„Trzeba zabić”. Przerażające notatki 18-latka. Planował krwawy zamach na Podkarpaciu?

Sprawa, która wstrząsnęła nie tylko południowo-wschodnią Polską, to nie tylko kolejny dowód radykalizacji młodzieży w internecie. 18-latek, zamiast przygotowywać się do matury czy do wakacji, planował scenariusz krwawej zbrodni!
Notatki, które porażają skalą nienawiści
Podczas przeszukania miejsca zamieszkania podejrzanego, funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) zabezpieczyli dowody, które nie pozostawiają złudzeń co do jego motywacji. W osobistych zapiskach 18-latka wielokrotnie pojawiały się hasła nawołujące do przemocy i popierające dżihad.
– Mężczyzna odpowie za przygotowania do udziału w masowym zamachu, popieranie akcji zbrojnych islamistów oraz nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych – informuje prokurator Andrzej Dubiel, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.
Cel: Atak na masową skalę i „wsparcie dżihadu”
Z ustaleń śledztwa wynika, że nastolatek nie działał w próżni. Był zafascynowany radykalną ideologią, a jego plan miał być formą wsparcia dla działań zbrojnych prowadzonych przez islamskich ekstremistów.
Śledczy analizują obecnie, czy 18-latek posiadał już konkretne materiały do przeprowadzenia ataku lub czy nawiązał kontakt z osobami, które mogły go instruować. Zabezpieczony sprzęt elektroniczny jest kluczem do odpowiedzi na pytanie, jak blisko był realizacji swoich mrocznych planów.
Radykalizacja pod nosem rodziców
Ta sprawa to kolejny w ostatnich miesiącach przypadek zatrzymania bardzo młodej osoby pod zarzutem planowania terroryzmu. Eksperci zwracają uwagę, że proces „samoradykalizacji” często odbywa się w zaciszu domowym, na zamkniętych forach i grupach dyskusyjnych, co sprawia, że jest niezwykle trudny do wykrycia przez otoczenie.
Podejrzanemu grozi teraz wieloletnie więzienie. Sąd, biorąc pod uwagę wagę zarzutów i niebezpieczeństwo, jakie stwarzał mężczyzna, zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.











