Niemcy burzą kościoły i stawiają meczety, synagogi i hinduistyczne świątynie

Mniejszości religijne rosną
Jeszcze dekadę temu ponad połowa mieszkańców Niemiec należała do Kościoła katolickiego lub ewangelickiego. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Według najnowszych danych do tych Kościołów należy około 36,6 miliona ludzi, co stanowi tylko 44% spośród 83,3 miliona mieszkańców Niemiec.
Coraz częściej niemieckie świątynie chrześcijańskie są zamykane, przekształcane na magazyny, restauracje, biblioteki, a nawet dyskoteki. Niektóre z nich trafiają w ręce innych wyznań, np. koptyjscy chrześcijanie przejęli katolicki kościół w dzielnicy Bruck, tworząc parafię z ponad 200 wiernymi (wzrost zaledwie 18 rodzin w ciągu kilku lat).
Opisywane w Deutsche Welle miasto Erlangen (119 tys. mieszkańców w południowych Niemczech) doskonale ilustruje te zmiany:
Urzędniczka z Erlangen opisuje „(...) bogactwo kultur, języków i tradycji":
- Silvia Klein, kierująca w urzędzie miasta Erlangen wydziałem ds. integracji i różnorodności, podkreśla wielość kultur, języków – oraz religii. W kontekście budowy świątyni wspomina o stowarzyszeniu „Hindu Tempel Franken” (...) nabyło działkę budowlaną dzięki darowiznom, środkom własnym oraz kredytowi; budowa ma się rozpocząć najpóźniej w 2027 roku. Jak wyjaśnia Klein, na uniwersytecie studiuje obecnie ponad 2 tysiące studentów z Indii (...) Erlangen jest przykładem tego, jak różnorodność religijna w Niemczech znajduje odzwierciedlenie w architekturze. Oczywiście nadal istnieją Kościoły o ugruntowanej pozycji: świątynie katolickie i ewangelickie, a także parafia greckokatolicka i prawosławna - czytamy w DW.com.
Statystyki mówią same za siebie
Jednocześnie liczby pokazują wprost, że rzeczywistość naszych zachodnich sąsiadów zmienia się w sposób łatwy do przewidzenia:
- W czerwcu 2026 roku w Berlinie zostanie otwarta największa świątynia hinduska w Niemczech. W 2004 roku prywatne osoby rozpoczęły prace projektowe. - Jesteśmy rosnącą społecznością - mówi DW Vilwanathan Krishnamurthy, który od początku był motorem tego projektu. Według oficjalnych danych w latach 2014–2024 liczba mieszkańców Berlina posiadających obywatelstwo indyjskie wzrosła ponad dziesięciokrotnie, do ponad 41 tysięcy - czytamy w DW.
Rośnie także liczba nowych świątyń dla muzułmanów, nie tylko wśród społeczności tureckiej:
- W Niemczech powstają również nowe meczety. „W ubiegłym roku ukończono i otwarto meczety w Voerde, Kornwestheim i Köngen” – poinformowało biuro prasowe Turecko-Islamskiej Unii Instytucji Religijnej DITIB. Ponadto kamienie węgielne pod budowę meczetów położono w Gießen i Willich. Według własnych danych do DITIB należy w Niemczech 862 gmin muzułmańskich. Podlegają one bezpośrednio Prezydium ds. Wyznaniowych (Diyanet) w Ankarze, które jest podporządkowane prezydentowi Turcji.
Aktualnie muzułmanie w Niemczech stanowią już społeczność liczącą ponad 5,3 miliona osób (dane Urzędu ds. Migracji i Uchodźców). Rośnie liczba meczetów w Niemczech: 862 (sama tylko organizacja DITIB), ale także świątyń buddyjskich (jest ich już około 20 w całym kraju).
W 2024 roku buddyjskie mniszki otworzyły nową świątynię w Berlinie. W centrach wielkich miast – Hamburgu, Monachium, Berlinie – powstają też świątynie hinduskie.
Z kolei latem 2025 roku w Erfurcie (Turyngia) otwarto pierwszy w historii wybudowany od nowa meczet na terenie byłego NRD (poza Wschodnim Berlinem). Uroczystość odbyła się pod ochroną policji po wielokrotnych protestach i groźbach. Rzecznik gminy Suleiman Malik potwierdza: „Zainteresowanie jest duże – grupy zwiedzających, w tym klasy szkolne i seniorzy, odwiedzają kompleks niemal codziennie".
Także społeczność żydowska aktywnie inwestuje w infrastrukturę religijną. Nowe synagogi powstały w ostatnich latach w Magdeburgu (2023) i Poczdamie (2024). W Berlinie gmina Chabad planuje znaczny rozwój swojej synagogi, a we Frankfurcie powstanie „Akademia Żydowska", która ma się stać miejscem międzykulturowych spotkań.
źr. wPolsce24 za DW











