Świat

Kulisy krwawej masakry. Nastolatkowie zaatakowali meczet

opublikowano:
Dwóch nastolatków zastrzeliło trzy osoby, a następnie siebie, w meczecie w San Diego
(fot. PAP/EPA/JOHN GASTALDO)
W San Diego w Kalifornii doszło do zamachu na jeden z meczetów. Stało za tym dwóch nastolatków, w wieku 17 i 18 lat.

Szef policji San Diego Scott Wahl ujawnił na konferencji prasowej, że na ok. dwie godziny przed zamachem dostali zgłoszenie od matki jednego z nastolatków, że uciekł z domu, zabierając jej samochód i broń palną. Matka powiedziała policjantom, że jej syn ma myśli samobójcze. 

Podejrzewali, że chcą dokonać masakry 

Wkrótce potem policja dowiedziała się, że nastolatek jest ubrany w strój kamuflażowy i przebywa w towarzystwie drugiego nastolatka. Policjanci zaczęli się obawiać, że planują dokonanie masakry. Ich poszukiwania zaczęły być prowadzone dużo bardziej intensywnie. Wysłano też patrol do pobliskiego centrum handlowego i ostrzeżono szkołę, w której co najmniej jeden z nastolatków był uczniem.

Ostatecznie policjanci nie zdążyli ich znaleźć. Rozmawiali z matką jednego z nich, gdy dostali zgłoszenie o strzałach w Centrum Islamskim w dzielnicy Clairemont, największym meczecie w hrabstwie. Gdy dotarli na miejsce, okazało się, że zastrzelono tam trzy osoby. Jedną z nich był ochroniarz. Na razie nie jest jasne, co dokładnie zaszło, ale władze twierdzą, że przed śmiercią pomógł zminimalizować zagrożenie, a Wahl dodał, że jego bohaterskie zachowanie bez wątpienia uratowało dziś życia.

Burmistrz San Diego Todd Gloria powiedział, że ofiary to były osoby dorosłe, a dzieciom, które uczą się w znajdującej się w tym meczecie szkole nic się nie stało.

Czytaj także:

Atak zamachowca samobójcy na meczet w Pakistanie. Są ofiary śmiertelne

Niemcy burzą kościoły i stawiają meczety, synagogi i hinduistyczne świątynie

Uratował go kask

Gdy policjanci przebywali w meczecie, dostali zgłoszenie, że kilka przecznic dalej doszło do kolejnej strzelaniny. Ktoś strzelił z samochodu do miejskiego ogrodnika, ale pocisk odbił się od jego kasku, co uratowało mu życie. Gdy dotarli na miejsce, znaleźli tam samochód, a w środku dwóch martwych napastników. Śledczy ustalili wstępnie, że sami się zastrzelili.

Ich motywy na razie są nieznane, ale sprawa jest badana pod kątem zbrodni nienawiści. Wahl poinformował, że nie było konkretnych gróźb wobec tego meczetu, ale podejrzani angażowali się w ogólną retorykę nienawiści. Nie ujawnił jednak na razie żadnych szczegółów. Amerykańskie media informują także, że na co najmniej jednej sztuce broni użytej w tym zamachu znaleziono napisy, które uznano za mowę nienawiści.

źr. wPolsce24 za AP, Guardian

Świat

Policja uderzyła na bary, łaźnie i domy działaczy LGBT. To część akcji "moja rodzina jest bezpieczna"

opublikowano:
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Turecka policja zatrzymała w niedzielę 26 osób podczas akcji przeprowadzonej w lokalach związanych ze społecznością LGBT oraz w domach "tęczowych" działaczy. Według tureckiego ministerstwa sprawiedliwości działania były częścią operacji „Moja rodzina jest bezpieczna”, której celem ma być ochrona dzieci, rodziny i porządku społecznego.
Świat

Kuriozalny wpis przyszłego kandydata na kanclerza Austrii. Za odsiecz wiedeńską podziękował... Ukrainie

opublikowano:
Gunther Fehlinger-Jahn wywołał kontrowersje wpisem dotyczącym rocznicy odsieczy wiedeńskiej, w którym podziękował Ukrainie za „ocalenie Wiednia”.
Flaga Austrii (fot.PxHere)
Na profilu znanego austriackiego polityka Gunthera Fehlingera-Jahna pojawił się kontrowersyjny wpis dotyczący bitwy wiedeńskiej. Mężczyzna zdecydował się podziękować za obronę Europy... Ukrainie.
Świat

Każdy polski grzybiarz chciałby mieć taki dzień, a im policja wszystko zabrała

opublikowano:
Kilkadziesiąt kilogramów zdrowych prawdziwków to marzenie każdego grzybiarza, ale nie w... Szwajcarii. Tam przepisy dużo niżej zawieszają poprzeczkę
Kilkadziesiąt kilogramów zdrowych prawdziwków to marzenie każdego grzybiarza, ale nie w... Szwajcarii. Tam przepisy dużo niżej zawieszają poprzeczkę (Fot. Fratria)
30 kilogramów prawdziwków to zdecydowanie za dużo. Przynajmniej według szwajcarskich przepisów. Dwóch Włochów wybrało się na grzyby do kantonu Ticino i wracając do kraju, zostali zatrzymani przez policję. Funkcjonariusze znaleźli w ich samochodzie cały bagażnik wypełniony prawdziwkami. Grzyby skonfiskowano, bo grzybiarze przekroczyli dozwolony limit aż pięciokrotnie.
Świat

Rosyjski dron uderzył w pociąg do Warszawy

opublikowano:
Dron uderzył w pociąg
Dron uderzył w pociąg (fot. PAP/EPA/STATE EMERGENCY SERVICE)
Niebezpieczna eskalacja tuż za wschodnią granicą Rzeczypospolitej. Rosyjski bezzałogowiec uderzył w lokomotywę pociągu relacji Kijów–Warszawa zaledwie dwa kilometry od polskiego terytorium. Moskiewski terror zbliża się do linii Bugu na odległość wzroku. Czy rząd w Warszawie wyciąga wnioski z tego bezprecedensowego incydentu?
Świat

Czy Wielka Brytania właśnie przestaje istnieć? Tajny pakt w Cardiff wywołał burzę

opublikowano:
Londyn pozostanie wyłącznie stolicą Anglii. WIelka Brytania może się rozpaść
Londyn pozostanie wyłącznie stolicą Anglii (fot. PAP/ EPA/ANDY RAIN )
Brytyjska korona stoi w obliczu bezprecedensowego kryzysu. Liderzy Szkocji, Walii i Irlandii Północnej planują zawrzeć sojusz, którego celem jest rozebranie Zjednoczonego Królestwa od środka. Za kulisami mającego się rozpocząć w poniedziałek szczytu w Cardiff już padają żądania natychmiastowych referendów, a lewicowy rząd w Londynie wykazuje całkowitą bezradność.
Świat

Dramatyczny incydent tuż przy polskiej granicy. Rosyjski dron uderzył w ciężarówkę 800 metrów od przejścia w Dorohusku!

opublikowano:
Atak na Ukrainę
Atak na Ukrainę (fot. PAP/ EPA/STATE EMERGENCY SERVICE)
Wojna za naszą wschodnią granicą znów przypomniała o sobie w bezpośredniej bliskości terytorium Rzeczypospolitej. Jak poinformowały media, bezzałogowiec uderzył w pojazd ciężarowy zaledwie kilkaset metrów od polskiego przejścia granicznego Dorohusk–Jagodzin.