Świat

Łukaszenka wypuszcza 123 więźniów politycznych w tym Polaka. Poczobut nie chciał prosić dyktatora o łaskę?

opublikowano:
Niestety nie ma żadnych wieści, by wśród kolejnych uwolnionych więźniów politycznych był Andrzej Poczobut. Jest za to Roman Gałuza, który został aresztowany przez białoruskie KGB w 2022 roku
Niestety nie ma żadnych wieści, by wśród kolejnych uwolnionych więźniów politycznych był Andrzej Poczobut (Fot. Fratria)
Władze Białorusi uwolniły 123 więźniów politycznych – poinformowało w sobotę opozycyjne wobec reżimu Aleksandra Łukaszenki Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna”. Wśród zwolnionych znalazł się obywatel Polski Roman Gałuza, a także znani białoruscy opozycjoniści, w tym laureat Pokojowej Nagrody Nobla Aleś Bialacki oraz Maryja Kalesnikawa. Niestety nie ma żadnych informacji o tym, że wśród zwolnionych jest Andrzej Poczobut.

Jak przekazała „Wiasna”, informacje o zwolnieniach pochodzą z oświadczenia biura Alaksandra Łukaszenki. Według komunikatu uwolnienie więźniów było efektem porozumienia władz w Mińsku z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Łącznie, uwzględniając decyzje podjęte pod koniec listopada, ułaskawiono 156 osób.

„Ułaskawieni zostali obywatele Białorusi oraz cudzoziemcy, w tym obywatele Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Litwy, Ukrainy, Łotwy, Australii i Japonii” – poinformowało biuro prasowe białoruskiego przywódcy.

Wśród zwolnionych jest Polak Roman Gałuza. Jednocześnie brak jest informacji o uwolnieniu Andrzeja Poczobuta, jednego z najbardziej znanych polskich więźniów politycznych przetrzymywanych na Białorusi.

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór powiedział, że cieszy go, że wśród osób, które wyszły na wolność z białoruskich więzień, jest obywatel Polski, a także Aleś Bialacki. "Razem z partnerami nie ustajemy w dążeniach do tego, by uwolniono także Andrzeja Poczobuta" - zapewnił Wewiór.

Pytany czy prawdą jest, że Andrzej Poczobut odmówił napisania prośby do białoruskiego przywódcy Alaksandra Łukaszenki, Wewiór podkreślił, że nie może mówić o szczegółach negocjacji. Zaznaczył, że „była też propozycja dla Andrzeja Poczobuta”. - On się nie zgodził, co nie oznacza, że my w dalszym ciągu razem z partnerami nie działamy na rzecz uwolnienia go - podkreślił rzecznik MSZ.

Kim jest Roman Gałuza – obywatel Polski uwolniony z białoruskiego więzienia

Roman Gałuza to 30-letni obywatel Polski, urodzony w Żabince w obwodzie brzeskim na Białorusi. W 2014 roku wyjechał do Polski na studia. Po ich ukończeniu otrzymał polskie obywatelstwo.

W lipcu 2022 roku Gałuza zdecydował się odwiedzić rodzinne strony na Białorusi. Tuż po przekroczeniu granicy stracił kontakt z bliskimi i przez długi czas nie było wiadomo, co się z nim dzieje. 

Dopiero później, jak relacjonował znajomy Gałuzy w mediach społecznościowych, wyszło na jaw, że przebywa on w areszcie śledczym KGB. Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiasna” podało, że 21 marca 2024 roku miał rozpocząć się jego proces. Gałuza został oskarżony z art. 356 kodeksu karnego Republiki Białorusi, czyli o zdradę państwa. Sprawę miała rozpatrywać sędzia Alena Szyłko. Szczegóły zarzutów nie zostały ujawnione.

Według informacji „Wiasny”, jeszcze podczas pobytu w Polsce Roman Gałuza pomagał prześladowanym Białorusinom. Jego znajomi sugerowali, że zatrzymanie mogło być zaplanowane przez białoruskie służby bezpieczeństwa. Za stawiany mu zarzut groziło mu do 15 lat pozbawienia wolności.

źr. wPolsce24 za tysol.pl

Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.
Świat

Polskie flagi na ulicach Budapesztu! Już jutro wielki patriotyczny marsz w rocznicę Węgierskiej Wiosny Ludów. Śledź relację w Telewizji wPolsce24

opublikowano:
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi (fot. Fratria)
Już jutro, 15 marca, na Węgrzech odbędą się obchody wielkiego święta narodowego. Z tej okazji w Budapeszcie przejdzie wielki patriotyczny marsz.
Świat

Orbán pokazał siłę na ulicach Budapesztu. Wśród uczestników marszu Polacy

opublikowano:
mid-epa12821142 ok
Dziesiątki tysięcy osób dołączyły do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku. Wysłannik telewizji wPolsce24 Szymon Szereda zwrócił uwagę na udział Polaków, którzy tłumnie stawili się w Budapeszcie.