpanii.

Co istotne, Gajewska łączyła te obowiązki z mandatem radnej m.st. Warszawy, co dla wielu komentatorów stało się po latach punktem wyjścia do pytań o łączenie ról publicznych z działalnością w organizacjach pozarządowych.

Biznes, reklama i... lobbing? Fakty vs spekulacje

Wokół zawodowej przeszłości wiceminister narosło wiele teorii, szczególnie dotyczących jej firmy.

Sprawdziliśmy, jak wyglądała rzeczywistość w dokumentach. Formalnie Gajewska prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą pod nazwą: Aleksandra Gajewska Agencja Reklamowa (używała także nazwy Senso Unico Aleksandra Gajewska). 

W rejestrach firmy dominującym kodem PKD (definiującym działalność firmy) była reklama, czy też działalność agencji reklamowych. (73.11.Z). Figurowały też doradztwo (70.22.Z) oraz organizacja targów (82.30.Z).

Ciekawa jest właśnie ta kwestia "doradztwa", bo jak czytamy w pełnej informacji na temat tego kodu PKD:

- PKD 70.22.Z oznacza Pozostałe doradztwo w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania. Jest to kod obejmujący szeroko pojęte doradztwo biznesowe, strategiczne, marketingowe, HR oraz operacyjne, a także pomoc w zarządzaniu i lobbing.

Jednocześnie formalnie Gajewska nigdy nie figurowała w rejestrze zawodowych lobbystów MSWiA, a jej firma oficjalnie zajmowała się "sektorem kreatywnym i eventowym". Tymczasem w okresie intensywnej współpracy z ODF ówczesna radna mogła - formalnie - zajmować się lobbingiem. Dla kogo? Na czyją rzecz? Kto był zainteresowany jej usługami? 

To tylko część pytań, które można tutaj postawić. Dodajmy, iż po objęciu mandatu poselskiego w 2019 roku, wiceminister zawiesiła prowadzenie działalności gospodarczej, co potwierdzają jej oświadczenia majątkowe.

"To był wolontariat". Jak komentuje to sama zainteresowana?

Gdy temat współpracy z ODF stał się głośny (szczególnie podczas kampanii Rafała Trzaskowskiego, której Gajewska była rzeczniczką), aktualna wiceminister wyraźnie odcięła się od kontrowersji wokół fundacji.

Podkreślała, że jej zaangażowanie miało charakter "społeczny i historyczny", a ona sama zakończyła współpracę z ODF w 2015 roku – na długo przed tym, jak organizacja ta znalazła się w centrum politycznego sporu w Polsce.

Wskazywała również, że w tamtym czasie z fundacją współpracowali politycy niemal wszystkich opcji. Jednocześnie otwarte pozostaje pytanie o to, na ile ta zażyłość miała wpływ na to, iż osoby z kierownictwa ODF, takie jak Bartosz Kramek czy Lyudmyla Kozlovska, wielokrotnie angażowały się w działania, które politycznie współgrały z linią Koalicji Obywatelskiej, choć formalnie nie były częścią sztabu.

Przypomnijmy:

  • Protesty i manifestacje: Przedstawiciele ODF brali aktywny udział w protestach w obronie tzw. "wolnych sądów" i tzw. "praworządności", często występując na tych samych scenach co politycy PO.

  • Aktywność w Parlamencie Europejskim: Fundacja intensywnie lobbowała w Brukseli i Strasburgu na rzecz rezolucji dotyczących tzw. "praworządności" w Polsce, co było zbieżne z działaniami europosłów Platformy.

Cui bono?

Najbardziej aktywną postacią był bez wątpienia Bartosz Kramek, przewodniczący Rady Fundacji Otwarty Dialog, który w sierpniu 2021 roku przeprowadził wraz z grupą 12 aktywistów akcję zniszczenia zapory z drutu ostrzowego (concertiny) na granicy polsko-białoruskiej w okolicach miejscowości Szymaki. 

Zdarzenie było transmitowane na żywo w mediach społecznościowych, a Kramek publicznie argumentował, że przecięcie drutów przy użyciu nożyc i liny przymocowanej do samochodu stanowi akt obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec nieludzkiego traktowania migrantów. Choć prokuratura oskarżyła uczestników o zniszczenie mienia, sąd w Sokółce, uznając ich winę, ostatecznie odstąpił od wymierzenia kary, motywując to pobudkami humanitarnymi sprawców.

Oprócz głośnej akcji na granicy, Fundacja Otwarty Dialog pod kierownictwem Bartosza Kramka i Lyudmyly Kozlovskiej angażowała się w szereg innych kontrowersyjnych działań, m.in. publikując w 2017 roku manifest „Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!”, który był wezwaniem do przewrotu w Polsce. 

Fundacja prowadziła również intensywny lobbing w instytucjach unijnych na rzecz nałożenia sankcji na Polskę w związku ze sporem o praworządność oraz aktywnie wspierała protesty środowisk sędziowskich i obywatelskich przeciwko reformom wymiaru sprawiedliwości. W sferze międzynarodowej organizacja skupiała się na obronie więźniów politycznych w Kazachstanie i Mołdawii, choć jej działalność w tym zakresie była wielokrotnie podważana przez raporty sugerujące niejasne źródła finansowania z krajów byłego ZSRR.

Warto oczywiście w tym miejscu - raz jeszcze - zadać pytania o to, czy prowadzenie takiej działalności, wymierzonej w państwo polskie, w czasie prowadzonej przez Rosję wojny hybrydowej, było działaniem, które poważne państwo może zignorować? Warto też zapytać o to, kto w tej układance pociąga za sznurki i kto kim steruje, biorąc pod uwagę oczywiste powiązania biznesowe i polityczne postaci, które w tym tekście wymieniamy z imienia i nazwiska.

Tych, których imiona i nazwiska zapisuje się cyrylicą nie wymieniamy celowo. 

źr. wPolsce24

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kraków pokazał czerwoną kartkę Koalicji Obywatelskiej

opublikowano:
Maciej Wąsik komentuje odwołanie Aleksandra Miszalskiego po referendum w Krakowie
Decyzja mieszkańców Krakowa to „sygnał dla całej Polski” i dowód na to, że „presja społeczna ma sens” – ocenił wyniki referendum w sprawie odwołania polityka Koalicji Obywatelskiej Aleksandra Miszalskiego ze stanowiska prezydenta miasta europoseł Prawa i Sprawiedliwości Maciej Wąsik.
Polska

Prezydent powołał I prezesa Sądu Najwyższego. Krytyka Kaczyńskiego nie powstrzymała decyzji

opublikowano:
Dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta RP, przemawia podczas konferencji w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. W tle flagi Polski, na ekranie informacje o transmisji na żywo w wPolsce24.
Dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta RP (fot. wPolsce24)
Prezydent Karol Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego. Sędzia Kapiński obejmie funkcję już w środę – poinformował rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz. Wcześniej krytycznie wobec tego kandydata wypowiedział się Jarosław Kaczyński w ostrym wpisie na portalu społecznościowym X, odnosząc się do roli Kapińskiego w lustracji Lecha Wałęsy.
Polska

Kierwiński do dymisji? Do Sejmu wpłynął odpowiedni wniosek po interwencji w mieszkaniu Nawrockich

opublikowano:
2376929_5
(fot. wPolsce24)
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w sprawie fałszywego zgłoszenia pożaru w mieszkaniu należącym do matki prezydenta Karola Nawrockiego. Tymczasem posłowie PiS zapowiadają złożenie wniosku o wotum nieufności wobec ministra Marcina Kierwińskiego.
Polska

Nowy I prezes Sadu Najwyższego: Przepisy konstytucji i orzecznictwo są jasne, że sędzia powołany przez prezydenta jest sędzią

opublikowano:
Debata w studiu wPolsce24 z udziałem ekspertów na temat powołania sędziego Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego. W centrum kadru znajduje się Zbigniew Kapiński, po lewej prowadząca, po prawej komentator. Na pasku informacyjnym napis: ‘Prezydent wyznaczył I prezesa SN
"Na Linii Ognia" sędzia Zbigniew Kapiński (fot. wPolsce24)
Nowy I prezes Sądu Najwyższego, sędzia Zbigniew Kapiński, tuż po nominacji zabiera głos na antenie telewizji wPolsce24 na temat niezawisłości sędziów i roli SN w Polsce. W programie "Na Linii Ognia" omawia wyzwania wymiaru sprawiedliwości, podkreśla konieczność trzymania Sądu Najwyższego z dala od wpływów politycznych i komentuje procedury powoływania sędziów.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Jeśli zawiedzie – to obciąży prezydenta Nawrockiego w oczach prawicy - Przemysław Wipler ocenia wybór I sędziego Sądu Najwyższego

opublikowano:
Przemysław Wipler komentuje wybór Zbigniewa Kapińskiego na I Prezesa SN, rolę Trybunału Stanu, zarzuty wobec Donalda Tuska i sytuację w Krakowie po referendum.
Rozmowa Wikły: Przemysław Wipler
Czy polski wymiar sprawiedliwości stanie się areną politycznej rozgrywki? Kim naprawdę jest nowy I prezes Sądu Najwyższego i dlaczego jego przeszłość budzi niepokój? Przemysław Wipler, poseł Konfederacji w Rozmowie Wikły przypomina wyrok sprzed 26 lat, który – jak mówi – „pomógł utrzymać fałszywą legendę Lecha Wałęsy”.
Polska

„Nie dam się zastraszyć!”. Dziennikarz ujawnia, jak władza, chce od niego ujawnienia informatorów!

opublikowano:
Nieustraszony Wojciech Biedroń przed prokuraturą
Dziennikarz telewizji wPolsce24 Wojciech Biedroń (fot. wpolsce24)
Prokuratura zarządzana przez ministra Żurka próbuje wywierać naciski na niezależnych dziennikarzy i uciszać niewygodną prawdę. Wojciech Biedroń padł właśnie ofiarą działań mających na celu zmuszenie go do ujawnienia swoich informatorów.